Mają sylwetkę kasztanowego ludzika. To znak, że wątroba jest w ruinie

Nie boli, nie daje żadnych objawów, bywa wykrywane przypadkowo podczas rutynowego USG. Tymczasem stłuszczenie i choroby stłuszczeniowe wątroby należą do największych wyzwań współczesnej hepatologii. Czy otłuszczona wątroba to tylko problem otyłych?

Restrykcyjne diety i szybka utrata masy ciała mogą sprzyjać stłuszczeniu wątrobyRestrykcyjne diety i szybka utrata masy ciała mogą sprzyjać stłuszczeniu wątroby
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Stłuszczenie wątroby. Epidemia chorych

Nie powoduje bólu brzucha ani obrzęków, mdłości czy biegunek. Stłuszczenie wątroby widoczne jest w zapisie USG w postaci jaśniejszego koloru, mniejszej widoczności naczyń wątrobowych czy niejednorodnego wyglądu narządu.

Zaczyna się niewinnie – od odkładania kropelek tłuszczu w hepatocytach, komórkach wątroby. Gdy zaczyna rozwijać się stan zapalny, stłuszczenie może przekształcić się w alkoholową bądź niealkoholową chorobę wątroby, w konsekwencji prowadząc do gorszego funkcjonowania czy niewydolności narządu.

Specjalistka chorób zakaźnych i hepatolog prof. Anna Boroń-Kaczmarska, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza-Modrzewskiego potwierdza, że choroba stłuszczeniowa wątroby jest dzisiaj najważniejszym problemem hepatologicznym świata.

- Problem polega na tym, że w zasadzie wszyscy pracujemy na proces stłuszczenia wątroby, nie zdając sobie sprawy z tego, że u niektórych osób może przybierać on charakter postępujący, czyli na przestrzeni lat prowadzić do marskości wątroby – mówi ekspertka w rozmowie z WP abcZdrowie

Podkreśla też, że w 70 do nawet 90 procentach przypadków stłuszczeniowa choroba wątroby dotyka osoby otyłe lub z nadwagą. Zdaniem prof. Boroń-Kaczmarskiej cechą znamienną naszych czasów jest to, że się nie ruszamy, jemy szybko i sięgamy po fast foody.

Statystyki są porażające - choroby wątroby stanowią siódmą najczęstszą przyczynę zgonów w Polsce. Na przewlekłe choroby dotykającego tego narządu może chorować 422 tys. Polaków, a zabijają one co roku od sześciu do siedmiu tysięcy mieszkańców kraju nad Wisłą. Do stanu całkowitej niewydolności, czyli marskości wątroby, prowadzą głównie alkohol oraz stłuszczeniowa choroba wątroby związana z zaburzeniam metabolicznymi (NAFLD, MAFLD). Z tym problemem może mierzyć się nawet jedna czwarta populacji Polski.

Niektóre leki stosowane przewlekle mogą prowadzić do stłuszczenia wątroby
Niektóre leki stosowane przewlekle mogą prowadzić do stłuszczenia wątroby © Getty Images

Do stłuszczenia może prowadzić także alkohol. - Naprawdę mało kto sobie zdaje sprawę z tego, że to małe, regularnie spożywane ilości alkoholu do tego prowadzą, a upijanie się prowadzi częściej do uszkodzenia mięśnia sercowego czy naczyń krwionośnych, grożąc zawałem oraz udarem – dodaje hepatolog.

- Kolejną przyczyną zaliczaną do czynników toksycznych są leki. To dotyczy głównie farmaceutyków onkologicznych, natomiast pamiętajmy, że one niejednokrotnie ratują życie. Ponadto lekarz prowadzący zawsze skrupulatnie zwraca uwagę na hepatotoksyczność leków – podkreśla ekspertka.

Warto jednak pamiętać, że nie tylko chemioterapeutyki mogą wpływać na stłuszczenie wątroby. Takie ryzyko zachodzi także w przypadku przewlekłego stosowania:

  • sterydów,
  • tetracykliny,
  • warfaryny,
  • metotreksatu,
  • estrogenów zawartych w środkach antykoncepcyjnych.

Prof. Boroń-Kaczmarska przypomina, że choroba stłuszczeniowa może wreszcie wynikać ze skłonności genetycznych lub być skutkiem chorób, takich jak hemochromatoza lub choroba Wilsona. Często pojawia się w przebiegu cukrzycy typu 2. Inne schorzenia, w których przebiegu niekiedy obserwuje się ten charakterystyczny wygląd wątroby w badaniu ultrasonograficznym, to niedoczynność tarczycy, zespół policystycznych jajników, a nawet celiakia.

