Myślała, że to zwykły ból zęba. Wkrótce zaczęła planować własny pogrzeb

Emma Webster była przekonana, że rutynowy zabieg u dentysty uśmierzy wyjątkowo dotkliwy ból zęba, z którym nie mogła sobie poradzić. Okazało się jednak, że problem jest znacznie poważniejszy. Po szokującej diagnozie, którą wkrótce usłyszała, kobieta zaczęła planować własny pogrzeb.

Emma z synem AlfiemEmma z synem Alfiem
Źródło zdjęć: © facebook
Katarzyna Prus

To nie był zwykły ból zęba

Kiedy uporczywy ból zęba stał się nie do wytrzymania, 29-latka poszła do dentysty. Problem miało rozwiązać leczenie kanałowe, ale zabieg nie przyniósł żadnych efektów. Lekarze podejrzewali, że przyczyną mogą być uszkodzone nerwy.

Nie pomogło jednak dalsze leczenie i kolejne wizyty u lekarza. Ból nie ustępował, a z czasem zaczął się nasilać. U kobiety pojawiły się też problemy z widzeniem. W końcu, po badaniu rezonansem, wyszła na jaw prawdziwa przyczyna. Kobieta usłyszała wstrząsającą diagnozę. Okazało się, że ma guza mózgu.

- Wróciłam nawet do pracy, ale później tego samego dnia załamałam się. Ciągle myślałam: dlaczego ja? Co zrobiłam źle? - przyznała w rozmowie z "The Sun".

7 możliwych objawów guza mózgu

Emma musiała przejść operację usunięcia guza mózgu
Emma musiała przejść operację usunięcia guza mózgu © facebook

Planowała własny pogrzeb

29-latka bała się też, jak w razie jej śmierci poradzą sobie najbliżsi: 7-letni syn Alfie i narzeczony Kieran. Strach przed śmiercią potęgował fakt, że w jej rodzinie były przypadki nowotworu mózgu.

- Zaczęłam planować mój pogrzeb – przyznała Emma, chociaż lekarze odkryli, że guz nie jest złośliwy.

Konieczna była jednak operacja. Chirurgom udało się usunąć 70 proc. guza, ale Emma nie od razu wróciła do pełni sił. Przez następne osiem miesięcy zmagała się z bólami głowy i problemami z równowagą.

Wyszła z choroby, urodzi drugie dziecko

Kobieta jest pod stałą opieką lekarzy i musi monitorować stan guza. Stara się jednak żyć normalnie. Zdecydowała się nawet na drugie dziecko, które urodzi się w październiku.

- Nie mogę uwierzyć, że dotarłam do etapu, w którym jestem teraz. Kupiliśmy dom, biorę ślub i spodziewam się drugiego dziecka. Nie przeszłabym przez to wszystko bez wspiarcia rodziny i przyjaciół. Kieran i Alfie byli niesamowici - nie kryje wzruszenia kobieta.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Lekarka ostrzega przed tym bólem. "Wymaga natychmiastowej reakcji"
Lekarka ostrzega przed tym bólem. "Wymaga natychmiastowej reakcji"
Najgroźniejszy sposób picia alkoholu? "Uszkodzenia jelit i wątroby"
Najgroźniejszy sposób picia alkoholu? "Uszkodzenia jelit i wątroby"
Lek z piosenki masowo wykupowany. GIF wszczął postępowanie
Lek z piosenki masowo wykupowany. GIF wszczął postępowanie
Wirus grypy się zmienił. GIS mówi, co stanie się w ciągu dwóch tygodni
Wirus grypy się zmienił. GIS mówi, co stanie się w ciągu dwóch tygodni
Codziennie jesz pomidory? Lekarz mówi, jakie są skutki dla organizmu
Codziennie jesz pomidory? Lekarz mówi, jakie są skutki dla organizmu
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Najgorszy alkohol dla jelit. Stąd wzdęcia i ból brzucha
Najgorszy alkohol dla jelit. Stąd wzdęcia i ból brzucha
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami