NFZ zapłaci mniej za nadwykonania. Wracają ograniczenia w AOS

Narodowy Fundusz Zdrowia przygotowuje zmiany w rozliczaniu świadczeń w Ambulatoryjnej Opiece Specjalistycznej. Jak wynika z ustaleń "Rzeczpospolitej", jeszcze w tym tygodniu może zostać opublikowany projekt zarządzenia przewidujący częściowe ograniczenie finansowania wizyt ponad ustalone limity.

Polish Zloty Banknotes on White Background
Polish zloty banknotes displayed on a white background, showcasing the national currency of Poland. The image emphasizes the financial and economic aspects of Polish money, highlighting its role in transactions, savings, and financial planning.
TannySolt
financial transactions, cash, cash handling, zloty bills, monetary, economic, money, budgeting, financial, finance management, currency notes, money management, polish economy, national banknotes, cash pile, payment, money exchange, banknotes, polish banknotes, polish money, financial security, zloty, zloty currency, legal tender, national currencyNFZ szuka oszczędności
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | TannySolt
Dominika Najda

Powrót ograniczeń po kilku latach

Od 1 lipca 2021 roku obowiązywała zasada pełnego finansowania świadczeń w AOS. NFZ pokrywał koszty wszystkich wizyt u specjalistów, niezależnie od liczby zapisanej w umowach z placówkami. Rozwiązanie miało poprawić dostępność leczenia i skrócić kolejki.

Polska ochrona zdrowia przyszłości - wykorzystanie Funduszy Europejskich i KPO

W praktyce efekt był ograniczony. Kolejki do specjalistów nadal rosły, a w 2023 roku przekroczyły poziom sprzed pandemii. Jednocześnie system znacząco się rozrósł pod względem kosztów. W latach 2021-2024 liczba świadczeń w przeliczeniu na 100 pacjentów wzrosła o 6 proc., a ich łączna wartość zwiększyła się z około 8 mld zł do ponad 20 mld zł.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że NFZ chce zmienić sposób rozliczania tzw. nadwykonań, czyli świadczeń realizowanych ponad limit określony w kontrakcie. Propozycja zakłada, że Fundusz będzie płacił za takie wizyty 40 proc. ich wartości. Oznaczałoby to odejście od dotychczasowej zasady pełnego finansowania.

Podobny mechanizm zastosowano już wcześniej w przypadku Ambulatoryjnych Świadczeń Diagnostycznych Kosztochłonnych, obejmujących m.in. rezonans magnetyczny, tomografię komputerową czy badania endoskopowe. Tam rozwiązanie przyniosło około 800 mln zł oszczędności rocznie. W przypadku AOS skala potencjalnych oszczędności ma być większa.

Presja finansowa na system

Zmiany wpisują się w szerszy kierunek modyfikacji rozliczeń z placówkami. Już wcześniej NFZ wprowadził mechanizm uzależniający poziom finansowania od liczby przyjmowanych nowych pacjentów. Placówki, które nie zwiększyły udziału nowych pacjentów o co najmniej 3 punkty procentowe i pozostają poniżej ogólnopolskiej mediany, otrzymują w kolejnym kwartale jedynie 75 proc. wyceny za zrealizowane wizyty.

Planowane działania pojawiają się w momencie rosnących napięć finansowych w systemie ochrony zdrowia. Od lipca wynagrodzenia pracowników medycznych mają zostać podniesione według obowiązujących zasad, czyli w oparciu o wzrost średniej krajowej.

Szacuje się, że w drugiej połowie roku w budżecie NFZ może zabraknąć co najmniej 3,5 mld zł na pokrycie tych kosztów. Fundusz poszukuje więc rozwiązań, które pozwolą ograniczyć wydatki.

Z ustaleń "Rzeczpospolitej" wynika, że planowane ograniczenia nie będą dotyczyć wszystkich obszarów. Wyłączone mają zostać:

  • leczenie onkologiczne,
  • świadczenia zabiegowe,
  • opieka nad dziećmi.

Ostateczny kształt przepisów będzie znany po publikacji projektu zarządzenia. Na razie zmiany pozostają na etapie nieoficjalnych informacji.

Źródło: Rzeczpospolita

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ten nawyk może osłabiać kontrolę nad pęcherzem. Lekarz ostrzega
Ten nawyk może osłabiać kontrolę nad pęcherzem. Lekarz ostrzega
Dietetyczka piła napój prebiotyczny. Efekty zauważyła po tygodniu
Dietetyczka piła napój prebiotyczny. Efekty zauważyła po tygodniu
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Granat a cholesterol i naczynia krwionośne. Małe pestki, ważny temat
Granat a cholesterol i naczynia krwionośne. Małe pestki, ważny temat
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Rak zajął jelita, płuca. Pierwszy objaw był widoczny, ale źle go odczytano
Rak zajął jelita, płuca. Pierwszy objaw był widoczny, ale źle go odczytano
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"