Kulinarny symbol świąt. Przez jeden składnik może zaszkodzić jelitom

Sałatka jarzynowa to obowiązkowy element świątecznego stołu. Nie ma jednak na nią jednego, uniwersalnego przepisu i w każdym domu może wyglądać nieco inaczej. Niektórzy do dania dodają cebulę, która ma zapewnić wyrazisty smak. To jednak kontrowersyjny składnik, ponieważ u niektórych osób może wywołać bóle brzucha czy wzdęcia.

Sałatka może przyczynić się do dolegliwości żołądkowychSałatka może przyczynić się do dolegliwości żołądkowych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Magdalena Pietras

Tradycyjna, ale nie dla każdego taka sama

Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez sałatki jarzynowej. To danie od lat cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Najczęściej przygotowuje się je z gotowanych warzyw korzeniowych, jak marchew, pietruszka, seler i ziemniaki. Do tego zwykle dodaje się jajka, groszek, ogórki kiszone lub konserwowe, a całość łączy majonez. W niektórych przepisach pojawia się również jabłko, musztarda albo cebula, która ma przełamać łagodny smak pozostałych składników.

Choć cebula bywa traktowana jako niepozorny dodatek, to właśnie ona może decydować nie tylko o smaku sałatki, ale również o tym, jak potrawa zostanie odebrana przez układ pokarmowy.

Cebula ma cenne właściwości, ale nie każdy dobrze ją toleruje

Cebula to warzywo wartościowe pod względem odżywczym. Jest niskokaloryczna, zawiera błonnik, witaminę C, witaminy z grupy B oraz potas. Dostarcza też związków o działaniu przeciwutleniającym, w tym kwercetyny, dlatego często kojarzy się ze wsparciem odporności, ochroną komórek przed stresem oksydacyjnym i korzystnym wpływem na ogólną kondycję organizmu.

To jednak nie oznacza, że będzie dobra dla wszystkich. Szczególnie surowa cebula może działać drażniąco na przewód pokarmowy. Nawet niewielki dodatek do sałatki jarzynowej może u niektórych osób skończyć się zgagą, wzdęciami albo bólem brzucha.

Kto powinien uważać na cebulę?

Surowa cebula w potrawie może być problematyczna przede wszystkim dla chorych na refluks. Warzywo często nasila pieczenie w przełyku, zgagę i nieprzyjemne uczucie cofania się treści żołądkowej po jedzeniu. Może też zaszkodzić osobom z zespołem jelita drażliwego, czyli IBS. Cebula zawiera fruktany, które u części chorych mogą powodować wzdęcia, przelewanie w brzuchu, ból brzucha czy biegunkę. Cebula nie będzie najlepszym wyborem dla chorych z nadkwaśnością, zapaleniem żołądka, nadżerkami czy nadwrażliwym przewodem pokarmowym, zwłaszcza jeśli źle tolerują ostre lub wzdymające produkty.

U osób z dolegliwościami ze strony wątroby lub dróg żółciowych sałatka z cebulą może nasilać uczucie ciężkości, pełności, nudności czy dyskomfort po jedzeniu. Z tego powodu "wątrobowcy" powinni podchodzić do sałatki jarzynowej z umiarem, a w razie potrzeby wybierać jej lżejszą wersję, na przykład z mniejszą ilością majonezu.

W rzadszych przypadkach cebula może także wywołać reakcję alergiczną, na przykład świąd w jamie ustnej, wysypkę albo obrzęk.

Jakie dolegliwości może powodować?

Jeśli cebula nam nie służy, organizm zwykle szybko daje o tym znać. Po jej zjedzeniu mogą pojawić się wzdęcia, uczucie pełności i ciężkości, ból brzucha, nudności, zgaga, a czasem także biegunka. Dla wielu osób problemem bywa również nieprzyjemny zapach z ust, który potrafi utrzymywać się jeszcze długo po posiłku.

Warto pamiętać, że znaczenie ma nie tylko to, ile cebuli zjemy, ale też w jakiej formie ją podamy. Surowa cebula częściej podrażnia żołądek i jelita niż ta gotowana, duszona lub pieczona. Dlatego właśnie w sałatce jarzynowej może wywoływać większy dyskomfort niż wtedy, gdy jest składnikiem ciepłego dania.

Cebula wpływa na trwałość sałatki

Warto pamiętać, że cebula w sałatce jarzynowej wpływa nie tylko na smak, ale też na trwałość całego dania. Surowe warzywo może sprawić, że sałatka szybciej straci świeżość. Po kilku godzinach lub dniach przechowywania w lodówce jej smak staje się bardziej ostry, a czasem nawet gorzkawy, zmienia się też konsystencja potrawy. To właśnie dlatego sałatka z cebulą zwykle psuje się szybciej niż wersja bez tego składnika. Jeśli więc przygotowujemy większą porcję na kilka dni, lepszym rozwiązaniem może być pominięcie cebuli albo dodanie jej tylko do tej części, którą planujemy zjeść od razu.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Zmień ten nawyk. Może powodować szumy uszne i pogorszyć słuch
Zmień ten nawyk. Może powodować szumy uszne i pogorszyć słuch
Polska przegrywa z firmą Pfizer. Eksperci o kulisach konfliktu
Polska przegrywa z firmą Pfizer. Eksperci o kulisach konfliktu
Skazany na 1933 lata więzienia. Zmarł lekarz, który zakażał pacjentów
Skazany na 1933 lata więzienia. Zmarł lekarz, który zakażał pacjentów
Może obniżyć "zły" cholesterol. Włącz do codziennej diety
Może obniżyć "zły" cholesterol. Włącz do codziennej diety
Recepta na długowieczność. WP abcZdrowie prezentuje nowe podejście do informacji o zdrowiu
Recepta na długowieczność. WP abcZdrowie prezentuje nowe podejście do informacji o zdrowiu
Takie picie jest zgubne dla wątroby. Ryzyko rośnie nawet trzykrotnie
Takie picie jest zgubne dla wątroby. Ryzyko rośnie nawet trzykrotnie
Komentują wygląd Kordasa. W przeszłości zwycięzca "MasterChefa" ciężko chorował
Komentują wygląd Kordasa. W przeszłości zwycięzca "MasterChefa" ciężko chorował
Frytkownica beztłuszczowa - nowoczesne gotowanie w zdrowszym wydaniu
Frytkownica beztłuszczowa - nowoczesne gotowanie w zdrowszym wydaniu
"Cykada" będzie dominującym wariantem? Wiadomo, kogo zakaża najczęściej
"Cykada" będzie dominującym wariantem? Wiadomo, kogo zakaża najczęściej
Nowy "skutek uboczny" semaglutydu. 34-latek odstawił jedną rzecz
Nowy "skutek uboczny" semaglutydu. 34-latek odstawił jedną rzecz
Kielecki czy Winiary na Wielkanoc? Dietetyk wskazuje faworyta
Kielecki czy Winiary na Wielkanoc? Dietetyk wskazuje faworyta
Najgorsza zupa na nadciśnienie, refluks i wrzody. To król wielkanocnego stołu
Najgorsza zupa na nadciśnienie, refluks i wrzody. To król wielkanocnego stołu