Nadużywasz ibuprofenu? Eksperci ostrzegają przed ryzykiem
Popularny ibuprofen i inne leki przeciwbólowe mogą poważnie zaszkodzić twoim nerkom. Eksperci ostrzegają, że nawet codzienne stosowanie bez recepty niesie ryzyko – szczególnie u osób z chorobami przewlekłymi lub podwyższonym ciśnieniem.
W tym artykule:
Coraz częściej eksperci medyczni biją na alarm w sprawie popularnych środków przeciwbólowych, takich jak ibuprofen, naproksen czy diklofenak, które są powszechnie stosowane przy bólach głowy, mięśni czy stawów. Organizacje zdrowotne w Wielkiej Brytanii ostrzegają, że nadużywanie tych lekarstw – zwłaszcza przez osoby z ukrytymi problemami zdrowotnymi – może prowadzić do poważnych uszkodzeń nerek, często niezauważalnych aż do momentu, gdy tkanki narządu są już poważnie uszkodzone.
Dr Grzesiowski wymienia leki, które można przyjąć na wypadek reakacji poszczepiennych
Dlaczego ostrzeżenie zostało wydane?
W marcu 2026 r. Kidney Care UK, jedna z największych organizacji wspierających pacjentów z chorobami nerek, oraz National Pharmacy Association (NPA), zrzeszająca apteki i farmaceutów, wystosowały wspólny apel. Ich zdaniem wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) mogą mieć wpływ na funkcjonowanie nerek – zwłaszcza jeśli są przyjmowane często, w dużych dawkach lub przez dłuższy czas.
NLPZ, do których należą takie substancje jak ibuprofen, naproksen i diklofenak, mogą powodować zwiększenie ciśnienia krwi oraz uszkodzenia naczyń krwionośnych w nerkach. To z kolei ogranicza przepływ krwi przez ten narząd i może prowadzić do pogorszenia jego funkcji, zwłaszcza u osób z podwyższonym ryzykiem chorób nerek.
Kogo najbardziej dotyczy ryzyko?
Specjaliści podkreślają, że szczególnie narażone na negatywne skutki stosowania NLPZ są osoby:
- z cukrzycą,
- z nadciśnieniem tętniczym,
- z chorobami nerek w wywiadzie,
- z historią chorób nerek w rodzinie,
- po przeszczepie nerki,
- po 60. roku życia lub z wieloma schorzeniami jednocześnie.
Według danych brytyjskich organizacji aż około 7,2 mln osób w Wielkiej Brytanii żyje z pewną postacią przewlekłej choroby nerek (CKD), a niemal milion z nich nie wie o tym, ponieważ schorzenie często przebiega bezobjawowo w początkowych stadiach. To stwarza dodatkowe ryzyko, ponieważ osoby takie mogą regularnie przyjmować ibuprofen, nie zdając sobie sprawy, że ich nerki są już osłabione.
Fakt, że nawet 24 proc. uczestników ankiety przeprowadzonej przez Kidney Care UK deklaruje regularne stosowanie leków przeciwbólowych dostępnych bez recepty, dodatkowo podkreśla wagę problemu.
Objawy, których nie należy ignorować
Choroby nerek, zwłaszcza na wczesnym etapie, często nie dają wyraźnych symptomów. Dopiero przy znacznym zaawansowaniu mogą pojawić się objawy, takie jak:
- przewlekłe zmęczenie i osłabienie,
- obrzęki wokół kostek, stóp czy twarzy,
- zmiany w ilości lub kolorze moczu,
- krótki oddech.
Eksperci podkreślają, że nierzadko do 90 proc. funkcji nerek może zostać utracone, zanim pojawią się jakiekolwiek objawy kliniczne.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.
Źródło: mirror.co.uk
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.