- Choroba stłuszczeniowa wątroby może rozwinąć się także w innych sytuacjach. Np. u pacjentów zakażonych wirusem zapalenia wątroby typu C, najczęściej genotypem trzecim. On odpowiada za ok. 25-30 proc. wszystkich zakażeń WZW typu C – dodaje hepatolog.

Dieta cud? Lepiej zbadaj wątrobę

Jest jeszcze jeden czynnik, zwiększający ryzyko odkładania się lipidów w wątrobie. Do stłuszczenia może dojść na skutek stosowania restrykcyjnych diet. Może to być też konsekwencja gwałtownej utraty masy ciała.

- To wynika z bardzo prostego mechanizmu związanego z metabolizmem lipidów w wątrobie. Napływ z tkanki tłuszczowej wolnych kwasów tłuszczowych i triglicerydów wymaga od wątroby wzmożonej pracy. Jeśli wątroba sobie nie poradzi z nadmiarem lipidów, część z nich zostanie odłożona – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie dietetyk kliniczny, mgr Kamil Paprotny.

- To zjawisko jest typowe dla bardzo restrykcyjnych diet czy głodówek. Pamiętajmy, że stłuszczenie wątroby zawsze może powodować poważne konsekwencje, ponieważ to stan chorobowy, który zwiększa stan zapalny w narządzie, a tym samym – ryzyko rozmaitych schorzeń, marskości wątroby, chorób związanych także z pęcherzykiem żółciowym, kamicą dróg żółciowych, odpływem żółci - dodaje.

Podkreśla, że do takich należą diety o kaloryczności nieprzekraczającej 600-800 kcal czy np. tzw. polska dieta keto z dużym deficytem kalorycznym, bazująca na produktach obfitujących w nasycone kwasy tłuszczowe.

Dietetyk kliniczny mówi, że to proces odwracalny, bo spadek masy ciała "zawsze w ogólnym rozrachunku ciała dla wątroby jest ratunkiem". Jest jeden warunek: restrykcje nie mogą trwać w nieskończoność.

- Kilkudniowa głodówka nie sprawi, że wątroba nam się otłuści, ale już cykliczne, długotrwałe – jak najbardziej do tego mogą prowadzić, zwłaszcza jeśli towarzyszy im też brak aktywności fizycznej. Takie działanie może wykazywać restrykcyjna dieta Dąbrowskiej w pierwszych fazach - wyjaśnia.

Mgr Paprotny nie bez powodu zwraca uwagę na aktywność fizyczną. Ma niebagatelny wpływ na metabolizm lipidów i większe lub mniejsze ryzyko odkładania się tłuszczu w hepatocytach.

- Kiedy się nie ruszamy, nasz organizm w procesach metabolicznych głównie sięga po cukry, kiedy zaczynamy ćwiczyć, wówczas to kwasy tłuszczowe zaczynają odgrywać większą rolę. W ten sposób można ochronić wątrobę przed odkładaniem lipidów – tłumaczy.

- Ale uwaga, w przypadku ekstremalnej aktywności fizycznej u osób otyłych czy nieruszających się na co dzień to może być pułapka. W wysokich fazach tętna nasz organizm ponownie zaczyna przetwarzać glukozę zamiast kwasów tłuszczowych, co nie będzie w kontekście wątroby sprzyjać odchudzaniu. Dlatego takie osoby powinny zacząć od spacerów, a nie biegania – podkreśla ekspert.

Przyznaje, że stłuszczenie i stłuszczeniowe choroby wątroby są plagą w gabinetach dietetyków. Bardzo często chorują też osoby młode i szczupłe, o figurze "kasztanowego ludzika".

- Jest tragicznie. Mamy obraz osoby szczupłej jako osoby zdrowej, a to kompletny błąd. Nie zawsze osoba z nadwagą jest metabolicznie chora, nie zawsze osoba szczupła jest zdrowa – tłumaczy.

- To osoby, które mało się ruszają, nie odmawiają sobie napojów czy soków słodzonych, jedzą wysokoprzetworzoną żywność, a połączenie nadmiernej ilości nasyconych kwasów tłuszczowych z fruktozą w bardzo szybkim tempie wpływają na otłuszczenie wątroby – podkreśla mgr Paprotny.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie