W tym artykule:
Nowotwór mylony z astmą
Rak płuca przez długi czas może nie dawać żadnych wyraźnych symptomów. Wczesne objawy bywają mylone z przeziębieniem, astmą lub zapaleniem oskrzeli, przez co diagnoza często następuje zbyt późno. Do najczęstszych objawów należą:
DLA CIEBIEO zdrowiu przy kawie". Tak atakuje KZM, symptomy mogą przypominać grypę
przewlekły, nasilający się kaszel,
chrypka lub zmiana barwy głosu,
duszność lub uczucie braku tchu,
nawracające zapalenia płuc lub oskrzeli,
ból w klatce piersiowej, szczególnie przy oddychaniu lub kaszlu,
niezamierzona utrata masy ciała,
ogólne osłabienie i zmęczenie,
w późniejszych stadiach: bóle głowy, bóle kości, obrzęki kończyn lub objawy neurologiczne, świadczące o przerzutach.
Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że szybka reakcja na pierwsze symptomy i wczesne badania diagnostyczne mogą uratować życie.
Największy przegląd badań o raku płuca u niepalących
W prestiżowym czasopiśmie "JAMA" opublikowano kompleksową analizę 92 badań dotyczących raka płuca u osób niepalących. Zespół pod kierunkiem dr Ciana Murphy’ego z Francis Crick Institute w Londynie zebrał dane z badań klinicznych, kohortowych, obserwacyjnych i genetycznych, tworząc najbardziej szczegółowy obraz tego typu nowotworu w historii.
Z analizy wynika, że 15-20 proc. wszystkich przypadków raka płuca dotyczy osób, które w całym życiu wypaliły mniej niż 100 papierosów. W tej grupie dominował gruczolakorak (60-80 proc. przypadków), a mediana wieku zachorowania wynosiła 67 lat – nieco mniej niż u osób palących. Co istotne, w ciągu ostatnich trzech dekad liczba zachorowań w tej grupie wzrosła niemal dwukrotnie.
Dlaczego niepalący chorują na raka płuca?
Naukowcy wskazują, że u niepalących rak płuca może rozwijać się pod wpływem:
zanieczyszczenia powietrza,
biernego palenia,
ekspozycji na radon,
kontaktu z azbestem i krzemionką,
wcześniejszego napromieniania klatki piersiowej,
czynników genetycznych oraz historii rodzinnej choroby.
Posiadanie krewnego pierwszego stopnia z rakiem płuca zwiększa ryzyko zachorowania nawet o 50 proc. U części osób ryzyko to dodatkowo potęguje tzw. klonalna hematopoeza – zmiany w komórkach krwi sprzyjające rozwojowi nowotworów.
Zobacz także: Redukcja lipidów może "zagłodzić" komórki raka? "Ludzie nie doceniają znaczenia tłuszczów"
Mutacje, które można leczyć
Jednym z kluczowych wniosków analizy jest to, że nowotwory płuca u niepalących mają inne tło biologiczne niż u palaczy. Często występują w nich tzw. zmiany genetyczne możliwe do leczenia – zwłaszcza mutacje EGFR i rearanżacje ALK, ROS1, RET, ERBB2 czy NTRK.
"Rak płuca u osób niepalących stanowi 15-20 proc. wszystkich przypadków tej choroby na świecie. Wśród pacjentów z rakiem płuca osoby niepalące częściej mają zmiany genetyczne, takie jak mutacje EGFR lub rearanżacje genu ALK, i osiągają lepsze wyniki leczenia inhibitorami kinaz tyrozynowych w porównaniu z chemioterapią" - napisali autorzy badania.
Mutacje EGFR występowały aż u 40-60 proc. niepalących (dla porównania u palaczy jedynie u 10 proc.). Odkrycie tych zmian pozwala zastosować nowoczesne terapie celowane, które znacząco wydłużają życie pacjentów.
Nowoczesne leczenie wydłuża życie
Dzięki postępowi w diagnostyce molekularnej chorzy mogą dziś korzystać z leków ukierunkowanych na konkretne mutacje, takich jak osimertynib, alectinib czy lorlatynib.
W badaniach klinicznych czteroletnie przeżycie wolne od choroby (DFS) u pacjentów z mutacją EGFR leczonych osimertynibem wynosiło 70 proc., wobec 29 proc. w grupie placebo. Z kolei u chorych z mutacją ALK terapia alectinibem zwiększyła dwuletnie przeżycie DFS do ponad 93 procent, w porównaniu z 63 procent przy standardowej chemioterapii.
U pacjentów z zaawansowanym, nieoperacyjnym rakiem płuca mediana przeżycia bez progresji choroby wyniosła nawet 39 miesięcy, podczas gdy przy klasycznym leczeniu – jedynie 5-6 miesięcy.
Nowe wyzwania dla diagnostyki i profilaktyki
Eksperci apelują, by lekarze częściej brali pod uwagę raka płuca także u osób niepalących. Objawy takie jak kaszel, duszność, ból w klatce piersiowej czy utrata masy ciała nigdy nie powinny być bagatelizowane.
Naukowcy wskazują również na potrzebę rutynowego wykonywania badań genetycznych u wszystkich pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca. Wczesne wykrycie mutacji umożliwia natychmiastowe włączenie leczenia celowanego, które daje znacznie lepsze efekty niż tradycyjna chemioterapia.
Przełom w rozumieniu raka płuca
Badanie potwierdza, że rak płuca to nie jedna choroba, lecz grupa nowotworów o różnym podłożu genetycznym i środowiskowym. To odkrycie zmienia sposób diagnozowania i leczenia, a przede wszystkim daje nadzieję, że w przyszłości każdy pacjent otrzyma terapię dopasowaną do jego indywidualnych potrzeb, niezależnie od tego, czy kiedykolwiek palił papierosy.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Światowa Organizacja Zdrowia
- JAMA
- Medscape
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.