Miał poprawiać potencję i spalać tłuszcz. Zakazany suplement

Johimbina miała przyspieszać odchudzanie, dodawać energii oraz poprawiać potencję. Niestety jej zażywanie wywołuje szereg groźnych skutków ubocznych. Dlatego wprowadzono zakaz dodawania tej substancji do suplementów w całej Unii Europejskiej.

lekiPopularny suplement został zakazany
Źródło zdjęć: © Getty | IrinaAntonova
Mateusz Różański

Szczegółowe analizy medyczne wykazały bowiem liczne przypadki poważnych działań niepożądanych, które potrafiły wystąpić nawet po przyjęciu niewielkich, z pozoru bezpiecznych dawek johimbiny. Mimo oficjalnych restrykcji eksperci nieustannie ostrzegają, że preparaty z johimbiną wciąż bez trudu można kupić w sieci.

Mniejszy brzuch, większe libido

Johimbina to alkaloid pochodzenia roślinnego, pozyskiwany naturalnie między innymi z kory afrykańskiego drzewa Pausinystalia yohimbe. Jako substancja o silnym działaniu pobudzającym, bezpośrednio wpływa na układ współczulny, co objawia się przyspieszaniem tętna oraz nagłymi zmianami ciśnienia krwi.

Ciecierzyca. Dlaczego warto ją wybrać zamiast mięsa?

To właśnie te właściwości zdecydowały o tym, że masowo trafiała do tzw. "spalaczy tłuszczu" i środków zwiększających sprawność seksualną. Warto przy tym rozróżnić jej formy: chlorowodorek johimbiny to chemicznie oczyszczona i łatwo rozpuszczalna postać o zdecydowanie szybszym i mocniejszym działaniu.

Toksyczne powikłania

Skalę zagrożenia dobrze obrazują twarde dane medyczne. Analiza ponad dwustu przypadków zgłoszonych do kalifornijskiego ośrodka zatruć, opublikowana na łamach medycznego czasopisma "Annals of Pharmacotherapy", wykazała, że produkty z johimbiną wywoływały komplikacje zdrowotne znacznie częściej niż inne substancje, a liczba zgłoszeń w krótkim czasie wzrosła ponad czterokrotnie. Niemal wszystkie te niebezpieczne sytuacje były efektem zażywania niesprawdzonych suplementów diety, a nie kontrolowanych leków ze standaryzowaną dawką. Ponad połowa pacjentów wymagała natychmiastowej interwencji lekarskiej lub hospitalizacji, z czego u co trzeciej osoby objawy zatrucia zakwalifikowano jako umiarkowane bądź ciężkie.

Symptomy te uderzały głównie w trzy kluczowe obszary ludzkiego organizmu. Największa grupa pacjentów, bo aż 46 procent, cierpiała na bolesne dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Niewiele mniej, bo 43 procent osób, doświadczało gwałtownego przyspieszenia bicia serca, czyli tachykardii. Silny niepokój oraz stany skrajnego pobudzenia psychoruchowego dotykały co trzeciego zażywającego, natomiast jedna czwarta pacjentów musiała mierzyć się z niebezpiecznym wzrostem ciśnienia tętniczego. W najbardziej drastycznych scenariuszach dochodziło do zagrażających życiu zaburzeń rytmu serca, napadów drgawek, a nawet ostrej niewydolności nerek. Najbardziej alarmujący pozostaje jednak fakt, że tak destrukcyjne dla zdrowia objawy potrafiły rozwinąć się po przyjęciu zaledwie od jednej do czterech kapsułek.

Całkowity zakaz i internetowe podziemie

Dlatego na mocy unijnych przepisów johimbina – zarówno w czystej postaci, jak i jako element ekstraktów roślinnych – została oficjalnie uznana za substancję niedopuszczalną w żywności i suplementach. Oznacza to, że legalni producenci musieli całkowicie wycofać ją ze swoich receptur. W Polsce zakaz ten jest rygorystycznie kontrolowany przez Główny Inspektorat Sanitarny, a wszelkie wykryte partie towaru są natychmiast usuwane ze sklepowych półek.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie