• mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
  • Artykuł zweryfikowany przez eksperta

Horrory naprawdę mrożą krew w żyłach

Uczucie grozy można opisywać na wiele sposóbów. Mówimy np. że włosy jeżą się na głowie lub coś nas przyprawia o gęsią skórkę, co ma sens, gdyż odnosi się do fizjologicznych reakcji, które mają miejsce w sytuacji zagrożenia. A co z mrożeniem krwi w żyłach? Nowe badania pokazują, że i w tym powiedzeniu jest ziarno prawdy.

Horrory naprawdę mrożą krew w żyłachHorrory naprawdę mrożą krew w żyłach
Źródło zdjęć: © Zdjęcie mężczyzny / Shutterstock

Wyrażenie to pochodzi z czasów średniowiecza, kiedy to ludzie wierzyli, że uczucie strachu może spowodować zastygnięcie krwi. Chociaż medycyna nie była w tamtych czasach zbyt rozwinięta, ta idea znana jest od tak dawna, że zainteresowała naukowców, tym bardziej że nigdy wcześniej nie zbadano tego zjawiska.

Autorzy badania, z dr Banne Nemeth na czele, są zdania, że wiele z tych staroświeckich powiedzeń zawiera jakiś element prawdy. Badacze z Leiden University Medical Center uważają, że kiedy doświadczamy strachu, ciało reaguje na wiele sposobów. Dochodzi m.in. do wzmożonej produkcji adrenaliny oraz urochomienia instynktu walki lub ucieczki.

Z tego względu specjaliści postanowili sprawdzić, czy przerażenie faktycznie może wywołać "zamrożenie krwi". W badaniu wzięły udział 24 zdrowe osoby: połowa miała za zadanie obejrzeć horror, a następnie film dokumentalny, który nie był straszny. Druga połowa zaś zobaczyła produkcje w odwrotnej kolejności.

Obydwa filmy były porównywalnej długości, a badani mieli je obejrzeć z tygodniową przerwą. Uczestnikom nie zdradzono ani fabuły filmu, ani hipotezy badania. 15 minut przed i po jego wyświetleniu od badanych pobrano próbki krwi, aby sprawdzić markery krzepliwości. Uczestnicy musieli również wypełnić ankietę dotyczącą poziomu strachu.

Naukowcy zauważyli, że u grupy oglądającej horror wystąpił wzrost poziomu białka krzepliwości, nazywanego czynnikiem VIII, ale nie było żadnych innych molekuł biorących udział w tym procesie. Naukowcy nie są pewni, dlaczego tak się dzieje, jednak mają pewną teorię. Uważają, że z perspektywy ewolucji ma to sens. Organizm przygotowuje się bowiem na utratę krwi w sytuacji zagrożenia.

To dobry znak, w końcu w chwilach grozy może dojść do uszkodzenia ciała. Dzięki zwiększonej krzepliwości ciało chce zapobiec większej utracie krwi.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"
Rzadka sytuacja. Wstrzymano raport o szczepionkach na COVID-19
Rzadka sytuacja. Wstrzymano raport o szczepionkach na COVID-19
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Co ze składką zdrowotną?
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Co ze składką zdrowotną?
Dewastują wątrobę. Naukowcy wskazali winowajcę stłuszczenia i starzenia narządu
Dewastują wątrobę. Naukowcy wskazali winowajcę stłuszczenia i starzenia narządu
Christina Applegate trafiła do szpitala. Wyjaśnia, co się stało
Christina Applegate trafiła do szpitala. Wyjaśnia, co się stało
Kleszcze już aktywne. Sprawdź, jak się przed nimi zabezpieczyć
Kleszcze już aktywne. Sprawdź, jak się przed nimi zabezpieczyć
Nowe wytyczne ws. cholesterolu. Zmieniają podejście do profilaktyki
Nowe wytyczne ws. cholesterolu. Zmieniają podejście do profilaktyki
Sięgamy po nie z myślą o sercu. "Strata czasu i pieniędzy"
Sięgamy po nie z myślą o sercu. "Strata czasu i pieniędzy"
Unikała wizyty u ginekologa. Rak u 36-latki został wykryty w ostatniej chwili
Unikała wizyty u ginekologa. Rak u 36-latki został wykryty w ostatniej chwili
Nie tylko alkohol obciąża wątrobę. Lekarze wskazują inny popularny napój
Nie tylko alkohol obciąża wątrobę. Lekarze wskazują inny popularny napój
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
GIS o manipulacji ws. szczepień. "Byłoby nas tylko 20 mln"
GIS o manipulacji ws. szczepień. "Byłoby nas tylko 20 mln"