Naukowcy: koty przyczyną zaburzeń psychicznych. Alarmujące wyniki badań

Kiedy wieczory są coraz chłodniejsze, a pogoda sprawia, że nie mamy ochoty wyjść z domu, jedyne co jest w stanie poprawić nam humor to ulubiony czworonóg. Ciepły koc, ulubiona herbata i kot grzejący nasze zmarznięte stopy to często idealny scenariusz na jesienne wieczory. Okazuje się jednak, że posiadanie w domu puszystego pupila może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Toksoplazmoza to niebezpieczna choroba zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieciToksoplazmoza to niebezpieczna choroba zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci
Źródło zdjęć: © 123rf.com
Aleksandra Miłosz

Najnowsze badania opublikowane przez brytyjski "The Telegraph" niepokoją zwłaszcza wielbicieli kotów. Okazuje się, że osoby, które często stykają się z kotem i jego odchodami są dwukrotnie częściej narażone na rozwój zaburzeń eksplozywnych przerywanych, znanych też jako IED.

Zaburzenia te to nic innego jak nagłe wybuchy gniewu. Czym jednak różnią się od nerwów, których doświadczamy na co dzień? U osób zmagających się z IED powstają znacznie częściej i trudno jest znaleźć faktyczną przyczynę gniewu. Czasem wystarczy najbardziej błaha sytuacja, aby chora osoba zaczęła tracić nad sobą kontrolę. Wtedy napadom gniewu towarzyszy też zazwyczaj trudność z mówieniem, przyspieszone bicie serca czy nadmierne pocenie.

Zobacz także:

Jak uniknąć zarażenia toksoplazmozą w ciąży?

W przypadku kociarzy za rozwój zaburzenia odpowiadają odchody czworonogów. To w nich znajdują się bakterie, które jeśli dostaną się do ludzkiego organizmu, powodują zmiany w mózgu. Na zarażenie się bakterią szczególnie narażone są osoby, które w niewystarczający sposób dbają o swoją higienę, czyli np. nie myją rąk po opróżnieniu kociej kuwety.

Badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Chicago objęły 358 osób. Okazało się, że toksoplazmoza – bo o niej tutaj mowa – odpowiadała też za schizofrenię czy myśli samobójcze badanych. Warto wspomnieć, że posiadanie kota nie zawsze będzie wiązać się z rozwojem IED. Warto jednak pamiętać o skutkach niewłaściwej higieny.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk