Najgorszy napój zdaniem kardiologa. Płynna trucizna
Dr Jeremy London, który od lat operuje pacjentów z chorobami serca, zdradził w mediach społecznościowych, jakich produktów nie ma w jego codziennej diecie. — Im dłuższy termin przydatności do spożycia, tym krótsze twoje życie — zaznacza specjalista.
Kim jest dr Jeremy London?
Dr Jeremy London to certyfikowany kardiochirurg z ponad 25-letnim doświadczeniem klinicznym. Zajmuje się też edukacją zdrowotną w sieci. Prowadzi konto na Instagramie, które obserwuje już 1,5 mln użytkowników.
"Choroby serca są zabójcą numer jeden na świecie. Misją dr. Jeremy’ego jest sprawić, by spadły na drugie miejsce" - czytamy na stronie internetowej lekarza.
Dr London w mediach społecznościowych opublikował listę produktów żywnościowych, których sam unika na co dzień. Podkreśla przy tym, że te niezdrowe nawyki mogą z czasem zwiększać ryzyko poważnych problemów i sprawić, że pacjent trafi na stół operacyjny.
Napoje gazowane
— Płynna śmierć. Po prostu ich nie pijcie. Kropka. Koniec — stwierdził mocno w mediach społecznościowych lekarz.
Później wyjaśnił, że użył tak ostrego sformułowania celowo, aby zwrócić uwagę na problem. Napoje gazowane często są traktowane jak niepozorny dodatek do posiłku, ale przede wszystkim to źródło cukru oraz kalorii. Przy czym napoje nie sycą tak jak jedzenie, więc często nawet nie zauważamy, jak dużo dodatkowej energii przyswoiliśmy.
— Uważam, że napoje gazowane są prawdziwą plagą w naszym społeczeństwie, dlatego naprawdę chciałem zwrócić na to uwagę — tłumaczył. — Oczywiście wysokokaloryczne napoje gazowane i przyjmowanie dużej liczby kalorii, z czego ludzie często nie zdają sobie sprawy w przypadku napojów słodzonych cukrem, to zdecydowanie coś, czego należy unikać.
Alkohol
Na "czarnej liście" lekarza znalazł się również alkohol. Dr London przyznał, że kilka lat temu całkowicie z niego zrezygnował i uważa tę decyzję za jedną z ważniejszych w dorosłym życiu.
— Przykro mi to mówić, ale jest toksyczny. Toksyczny dla każdej komórki w organizmie. Wasze ciało, wasze zasady, sami decydujecie. Dla mnie osobiście rezygnacja z alkoholu była prawdopodobnie jedną z najbardziej przełomowych decyzji, jakie podjąłem jako dorosły człowiek — podkreślił ekspert. — Myślę, że alkohol stanie się nowym paleniem papierosów - dodał.
Pieczywo i makarony z białej mąki
Dr London odradza również białe pieczywo i makarony, które podczas przetwarzania tracą część błonnika, żelaza i witamin z grupy B.
— Unikajcie pieczywa i makaronów. Unikajcie rafinowanych mąk i pszenicy. Kontrola masy ciała w 80 proc. zależy od diety, a w 20 proc. od ćwiczeń. Gwarantuję, że można zjeść więcej, niż da się spalić jakimkolwiek treningiem — powiedział.
Zdaniem specjalisty lepszym wyborem będą produkty pełnoziarniste, które zawierają więcej błonnika i sycą na dłużej.
Żywność wysokoprzetworzona
Kolejną grupą produktów, których kardiochirurg stara się unikać, jest żywność wysokoprzetworzona. To m.in. chipsy, ciastka, słone przekąski, gotowe paczkowane produkty i wyroby z długim składem. Często zawierają dużo cukru, soli, tłuszczów oraz konserwantów. — Im dłuższy termin przydatności do spożycia, tym krótsze twoje życie — mówi. — Ograniczaj takie rzeczy tak bardzo, jak tylko możesz.
Zamiast tego lekarz radzi wybierać jak najmniej przetworzoną żywność: warzywa, owoce, jajka, chude mięso i produkty o prostym składzie.
Papierosy i e-papierosy
Choć nie są elementem diety, dr London mocno ostrzega również przed paleniem i wapowaniem. Jak wyjaśnia, palenie uszkadza naczynia krwionośne, zwiększa ryzyko zawału serca i udaru, a nikotyna zwęża naczynia, co może podnosić ciśnienie.
— Po pierwsze, palenie: bez wątpienia najgorsza rzecz, jaką można zrobić całemu organizmowi. Niszczy płuca, powoduje raka płuc, zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, zawałów serca i udarów. Nie palcie — zaalarmował.
Lekarz podkreśla, że wiele chorób serca jest efektem decyzji podejmowanych przez lata. Dlatego jego lista nie jest jedynie ostrzeżeniem, ale też prostą wskazówką: ograniczenie używek, słodzonych napojów i wysoko przetworzonej żywności może być jednym z najważniejszych kroków w stronę lepszego zdrowia.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- Today.com
- Instagram @drjeremylondon
- Express.co.uk
- Mirror.co.uk
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.