Może dotyczyć 90 proc. populacji. Większość nie słyszała o CKM
Większość dorosłych nigdy nie słyszała o zespole sercowo-nerkowo-metabolicznym (CKM), choć według danych może on dotyczyć niemal 90 proc. populacji. To stosunkowo nowa koncepcja medyczna, która łączy w jedną całość kilka najpoważniejszych problemów zdrowotnych współczesnego świata: choroby serca, przewlekłe choroby nerek, cukrzycę i otyłość.
CKM to nie tylko suma chorób
Eksperci American Heart Association podkreślają, że największym zagrożeniem jest właśnie współwystępowanie chorób, bo wtedy ryzyko zawału, udaru czy niewydolności serca rośnie znacznie bardziej niż w przypadku pojedynczej choroby.
Zespół CKM opisuje sytuację, w której czynniki ryzyka takie jak nadciśnienie, nieprawidłowy cholesterol, podwyższony poziom glukozy, nadmierna masa ciała czy pogarszająca się funkcja nerek nakładają się na siebie. W praktyce oznacza to błędne koło - problemy metaboliczne obciążają serce, serce wpływa na nerki, a nerki z kolei regulują ciśnienie i gospodarkę płynów, co znów oddziałuje na układ krążenia.
- Zespół sercowo-nerkowo-metaboliczny, jest najczęstszą chorobą przewlekłą, która w tej chwili panuje. Jest związana z otyłością, z przemysłem spożywczym, który dostarcza żywności przetworzonej, a żywność przetworzona niestety zwiększa łaknienie, zmniejsza poczucie sytości, a nerki nie są w stanie wyrzucić wszystkich tych rzeczy, które w żywności wysokoprzetworzonej są, przede wszystkim fosforanów. Stąd się biorą problemy nefrologiczne, sercowe, hepatologiczne - ostrzegał prof. Ryszard Gellert, konsultant krajowy w dziedzinie nefrologii, podczas IX Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.
Eduardo Sanchez z American Heart Association zwraca uwagę, że dla wielu osób uspokajające może być to, iż takie współistnienie problemów zdrowotnych jest bardzo częste, ale jednocześnie wymaga skoordynowanego podejścia. - To naprawdę powszechne, że czynniki ryzyka dotyczące serca, nerek i metabolizmu występują jednocześnie. Układy sercowy, nerkowy i metaboliczny są połączone i powinny być leczone w sposób skoordynowany - podkreśla.
Czy zespół CKM można odwrócić?
Współczesna medycyna coraz mocniej podkreśla, że choroby przewlekłe rzadko rozwijają się w pojedynkę. To właśnie na tym opiera się definicja CKM przedstawiona w dokumencie American Heart Association opublikowanym na łamach "JAMA".
Eksperci wskazują, że w wielu przypadkach możliwe jest zahamowanie, a nawet częściowe odwrócenie procesu, jeśli działania zostaną podjęte wcześnie. Kluczowe znaczenie mają:
- zmiana nawyków żywieniowych,
- regularna aktywność fizyczna,
- kontrola masy ciała,
- odpowiednio dobrane leczenie farmakologiczne,
- monitorowanie funkcji nerek i poziomu glukozy.
American Heart Association zapowiada, że na początku 2026 roku opublikuje pierwsze w historii wytyczne kliniczne poświęcone wyłącznie zespołowi CKM.
- Powodem, dla którego tak wiele osób jest w grupie ryzyka, jest nasz styl życia. Większość z nas nie prowadzi regularnej aktywności fizycznej, niezdrowo się odżywiamy, często też spożywamy za dużo kalorii do naszego zapotrzebowania. A to prowadzi do nadwagi, otyłości i wielu innych powikłań. Nie stronimy także od używek - alkoholu czy papierosów. To wszystko prowadzi do rozwoju chorób serca i nerek. Te problemy na siebie działają i się napędzają. Choroby serca uszkadzają nerki, a choroby nerek sprzyjają uszkodzeniom funkcji serca i pojawieniu się np. nadciśnienia tętniczego -podsumował w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Piotr Jankowski z Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie.
Źródła: American Heart Association, JAMA
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.