MZ podjęło decyzję. Chodzi o kluczową specjalizację

Resort zdrowia podjął decyzję o przerwaniu przygotowań do wdrożenia ogólnej specjalizacji z psychoterapii. Stało się tak mimo faktu, że jej program pomyślnie przeszedł weryfikację w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego (CMKP).

Ministerstwo chce inaczej podejść do zawodu psychoterapeutyMinisterstwo chce inaczej podejść do zawodu psychoterapeuty
Źródło zdjęć: © Getty Images | BSIP, UIG
Mateusz Różański

Urzędnicy uznali, że powoływanie dwóch odrębnych ścieżek prawnych mija się z celem – cała branża ma zostać uporządkowana za pomocą jednej, kompleksowej ustawy, nad którą trwają już zaawansowane prace.

Rozwiązania systemowe


- Zamiast tworzenia dwóch równoległych ścieżek szkolenia, resort stawia na jedno, ustawowe umocowanie uzyskiwania uprawnień zawodowych. Nowe rozwiązanie ma kompleksowo uregulować cały zawód psychoterapeuty jako zawód medyczny - informuje dr Łukasz Müldner-Nieckowski, konsultant krajowy w dziedzinie psychoterapii.


Przekazuje on, że założenia i cele niedoszłej specjalizacji zostaną w pełni przeniesione do przygotowywanej ustawy o zawodzie psychoterapeuty i samorządzie zawodowym. Rolę specjalizacji przejmie jedno, powszechnie obowiązujące "prawo wykonywania zawodu". Będzie ono przyznawane terapeutom po zrealizowaniu wymaganego toku szkolenia oraz zdaniu oficjalnego egzaminu państwowego.


WIDEO
"50 proc. dzieci miało kontakt z pornografią przed 10. rokiem życia". Mówi o skutkach


Wstrzymanie prac projektowych dotyczy wyłącznie nowej, ogólnej ścieżki przeznaczonej do pracy z dorosłymi. Funkcjonujące już wcześniej w systemie specjalizacje cząstkowe – czyli psychoterapia dzieci i młodzieży oraz terapia uzależnień – nie są zagrożone i zostaną płynnie włączone do nowego systemu jako jego stałe filary.

Pytanie o spójność projektowanego systemu

Nagły zwrot akcji w Ministerstwie Zdrowia wywołał falę komentarzy i obaw wśród praktyków. Wielu z nich obawia się, że porzucenie niemal gotowego projektu specjalizacji na rzecz długiej ścieżki ustawowej odsunie realne zmiany na kolejne lata.

- Rezygnacja z państwowej ścieżki specjalizacyjnej wymaga bardzo silnego uzasadnienia opartego na analizie skutków regulacji oraz na doświadczeniach międzynarodowych. Trudno również pominąć fakt, że w Polsce z powodzeniem funkcjonuje już specjalizacja z psychoterapii dzieci i młodzieży, co rodzi pytania o spójność projektowanego systemu - mówi w rozmowie z Rynkiem Zdrowia dr Anna Depukat, specjalistka psychiatrii dorosłych.

Środowisko sceptycznie patrzy na rządowe deklaracje czasowe, przypominając, jak wiele lat trwało samo wdrażanie analogicznych przepisów dla psychologów.

Psychoterapeutka Renata Kobza w rozmowie z Rynkiem Zdrowia wyraża zdziwienie, że projekt porzucono tuż przed samym finałem, po dwóch latach intensywnej pracy sztabu ekspertów. Podaje też w wątpliwość to, czy ustawa o zawodzie rzeczywiście wejdzie w życie tak szybko, jak zapowiada ministerstwo. Zwraca też uwagę na wymiar finansowy – brak oficjalnej specjalizacji może na długo zablokować terapeutom pracującym w publicznej ochronie zdrowia możliwość walki o lepsze stawki przy kontraktach z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Z kolei Rafał Korpyś, psycholog kliniczny i specjalista psychoterapii uzależnień, podkreśla, że nie mamy do czynienia z drobną zmianą kosmetyczną. Jego zdaniem ważą się teraz losy kluczowych standardów merytorycznych. Pytanie brzmi, czy nowa ustawa realnie uporządkuje rynek, czy jedynie usankcjonuje dotychczasowy pluralizm szkół, interesów poszczególnych stowarzyszeń i zbyt liberalne przepisy przejściowe.

Źródło: Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie