Skala zainteresowania bije rekordy na poszczególnych uczelniach — na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie liczba chętnych skoczyła o 2/3 (6,6 tys. podań), a na Uniwersytecie Kaliskim o jedno miejsce walczyło niemal 49 kandydatów. Magnesem są rosnące zarobki w ochronie zdrowia, jednak przedstawiciele samorządów lekarskich ostrzegają, że masowe kształcenie może przełożyć się na spadek jakości wykształcenia nowych kadr.
Dlaczego młodzi wybierają medycynę?
Głównym motorem napędowym są finanse. Jak zauważa Wojciech Wiśniewski z Zespołu Ekspertów ds. ochrony zdrowia Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, kluczowa jest ustawowa podwyżka płac minimalnych w ochronie zdrowia, która tylko w tym roku podniosła wynagrodzenia w sektorze o 8,8 proc. Skumulowany wzrost pensji z ostatnich trzech lat sięgnął aż 54 proc.
WIDEOMówią na nią "polski dr House". Tak wspomina najtrudniejszy przypadek
Z danych resortu zdrowia wynika, że początkujący lekarz rezydent zarabia obecnie od 10,6 do 12,7 tys. zł brutto miesięcznie. Jednocześnie koszt przygotowania jednego absolwenta do zawodu szacowany jest przez Ministerstwo Zdrowia na ponad pół miliona złotych.
Jednak sama specjalizacja zabiera od 4 do 6 lat. Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, przestrzega przed optymizmem: mimo fali nowych studentów, w kluczowych dziedzinach (takich jak interna czy chirurgia ogólna) luka po lekarzach odchodzących na emeryturę wciąż może być trudna do zasypania.
Praktyka nie nadąża za teorią
Równolegle narastają obawy o poziom praktycznego przygotowania młodych medyków. Badanie przeprowadzone przez Porozumienie Rezydentów OZZL ujawnia niepokojące statystyki wśród stażystów i studentów ostatnich lat:
- 76 proc. z nich nigdy samodzielnie nie pobierało krwi tętniczej,
- 61 proc. nie miało okazji zaopatrywać i szyć ran.
Przewodniczący OZZL Sebastian Goncerz podkreśla, że bez rozbudowy bazy dydaktycznej, kadry i infrastruktury samo podnoszenie limitów przyjęć negatywnie odbije się na pacjentach.
W podobnym tonie wypowiada się Naczelna Izba Lekarska — instytucja od dwóch lat ostrzega przed ryzykiem przewymiarowania liczby studentów względem rzeczywistych możliwości ich rzetelnego przeszkolenia.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.