Nowe zasady w ZUS. Pacjenci będą krócej czekać na decyzję?
Od 13 kwietnia obowiązują nowe przepisy dotyczące orzecznictwa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. To jedna z największych zmian w tym obszarze od lat. Jak mówił w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Dariusz Lachman, Główny Lekarz Orzecznik ZUS, celem reformy jest przede wszystkim skrócenie kolejek i uzupełnienie braków kadrowych.
W tym artykule:
Orzeczenia w ZUS wydadzą nie tylko lekarze
Najważniejsza nowość dotyczy osób, które będą mogły wydawać orzeczenia. - Dotychczas na wszystkich stanowiskach związanych z orzecznictwem lekarskim w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych mogli być zatrudniani tylko lekarze z tytułem specjalisty. Teraz tego wymogu nie ma, a oprócz lekarzy w konkretnych przypadkach orzeczenia będą wydawać także pielęgniarki i fizjoterapeuci. Od lat borykamy się brakiem kadr, odpływem lekarzy, często do prywatnej służby zdrowia i również orzecznictwo na tym cierpi. Ustawa orzecznicza ma poprawić tę sytuację - skomentował Dariusz Lachman, Główny Lekarz Orzecznik ZUS, w rozmowie z Rynkiem Zdrowia.
Pacjenci mają krócej czekać na decyzję
Jak zaznaczył ekspert, nie oznacza to jednak obniżenia standardów. - Wręcz przeciwnie. Zyskają pacjenci, ponieważ czas oczekiwania na wydanie orzeczenia się skróci - podkreślił. Jak zaznaczył, pielęgniarki i pielęgniarze z tytułem specjalisty będą mogli orzekać wyłącznie w sprawach dotyczących niezdolności do samodzielnej egzystencji. Chodzi m.in. o świadczenie uzupełniające, dodatek pielęgnacyjny czy dodatek dopełniający do renty socjalnej. Co ważne, taka ocena będzie mogła zostać przeprowadzona także w domu ubezpieczonego.
Fizjoterapeuci z kolei mają orzekać o potrzebie rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS. - Fizjoterapeuta zajmuje się rehabilitacją, więc doskonale wie, jakie są wskazania, jakie są przeciwwskazania w konkretnych przypadkach - wyjaśnił Lachman.
ZUS wprowadza elastyczne formy współpracy
Zmienia się również forma współpracy z ZUS. - Teraz te formy zatrudnienia będą bardzo elastyczne. Może być na umowie o pracę, może być na umowie cywilno-prawnej o świadczenie usług. Taką umowę możemy podpisać z osobą fizyczną, ale też z osoba prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą - tłumaczył.
ZUS liczy, że dzięki temu uda się pozyskać nowych specjalistów. Jak podaje Lachman, obecnie na orzeczenie czeka się średnio 35 dni, ale w niektórych oddziałach czas ten przekracza 100 dni. Docelowo Zakład chciałby, by w całym kraju decyzje zapadały nie dłużej niż w ciągu 30 dni.
Źródło: Rynek Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.