Nowe podejście do leków krytycznych? CMA ma wzmocnić produkcję i zapasy

Jak donosi Rynek Zdrowia, 15 grudnia europosłowie z Komisji Zdrowia Publicznego SANT przyjęli projekt Aktu o lekach krytycznych (CMA). Inicjatywa ma wzmocnić bezpieczeństwo lekowe Unii Europejskiej, ograniczając ryzyko braków podstawowych terapii i zmniejszając zależność od dostaw spoza Europy.

Koniec problemów z brakami leków? UE szykuje nowe rozwiązaniaKoniec problemów z brakami leków? UE szykuje nowe rozwiązania
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Wspólne kryteria i priorytetowe finansowanie inwestycji

Jednym z kluczowych elementów CMA jest wsparcie dla projektów strategicznych w UE – takich jak budowa, modernizacja i rozbudowa zakładów wytwarzających leki krytyczne lub ich substancje czynne. Nowe kryteria oceny takich inwestycji mają ujednolicić podejście w całej Unii i sprawić, że wsparcie dla rozbudowy produkcji kluczowych leków będzie udzielane według porównywalnych zasad w każdym państwie. Autorzy raportu podkreślają przy tym, że projekty uznane za strategiczne powinny znaleźć się wysoko na liście priorytetów finansowych. Europosłowie wskazują też na potrzebę utworzenia specjalnego funduszu bezpieczeństwa leków krytycznych w kolejnych wieloletnich ramach finansowych UE.

Szansa na lepszy dostęp do drogich terapii

Ważną część propozycji stanowią zmiany w zamówieniach publicznych. SANT opowiada się za rozwiązaniami, które pozwolą wybierać kilku dostawców tego samego produktu, co ma sprzyjać dywersyfikacji i rozproszeniu produkcji w różnych krajach UE. Jednocześnie zamawiający mieliby premiować przedsiębiorstwa wytwarzające znaczną część kluczowych leków na terenie Unii. Raport akcentuje również korzyści z dobrowolnych wspólnych zakupów prowadzonych przez kilka państw – szczególnie w przypadku terapii innowacyjnych i kosztownych, w tym dla chorób rzadkich.

Jak relacjonuje Rynek Zdrowia, wiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk podkreśla, że wspólne zakupy mogą poprawić dostępność zarówno "fizyczną", jak i "ekonomiczną". – Akt ten wprowadza rozwiązania wzmacniające bezpieczeństwo lekowe oraz wspierające produkcję – w tym produkcję substancji czynnych i leków krytycznych – na obszarze Unii Europejskiej. (…) Mamy więc nadzieję, że przełoży się to realnie na poprawę bezpieczeństwa lekowego zarówno Polski, jak i całej Unii Europejskiej – skomentowała.

Wpływ kawy na pracę jelit

Źródło: Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób