Popularna roślina zakazana przez MZ. Może uszkadzać wątrobę
Przez lata był obecny w domowej fitoterapii i uchodził za roślinę o szerokim zastosowaniu. Dziś glistnik wraca do debaty publicznej już nie jako popularne zioło, ale składnik budzący poważne zastrzeżenia. Ministerstwo Zdrowia zdecydowało, że nie będzie mógł być dalej dodawany do żywności i suplementów diety.
Nowe rozporządzenie obejmuje także suplementy diety
Podstawą zmian jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 marca 2026 r., opublikowane 19 marca 2026 r. w Dzienniku Ustaw pod poz. 371. Nowelizacja rozszerza wykaz substancji innych niż witaminy i składniki mineralne, których nie wolno dodawać do żywności. Na liście znalazł się teraz również glistnik, określany w przepisach jako: "ziele glistnika, złotnik, jaskółcze ziele, glistnik pospolity (Chelidonium majus L.)".
W praktyce oznacza to zakaz stosowania tego składnika nie tylko w żywności, ale również w suplementach diety. Nowe przepisy wejdą w życie 3 kwietnia 2026 r. Produkty zawierające glistnik, które zostały wprowadzone do obrotu przed tą datą, będą mogły pozostać w sprzedaży jeszcze tylko przez 30 dni, czyli do 4 maja 2026 r.
Dlaczego glistnik był tak popularny?
Glistnik jaskółcze ziele, znany też jako złotnik, to roślina dobrze znana w Polsce. Rośnie dziko w wielu miejscach, m.in. przy drogach, w zaroślach, parkach i ogrodach. Przez wieki był obecny w medycynie ludowej, dlatego zyskał opinię naturalnego środka na różne dolegliwości.
Największą popularność przyniosło mu tradycyjne zastosowanie przy problemach trawiennych, dolegliwościach wątroby i dróg żółciowych. Roślinie przypisywano także działanie rozkurczowe, żółciopędne czy przeciwbakteryjne. Charakterystyczny żółtopomarańczowy sok glistnika stosowano z kolei zewnętrznie na kurzajki.
Dlaczego został zakazany?
To, że glistnik był popularny, nie oznacza jednak, że jest bezpieczny. Z biegiem lat zaczęło przybywać doniesień wskazujących, że preparaty zawierające tę roślinę mogą szkodzić wątrobie. Największe obawy budzą obecne w glistniku alkaloidy, którym przypisuje się możliwe działanie hepatotoksyczne.
W literaturze medycznej opisywano przypadki uszkodzenia wątroby u osób stosujących produkty z glistnikiem. Pojawiały się także zastrzeżenia dotyczące jego potencjalnego działania toksycznego przy dłuższym stosowaniu. To właśnie dlatego roślina od lat wzbudzała niepokój ekspertów, a część państw europejskich wcześniej zdecydowała się na ograniczenia lub zakaz jej stosowania w suplementach diety.
Ministerstwo Zdrowia uznało, że dalsza obecność glistnika w środkach spożywczych byłaby niezgodna z zasadą ochrony zdrowia konsumentów. W efekcie producenci będą musieli wycofać takie preparaty z rynku albo zmienić ich skład.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- WP abcZdrowie
- Ministerstwo Zdrowia
- Strona Zdrowia
- FoodFakty
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.