Najgorszy rodzaj tłuszczu. Winduje ryzyko cukrzycy, dewastuje wątrobę i serce
Tłuszcz gromadzący się w jamie brzusznej, wokół narządów wewnętrznych, może być szczególnie niebezpieczny dla zdrowia. Nie zawsze widać go na pierwszy rzut oka — problem może dotyczyć także osób szczupłych. Jak pozbyć się jego nadmiaru?
W tym artykule:
Czym jest tłuszcz trzewny?
Tłuszcz trzewny, nazywany też wisceralnym, znajduje się głęboko w jamie brzusznej i otacza narządy wewnętrzne, m.in. wątrobę, żołądek, jelita, nerki czy serce. W niewielkiej ilości pełni funkcję ochronną, ponieważ zabezpiecza narządy przed urazami. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczyna go przybywać.
Dlaczego jest groźny dla zdrowia?
Tkanka tłuszczowa może wytwarzać substancje prozapalne i zaburzać prawidłową pracę organizmu. Zbyt duża ilość tłuszczu wisceralnego sprzyja insulinooporności, cukrzycy typu 2, chorobom serca i naczyń, stłuszczeniu wątroby oraz zespołowi metabolicznemu. Może też zwiększać ryzyko kamicy żółciowej, obrzęków, zaburzeń hormonalnych, problemów z kręgosłupem, a u mężczyzn także zaburzeń potencji. U kobiet nadmiar tej tkanki bywa związany z nieregularnymi miesiączkami i przedłużającymi się krwawieniami.
Do odkładania tłuszczu trzewnego najczęściej prowadzi nieprawidłowa dieta, brak ruchu, przewlekły stres i niedobór snu. Co ważne, problem może dotyczyć również osób szczupłych, jeśli ich jadłospis opiera się na produktach wysokoprzetworzonych.
Jaki ruch pomaga spalać tłuszcz trzewny?
Duże znaczenie w redukcji tłuszczu trzewnego ma regularny ruch. Jak wskazuje dr Leon Creaney, specjalista medycyny sportowej z Manchesteru, skuteczne są treningi o niskiej intensywności. - Aby spalać tłuszcz, zaleca się długi trening o niskiej intensywności. Może to być na przykład godzina biegu w wolnym tempie. Podobnie działa jazda na rowerze i pływanie przy stałym tętnie. Dobrym rozwiązaniem jest też szybki marsz - mówił specjalista w rozmowie z "Daily Express", cytowany przez FITBOOK.
Rola stresu i diety
Sama aktywność fizyczna to jednak za mało. Ważna jest także dieta. Ekspert zaleca ograniczenie białego pieczywa, słodyczy, makaronu i alkoholu. W jadłospisie powinny znaleźć się dobre źródła białka, ryby oraz warzywa bogate w błonnik.
Nie można też lekceważyć stresu. Nadmiar kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu, sprzyja odkładaniu tłuszczu trzewnego. Dlatego pomocne mogą być techniki relaksacyjne, joga, medytacja i regularny sen.
Jak sprawdzić, czy problem nas dotyczy?
Dr Matthias Riedl, internista i diabetolog z Hamburga, radzi sięgnąć po zwykłą miarkę. - Krytycznie robi się u kobiet, gdy obwód talii przekracza 88 cm. U mężczyzn działania należy podjąć najpóźniej przy 102 cm - powiedział FITBOOK.
Źródło: fitbook.de, WP abcZdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.