Nawet 5 tys. zł kary. Tych grzybów nie wolno zbierać w Polsce

Podczas grzybobrania sama umiejętność odróżniania gatunków jadalnych od trujących nie wystarczy. Niektóre okazy trzeba zostawić w lesie, choć nadają się do jedzenia. Znaczenie ma również miejsce, w którym znaleźliśmy grzyby.

close up orange mushroom larch bolete group in grass background
close up orange mushroom larch bolete group in grass background
Kristyna Sindelkova
suillus, boletus, grevillei, grevillesNiektórych grzybów nie wolno zrywać. Można dostać karę
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Kristyna Sindelkova
Marta Słupska

Tych grzybów nie wkładaj do koszyka

Pełny koszyk nie zawsze oznacza udaną wyprawę. Jeśli znajdą się w nim grzyby objęte ochroną, zbierający może ponieść konsekwencje prawne. Listę chronionych gatunków określa rozporządzenie ministra środowiska z 9 października 2014 r. Przepisy zabraniają nie tylko ich zbioru, lecz także umyślnego niszczenia i uszkadzania oraz niszczenia siedlisk. Ograniczenia dotyczą zarówno ochrony ścisłej, jak i częściowej.

Wśród jadalnych grzybów, których dziko rosnących okazów nie wolno zbierać bez odpowiedniego zezwolenia, są m.in.: maślak trydencki, boczniak mikołajkowy, trufla wgłębiona, borowik królewski, soplówka jeżowata. Ochrona częściowa obejmuje natomiast m.in. maślaka błotnego, ozorka dębowego, siedziunia dębowego oraz smardza jadalnego. Nie oznacza ona swobody zbierania tych gatunków.

W przypadku smardzów ważny jest wyjątek: ochrona nie obejmuje okazów rosnących na terenach ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych i terenów zieleni. Nie można więc przenosić zasad dotyczących zbioru we własnym ogródku na wyprawę do lasu.

Za zbiór grożą konsekwencje

Naruszenie zakazów dotyczących chronionych gatunków może stanowić wykroczenie. Artykuł 131 ustawy o ochronie przyrody przewiduje karę aresztu albo grzywny. Jeśli sprawę rozpatruje sąd, grzywna może sięgnąć 5 tys. zł. To maksymalna wysokość kary, a nie automatyczna opłata za każdy zerwany owocnik.

Konsekwencje mogą dotyczyć również sposobu poszukiwania grzybów. Rozgarnianie leśnej ściółki i niszczenie grzybni są zabronione. Lasy Państwowe przypominają treść art. 163 Kodeksu wykroczeń: "Kto w lesie rozgarnia ściółkę i niszczy grzyby lub grzybnię, podlega karze grzywny albo karze nagany".

Nie należy zatem rozkopywać podłoża ani niszczyć napotkanych okazów tylko dlatego, że nie trafią na talerz. Przepis nie ogranicza się do grzybów jadalnych.

Sprawdź, czy możesz wejść do lasu

W lasach państwowych zbieranie grzybów na własny użytek jest co do zasady bezpłatne i nie podlega limitom ilościowym. Są jednak miejsca wyłączone z takiej aktywności. Należą do nich m.in. uprawy leśne do 4 m wysokości, ostoje zwierząt, źródliska rzek i powierzchnie doświadczalne. Trzeba też przestrzegać okresowych zakazów wstępu, wprowadzanych choćby z powodu zagrożenia pożarowego.

Osobne ograniczenia obowiązują w parkach narodowych i rezerwatach. Grzybobranie jest tam dopuszczalne jedynie w miejscach wyznaczonych przez właściwe organy. Zakazy wstępu mogą obejmować również oznakowane lasy prywatne oraz tereny wojskowe. Przed wyprawą warto więc sprawdzić nie tylko gatunki, lecz także zasady dostępu do wybranego miejsca. 

Źródło: polsatnews.pl, Lasy Państwowe, Gov.pl, Dziennik Ustaw, Zielona Interia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie