Miała być najbezpieczniejszym z suplementów. Może uszkadzać serce

Melatonina od lat uchodzi za jeden z najbezpieczniejszych preparatów wspomagających zasypianie. Jest dostępna bez recepty i często stosowana bez konsultacji z lekarzem. Nowe badanie sugeruje jednak, że jej długotrwałe przyjmowanie może wymagać większej ostrożności.

Melatonina może wymagać większej ostrożnościMelatonina może wymagać większej ostrożności
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Ryzyko długotrwałego stosowania

Naukowcy przedstawili wyniki analizy, z której wynika, że osoby stosujące melatoninę przez ponad rok częściej doświadczały niewydolności serca i częściej umierały z różnych przyczyn niż osoby, którym jej nie przepisywano. Autorzy podkreślają jednak, że są to wstępne wyniki, które nie dowodzą, że to właśnie melatonina odpowiada za obserwowane problemy.

Problemy ze snem? Winne kłopoty ze zdrowiem

Badanie objęło ponad 130 tys. dorosłych z kilku krajów cierpiących na bezsenność. Analiza wykazała, że u osób, którym melatonina była przepisywana przez ponad 12 miesięcy, ryzyko rozwoju niewydolności serca w ciągu kolejnych pięciu lat było o 89 proc. wyższe niż u osób, które jej nie stosowały.

Dodatkowo prawdopodobieństwo zgonu z dowolnej przyczyny było w tej grupie niemal dwukrotnie większe. Druga analiza wykazała również około 3,5-krotnie wyższe ryzyko hospitalizacji z powodu niewydolności serca. - Suplementy z melatoniną mogą nie być tak nieszkodliwe, jak powszechnie się uważa - powiedział autor badania Ekenedilichukwu Nnadi z SUNY Downstate University w Nowym Jorku.

Badacz zwrócił uwagę, że preparaty z melatoniną są często postrzegane jako naturalne i bezpieczne rozwiązanie problemów ze snem. - Zaskoczyło nas, że wzrost ryzyka poważnych zdarzeń zdrowotnych był tak wyraźny i utrzymywał się nawet po uwzględnieniu wielu innych czynników ryzyka - dodał.

Wyniki należy interpretować ostrożnie

Autorzy podkreślają, że badanie ma istotne ograniczenia. Analiza opierała się na danych z elektronicznej dokumentacji medycznej oraz informacjach o przepisywanych receptach. Nie wiadomo więc, czy wszyscy pacjenci rzeczywiście przyjmowali melatoninę zgodnie z zaleceniami. Ponadto w grupie porównawczej mogły znaleźć się osoby kupujące preparaty z melatoniną bez recepty, co mogło wpłynąć na uzyskane wyniki.

Carlos Egea, prezes Hiszpańskiej Federacji Towarzystw Medycyny Snu, który nie uczestniczył w badaniu, uważa jednak, że obserwacje zasługują na uwagę. - Wyniki podważają przekonanie, że melatonina jest całkowicie bezpieczną terapią stosowaną przewlekle. Pokazują również, jak bardzo potrzebne są dalsze badania, które pozwolą dokładnie ocenić jej profil bezpieczeństwa - ocenił ekspert.

Melatonina jest hormonem naturalnie wytwarzanym przez organizm i odpowiada za regulację rytmu dobowego. Jej suplementacja może pomagać osobom z zaburzeniami snu, zwłaszcza przy krótkotrwałym stosowaniu. Obecne zalecenia wskazują, że preparat jest dobrze tolerowany przede wszystkim przez okres od jednego do dwóch miesięcy. Dane dotyczące wieloletniego stosowania są znacznie bardziej ograniczone.

Autorzy badania podkreślają, że ich wyniki nie powinny skłaniać pacjentów do samodzielnego odstawiania melatoniny. Zwracają jednak uwagę, że osoby przyjmujące ją przez długi czas powinny omówić zasadność dalszej suplementacji z lekarzem.

Źródło: American Heart Association Scientific Sessions

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie