Kilkadziesiąt osób pod nadzorem sanepidu. "Bardzo szeroka akcja"

W związku z potwierdzeniem pierwszego od ponad 20 lat przypadku błonicy u sześcioletniego chłopca sanepid może objąć nadzorem epidemiologicznym nawet kilkadziesiąt osób. - Uruchomiona jest bardzo szeroka akcja poszukiwania i powiadamiania pasażerów - powiedział dr n. med. Paweł Grzesiowski, szef GIS.

Co najmniej kilkadziesiąt osób pod nadzorem sanepidu. "Bardzo szeroka akcja"Co najmniej kilkadziesiąt osób pod nadzorem sanepidu. "Bardzo szeroka akcja"
Źródło zdjęć: © Getty Images / EN
Katarzyna Prus

Nawet kilkadziesiąt osób pod nadzorem

W szpitalu we Wrocławiu sześcioletni chłopiec, u którego potwierdzono błonicę, nadal walczy o życie. Jest tam też hospitalizowany 43-letni mężczyzna, u którego lekarze podejrzewają zachorowanie. Wyniki jego badań mają być znane jutro.

Według informacji, które przekazał nam Główny Inspektorat Sanitarny, nadzorem epidemiologicznym może być objętych nawet kilkadziesiąt osób.

- Musimy mieć świadomość, że dziecko, u którego potwierdzono pierwszy przypadek błonicy, leciało samolotem, w czasie tej podróży były też międzylądowania. Ponadto, po powrocie do Polski było u lekarza, więc narażony jest też lekarz, który je badał i pacjenci z poczekalni - wskazuje w rozmowie z WP abcZdrowie Marek Waszczewski, rzecznik GIS.

- Nadzór dotyczy osób, które miały styczność z czynnikiem chorobowym, ale nie mają objawów. Różni się od znanej nam z pandemii COVID-19 kwarantanny, bo w tym przypadku nie ma przymusu przebywania w domu - zaznaczył rzecznik.

Osoby objęte nadzorem mogą wychodzić z domu, ale zaleca się im, by w razie wystąpienia objawów, skontaktowały się jak najszybciej z lekarzem.

- Bardziej przypomina to więc monitoring stanu zdrowia - dodaje Waszczewski.

Tłumaczy, że okres inkubacji w przypadku błonicy wynosi do 10 dni, ale objawy pojawiają się zwykle w ciągu 2-5 dni, przy czym na początku są niespecyficzne.

"Bardzo szeroka akcja"

- Jest to jeszcze na etapie podejrzenia błonicy. Trwają badania mikrobiologiczne, zostały pobrane wymazy, czekamy na wyniki - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej dr n. med. Paweł Grzesiowski, główny inspektor sanitarny.

Zaznaczył, że bakteria wywołująca błonicę produkuje toksynę, która może uszkadzać z pewnym opóźnieniem mięsień sercowy, nerki czy nawet mózg.

- O wyleczeniu możemy mówić dopiero mniej więcej po 7-10 dniach od momentu rozpoznania choroby - dodał dr Grzesiowski.

Przekazał, że sześciolatek wracał do Polski z Afryki samolotem z dwoma przesiadkami, więc pojawiła się "konieczność ustalenia list pasażerów poprzez system IHR, międzynarodowy system powiadamiania".

- Przesłaliśmy informacje do dwóch krajów przesiadkowych. Trwają ustalenia szczegółowe list pasażerów, bo dochodzenie dotyczy tylko osób siedzących w bezpośredniej bliskości chorego - przekazał Grzesiowski.

- Uruchomiona jest bardzo szeroka akcja poszukiwania i powiadamiania pasażerów, w tym polskich obywateli. Nasze stacje próbują dotrzeć do tych osób - dodał szef GIS.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. WP abcZdrowie
  2. GIS

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Seniorzy powinni je jeść codziennie. Pomagają na cukier i kości
Seniorzy powinni je jeść codziennie. Pomagają na cukier i kości
Nadużywasz ibuprofenu? Eksperci ostrzegają przed ryzykiem
Nadużywasz ibuprofenu? Eksperci ostrzegają przed ryzykiem
Brak włosków na palcach stóp. Nie kwestia urody, a ostrzeżenie dla serca
Brak włosków na palcach stóp. Nie kwestia urody, a ostrzeżenie dla serca
COVID sprzyja nowotworom? Ryzyko raka wyższe o 24 proc.
COVID sprzyja nowotworom? Ryzyko raka wyższe o 24 proc.
Marta Nieradkiewicz walczy z nowotworem. "Sama wymacałam sobie guza"
Marta Nieradkiewicz walczy z nowotworem. "Sama wymacałam sobie guza"
Tak nerki proszą o pomoc. Wystarczy proste badanie moczu
Tak nerki proszą o pomoc. Wystarczy proste badanie moczu
Kucharz z "MasterChefa" walczy z guzem mózgu. "Nie poddam się"
Kucharz z "MasterChefa" walczy z guzem mózgu. "Nie poddam się"
Psychiatra z Przemyśla pod lupą prokuratury. Miał wystawiać recepty bez wiedzy pacjentów
Psychiatra z Przemyśla pod lupą prokuratury. Miał wystawiać recepty bez wiedzy pacjentów
Maja Herman kandyduje na prezeskę ORL. Mówi, co chce zmienić
Maja Herman kandyduje na prezeskę ORL. Mówi, co chce zmienić
Zbadali serca seniorów. Anomalie u niemal 70 procent z nich
Zbadali serca seniorów. Anomalie u niemal 70 procent z nich
Może chronić jelita przed agresywnym rakiem. Lekarz wskazuje jeden produkt
Może chronić jelita przed agresywnym rakiem. Lekarz wskazuje jeden produkt
Opracowali wyjątkowy makaron. Pomaga obniżyć poziom "złego" cholesterolu
Opracowali wyjątkowy makaron. Pomaga obniżyć poziom "złego" cholesterolu