Mykotoksyny. Niebezpieczne substancje, których nie widać

Znajdziemy je w owocach, zbożach, orzechach, a nawet w powietrzu. Mykotoksyny to niebezpieczne substancje wytwarzane przez pleśń. Dziś pod lupę bierzemy te niewidoczne dla oka toksyny i sprawdzamy, czy można się przed nimi uchronić.

Najczęściej mykotoksyny powstają w żywności pokrytej pleśniąNajczęściej mykotoksyny powstają w żywności pokrytej pleśnią
Źródło zdjęć: © 123RF

Mykotoksyny – niebezpieczeństwo kryje się w kuchni

Mykotoksyny to substancje trujące pojawiające się najczęściej w produktach spożywczych. Wytwarzane są w pleśni. W związku z tym powinniśmy zwracać szczególną uwagę na żywność, w której szybko może pojawić się grzyb, np. w produktach mlecznych, świeżych owocach, warzywach i przetworach.

Eksperci wśród najniebezpieczniejszych mykotoksyn wymieniają aflatoksynę, występującą najczęściej w zbożach i orzechach. Inną, równie często występującą substancją jest patulina, rozwijająca się w owocach. Warto zachować czujność i dokładnie oglądać produkty, które mamy jeść. Niestety, nawet odkrojenie psującej się części owocu nie spowoduje, że unikniemy mykotoksyn. Należy pamiętać również o pestkach. W nich również mogą pojawić się szkodliwe substacje, które "zarażają" cały owoc.

Mykotoksyny – dlaczego są niebezpieczne?

Te niewidoczne dla ludzkiego oka związki chemiczne bardzo negatywnie wpływają na stan zdrowia. Mogą być przyczyną powstania alergii, problemów z układem pokarmowych i oddechowym. Mają też szkodliwy wpływ na odporność. Często też powodują poważne zatrucia. Zdaniem naukowców, substancje zawarte w pleśni mogą też przyczynić się do rozwoju komórek rakowych.

Spleśniały chleb. Pod żadnym pozorem go nie jedz

Niestety, samo unikanie zepsutej, pokrytej pleśnią żywności nie wystarczy, aby uniemożliwić mykotoksynom kontakt z naszym organizmem. Substancje te rozwijają się także w budynkach, w których znajdują się grzyby i pleśń. Przez to wchodząc do takiego pomieszczenia jesteśmy narażeni na mykotoksyny krążące w wilgotnym powietrzu.

Zdaniem badaczy, to właśnie one wywołały tzw. klątwę Kazimierza Jagiellończyka. Była to tajemnicza seria zgonów osób, które od piątku, 13 kwietnia 1973 roku, czyli od momentu, gdy po raz pierwszy otworzono grobowiec, miały kontakt z kryptą. Uczeni twierdzą, że ściany tego miejsca były pokryte pleśnią, kropidlakiem żółtym (łac. Aspergillus fumigatus).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Rodzą się z wadą serca. Gdy kończą 18 lat, zaczyna się dramat
Rodzą się z wadą serca. Gdy kończą 18 lat, zaczyna się dramat
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia