Mówili jej, że to hemoroidy. Teraz ma stałą stomię
Paula Sojo przez lata zgłaszała lekarzom różne, nawracające dolegliwości, ale, jak twierdzi, nikt nie był w stanie jej pomóc. Dopiero gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia w wieku 18 lat doprowadziło do postawienia właściwej diagnozy. To była choroba Leśniowskiego-Crohna.
Symptomy nie pojawiły się nagle
Sojo zwierzyła się w mediach społecznościowych, że symptomy choroby pojawiły się na długo przed osiągnięciem pełnoletności. - Moje objawy nie zaczęły się dopiero, kiedy miałam 18 lat - wspomniała.
Wśród objawów, które dziś uważa za sygnały alarmowe, wymienia nawracające, bolesne afty. Czasem zmiany pojawiały się nie tylko w ustach, ale schodziły też do gardła i sprawiały, że nawet przełykanie było trudne. - Chodziłam do dentysty… i pytałam: co to może być? - mówiła. Dziś żałuje, że nikt nie zalecił jej wtedy konsultacji u gastroenterologa.
Zobacz także: Jeden składnik chroni przed chorobą Leśniowskiego-Crohna. Badania naukowe potwierdzają
Przełom pełnoletności
Kiedy miała 18 lat, jej zdrowie, jak mówi, zaczęło się szybko pogarszać. Był to czas pandemii COVID-19 i choć zajęcia odbywały się zdalnie, ona nie mogła nawet wstać z łóżka. Doszło skrajne zmęczenie, silny ból stawów w dłoniach, brak apetytu i gwałtowna utrata wagi. - Mam prawie 183 cm wzrostu i zeszłam do prawie 40 kg - opowiadała.
Przełom nastąpił, gdy zauważyła krew w toalecie. - W tamtej chwili wiedziałam, że dzieje się coś bardzo złego - podkreśliła. Zadzwoniła do lekarza rodzinnego, prosząc o pilną wizytę, ale wtedy dostała jedynie maść na hemoroidy i sugestię, że to może być efekt zbyt długiego siedzenia w toalecie. - Powiedział: "Odłóż telefon. Przestań scrollować" - zacytowała.
W kolejnych tygodniach jej stan wciąż się pogarszał, dlatego uznała, że nie może dłużej czekać i musi udać się do szpitala. Na SOR-ze ponownie usłyszała, że to hemoroidy, ale lekarz zlecił też kolonoskopię.
Jak relacjonuje, dzięki uporowi mamy, która dzwoniła i szukała wcześniejszego terminu, badanie udało się przyspieszyć. W dniu kolonoskopii miała bardzo wysoką gorączkę, a ból był nie do zniesienia. - Nie wiedziałam, co mi jest, ale wiedziałam, że to coś poważnego - powiedziała. Po badaniu dowiedziała się, że musi się poddać operacji.
Dalsze kroki
Operacja okazała się dopiero początkiem długiej walki o zdrowie. Sojo wspomniała miesiące leczenia, kolejne zabiegi, ropnie i przetoki, a także zakażenia, które prowadziły do sepsy. Żeby przerwać ten wyniszczający ciąg powikłań, lekarze w pewnym momencie wykonali u niej czasową ileostomię.
Kobieta dodała, że cierpiała nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. - Kiedy masz 18 lat, poczucie własnej wartości jest wszystkim - przyznała. Trudno było jej pogodzić się z ogromną utratą wagi i zmianami w wyglądzie ciała po zabiegach. - Opłakiwałam wszystko - wyznała.
Z czasem, po nieudanych próbach leczenia lekami, przeszła operację, po której wprowadzono stałą stomię. Dziś jej stan jest stabilny, a choroba pozostaje w remisji.
Sojo mówi też, że przewlekła choroba nauczyła ją inaczej patrzeć na codzienność. - Moja energia jest cenna… energia staje się walutą - stwierdziła. I zaznacza, że siła to często po prostu robienie małych kroków.
Czym jest choroba Leśniowskiego-Crohna?
Choroba Leśniowskiego-Crohna to przewlekła choroba zapalna przewodu pokarmowego, która najczęściej obejmuje końcowy odcinek jelita cienkiego i/lub jelito grube, ale może dotyczyć każdego fragmentu - od jamy ustnej po odbyt - czytamy w publikacji na stronie Katedry Chirurgii UJ CM.
Dokładna przyczyna choroby nie jest znana, jednak wskazuje się na nieprawidłową reakcję układu odpornościowego u osób z pewną predyspozycją genetyczną, przy udziale mikrobioty jelitowej i czynników środowiskowych. Przebieg bywa falujący: okresy zaostrzeń mogą przeplatać się z długimi etapami remisji.
Najczęstsze objawy choroby Leśniowskiego-Crohna to:
- kłujące lub nawracające bóle brzucha,
- biegunka,
- gorączka i stany podgorączkowe,
- spadek masy ciała i osłabienie,
- uczucie "przelewania" w brzuchu.
Inne możliwe objawy to:
- ból w okolicy odbytu lub wyciek,
- szczelina odbytu, ropień, przetoki,
- zmiany skórne,
- bóle stawów (objawy zapalne).
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- The People
- Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum Katedra Chirurgii
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.