Mit o wpływie laptopa na płodność - potwierdzony czy obalony?

Temat trzymania laptopa na kolanach i ewentualnych konsekwencji tego działania powraca jak bumerang już od lat. Lekarze ostrzegają, że laptop może być w takiej sytuacji niebezpieczny dla mężczyzny i prowadzić do bezpłodności (więcej o bezpłodności mężczyzn możesz przeczytać na forum: ). Czy są na to jednak naukowe dowody?

spis treści

1. Naukowe argumenty

Naukowcy potwierdzili, że przegrzewanie jąder może doprowadzić do spadku jakości plemników. Na Uniwersytecie Stanu Nowy Jork wykonano eksperymenty, w trakcie których badano 29 mężczyzn. Położono im laptopy na kolana, mierząc jednocześnie temperaturę moszny. W normalnym stanie temperatura jąder jest o jeden stopień niższa niż temperatura reszty ciała. Jeżeli będzie choć o jeden stopień wyższa od temperatury całego ciała, to jakość plemników spada. Podczas badania ogrzewano mosznę mężczyznom przez około 10-15 minut. Okazało się, że po 25 minutach korzystania z laptopa temperatura jąder wzrosła o 2,5 stopnia. Skąd taki wynik? Laptopy wyposażone są w kratki wentylacyjne, które odprowadzają ciepło. Dlatego też czasami stosuje się specjalne podkładki chłodzące, które mają zapobiegać przegrzaniu się naszego sprzętu. Warto też pamiętać, że nie tylko laptop powoduje wzrost temperatury jąder, ale także podgrzewane siedzenia w samochodzie, ciasna bielizna i spodnie oraz gorączka.

Zobacz film: "Cała prawda o multiwitaminach"

2. Trwała bezpłodność?

O ile naukowo wykazano, że od trzymania laptopa na kolanach może wzrosnąć temperatura moszny i spaść jakość plemników, o tyle nie potwierdzono, że prowadzi to do bezpłodności. Główny autor wykonanego badania Yelim Sheynkin komentuje: „nie powiedziałbym, że jeśli ktoś zacznie używać laptopa, to natychmiast stanie się bezpłodny. Jednak to, że wielu młodych mężczyzn godzinami trzyma laptop na kolanach, nie dając mosznie wystygnąć, jest wysoce niepokojące. Przed przegrzewaniem nie chroni rozchylanie nóg ani nawet specjalna podkładka pod laptop. Jedynie trzymanie komputera w bezpiecznej odległości od ciała, np. na biurku, niweluje ryzyko.” Polskie badaczki dr Eliza Filipiak i prof. Jolanta Słowikowska-Hilczer uważają, że „podgrzewanie” jąder może prowadzić do ciężkiej oligozoospermii (znacznego obniżenia liczby plemników) lub nawet azoospermii (braku plemników). Proces ten jest na szczęście odwracalny – zwykle po kilku tygodniach po ustaniu wpływu temperatury normalna sprawność produkcji plemników powraca."

Inaczej sprawa się ma jeśli weźmiemy pod uwagę promieniowanie bezprzewodowego Internetu, który podłączamy do naszego laptopa. Dowiedziono, że może ono prowadzić do zmniejszenia ruchliwości plemników u mężczyzn i spowodować zmiany w kodzie genetycznym. O ile więc na laptopa powodującego bezpłodność możemy patrzeć z przymrużeniem oka, o tyle warto pamiętać o podłączanych do niego sprzętach, które emitują szkodliwe promieniowanie. Warto też pamiętać, że poprawie płodności sprzyja aktywność fizyczna. Panowie, uprawiajcie więc sport, bez znaczenia czy korzystacie na co dzień z laptopa czy nie.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy