Wzrok może się zniszczyć bezboleśnie
W środę 12 sierpnia nastąpi całkowite zaćmienie Słońca, które Polsce będzie widoczne jako częściowe. Zjawisko przyciąga uwagę milionów obserwatorów, jednak oglądanie go bez odpowiedniego przygotowania stanowi poważne zagrożenie dla oczu.
Bezpośrednie patrzenie na tarczę słoneczną może uszkodzić komórki siatkówki odpowiadające za ostre widzenie centralne. Co szczególnie niebezpieczne, człowiek nie odczuwa bólu w chwili powstawania urazu.
– Najbezpieczniejszym sposobem podziwiania zaćmienia jest obserwowanie go pośrednio, na przykład podczas transmisji na żywo – wyjaśnia Mohamed Elalfy, okulista konsultant i prezes Royal College of Ophthalmologists.
Jak zaznacza specjalista, siatkówka nie ma receptorów bólowych. Oznacza to, że podczas patrzenia na Słońce nie pojawia się sygnał ostrzegający przed zachodzącymi uszkodzeniami. Ich objawy mogą wystąpić dopiero po kilku godzinach.
– Mogą one obejmować niewyraźne widzenie, centralną ślepą lub ciemną plamę, zniekształcenie obrazu, osłabione postrzeganie kolorów oraz zwiększoną wrażliwość na światło – wymienia Mohamed Elalfy.
U części osób wzrok poprawia się po kilku tygodniach lub miesiącach. W innych przypadkach zaburzenia mogą jednak okazać się trwałe.
Po całkowitym zaćmieniu obserwowanym w Wielkiej Brytanii w 1999 r. Royal College of Ophthalmologists odnotował około 70 przypadków problemów ze wzrokiem. Blisko 40 proc. poszkodowanych patrzyło na zjawisko krócej niż minutę.
Kilka par okularów nie zapewni ochrony
Eksperci podkreślają, że zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie chronią przed intensywnym promieniowaniem. Nie ma przy tym znaczenia, jak ciemne są ich szkła. Nieskuteczne i niebezpieczne jest również zakładanie kilku par jednocześnie.
– To popularny mit, że noszenie kilku par okularów przeciwsłonecznych może ochronić przed szkodliwym promieniowaniem UV. Nie jest to prawdą i należy tego za wszelką cenę unikać, ponieważ bezpośrednie oglądanie zaćmienia umożliwiają wyłącznie specjalnie przeznaczone do tego okulary – ostrzega Kyla Black z Boots Opticians.
Takie okulary powinny spełniać normę bezpieczeństwa ISO 12312-2. Przypominają kartonowe okulary 3D, ale zastosowany w nich filtr ogranicza światło słoneczne około 100 tys. razy. Przed użyciem należy sprawdzić, czy powierzchnia ochronna nie jest zarysowana ani przebita. Produkt powinien pochodzić z wiarygodnego źródła, ponieważ w sprzedaży mogą pojawiać się podróbki.
Nie wolno natomiast patrzeć na Słońce przez lornetkę, teleskop ani inne przyrządy optyczne bez właściwych filtrów. Mogą one skupić promieniowanie i zwiększyć ryzyko urazu.
Zaćmienie można zobaczyć bez specjalnych okularów
Osoby, które nie mają certyfikowanych okularów, mogą skorzystać z metody projekcyjnej. Najprostszy przyrząd da się przygotować z dwóch arkuszy białego kartonu. W jednym należy zrobić niewielki otwór, a następnie stanąć tyłem do Słońca. Światło przechodzące przez otwór utworzy obraz zaćmienia na drugim arkuszu.
Podobny efekt można uzyskać za pomocą durszlaka albo obserwując obrazy Słońca powstające w przerwach między liśćmi drzew.
– Skieruj durszlak w stronę Słońca, stojąc do niego plecami. W jego cieniu, w miejscach odpowiadających otworom, będzie można zobaczyć obraz zaćmienia. To naprawdę efektowne – tłumaczy Imo Bell, astronom z planetarium Royal Observatory Greenwich.
– Nie można po prostu wyjść na zewnątrz i spojrzeć w niebo, ponieważ jest to naprawdę niebezpieczne dla oczu – podsumowuje ekspertka.
Źródło: The Sun, NASA Science, American Academy of Ophthalmology
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.