Maść na krowie wymiona, maść dla konia. Do czego służą ludziom?

Sierpień to czas pielgrzymek do Częstochowy. Strudzeni pątnicy często cierpią na bóle mięśni i stawów. Na te wszystkie dolegliwości stosują maści dla koni i krów. Preparaty są również popularne wśród osób uprawiających sport. Czy są bezpieczne dla człowieka?

1. Działanie maści

Magda pielgrzymowała już 7 razy z Lublina do Częstochowy. - Maść na wymiona była na wyposażeniu pielgrzymkowej apteczki – przyznaje. - Wszyscy się nią smarowali.

- Działa genialnie – potwierdza Marcin. - Jak maść rozgrzewająca i przeciwbólowa dla ludzi. Tylko silniej.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

”To jest najlepsza maść jaką kiedykolwiek używałem”, ”Stosuję na naderwanie mięśnia oraz bóle stawów, efekt jest rewelacyjny”, ”Zapach jest przyjemny, efektów ubocznych nie zauważyłem, maść stosuję od 10 dni, 3 razy dziennie” - zachwalają internauci.

Zobacz też: 6 błędów zdrowotnych, które popełniłeś w trakcie ostatniej godziny

2. Jak kupić maść dla konia?

Na forach, zarówno dla sportowców, jak i tych zdrowotnych, podawane są nazwy maści i źródła, gdzie można kupić preparaty dla zwierząt. Nie jest to takie proste, ponieważ nie są one sprzedawane w tradycyjnych aptekach. W internetowych sklepach dostępne są różne rodzaje specyfików. Ceny zachęcają, bo są bardzo niskie, a opakowania - duże. Oprócz skuteczności, kupujących zadowala też nieduży wydatek.

Tylko niektórzy są sceptyczni. Uważają, że stosowanie może być ryzykowne, że to rodzaj eksperymentowania na ludziach...

Weterynarze, z którymi rozmawiamy, nie chcą zbyt wiele zdradzić. Powołują się na brak kompetencji w tym aspekcie. Nie chcą szacować potencjalnego ryzyka dla człowieka. Podkreślają, że mogą opowiedzieć o działaniu ludzkich maści na zwierzęta, ale nie odwrotnie. Sugerują konieczność przeprowadzenia badań oraz konsultację z ”ludzkim” lekarzem.

Zobacz też: Czy zwierzęta mogą wychować dziecko?

3. Maść na krowie wymiona, maść dla konia

Agnieszka podkreśla, że to lekarz jej taką maść polecił. - Nie było łatwo ją zdobyć – wspomina. - Poszłam do lecznicy weterynaryjnej, prosić o ten środek. Powiedziałam, że dla krowy, bo głupio było przyznać, że dla mnie. Weterynarz mnie zaskoczył pytaniami: ”A ile krówka ma lat?” ”Jaka rasa?” ”Jak ma na imię?”, bo chciał uzupełnić kartę choroby krowy. Powiedziałam, że moja krowa ma 2 lata, tak nie za dużo, nie za mało, bo nawet nie wiem, ile krowy żyją – śmieje się. Jak mówi, preparat zadziałał szybko i skutecznie.

4. Komentarz specjalistów

Maciej, fizjoterapeuta z kliniki Fizjo-Sport, przyznaje, że jako fizjoterapeuta i biegacz, zetknął się z preparatami dla zwierząt używanymi przez sportowców.

- Tak, spotkałem się i sam stosowałem na sobie. O wiele lepsze niż pseudo-maści z apteki. Mają inne proporcje i dawki substancji. Nic złego się nie dzieje. Polecam!

Anonimowa chce pozostać pracownica jednego z zakładów produkujących zwierzęce maści:

- Tak naprawdę produkujemy te leki tak samo, jak dla ludzi. Są przestrzegane normy, sterylność, wszystko jest stale kontrolowane w laboratoriach. Moglibyśmy z tym samym produktem wejść na rynek dla ludzi, ale wtedy są jeszcze większe obostrzenia, kontrole. To się zwyczajnie nie opłaca.

Sama przyznaje jednak, że nawet przy kontuzji, żadnych zwierzęcych maści nie używała.

Lekarz, pragnący również zachować anonimowość, przyznaje, że zdarzyło mu się takie środki polecać. Zaznacza jednak, że zawsze konsultuje z pacjentem chęć na taką kurację.

- Z uwagi na większe stężenie aktywnych substancji, działa szybciej niż analogiczne preparaty dla ludzi. Niemniej, nie ma badań laboratoryjnych, monitorujących chociażby występowanie skutków ubocznych u człowieka. Od siebie powiem, że wykluczając alergie na składniki preparatu, nie widzę jednak powodów do obaw. Nigdy o powikłaniach nie słyszałem.

Zobacz też: Czy zwierzęta pomogą w transplantacji?

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy