Obfity posiłek może wywołać zawał serca. Eksperci wymieniają czynniki ryzyka

Tłusty, obfity posiłek bywa dla organizmu wyzwaniem porównywalnym z silnym stresem albo nagłym wysiłkiem. U większości osób skończy się co najwyżej sennością. U ludzi z czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego może jednak stać się iskrą, która doprowadzi do groźnego incydentu.

Zawał może wystąpić w wyniku nadmiernego posiłkuZawał może wystąpić w wyniku nadmiernego posiłku
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska
Ryzyko u pewnej grupy osób

Wielu z nas zna ten scenariusz: uroczysty obiad, dokładka, deser, a potem błogie "nic mi się nie chce". To zwykle niewinna konsekwencja przejedzenia. Jednak kardiolodzy przypominają, że w określonych okolicznościach wielki posiłek może działać na serce podobnie jak stres emocjonalny czy intensywny wysiłek. Nie chodzi o straszenie jedzeniem, ale o zrozumienie mechanizmu, który u części osób może zakończyć się dramatem.

- Małe przyjemności w umiarkowanych ilościach są zawsze w porządku - mówi kardiolog Ameya Kulkarni. Zastrzega jednak, że problem pojawia się wtedy, gdy przesadzamy, zwłaszcza jeśli zmagamy się z chorobami przewlekłymi.

- Jeśli jesteś młody i zdrowy, pojedynczy obfity posiłek raczej nie wywoła zawału serca, ale w odpowiedniej grupie osób z pewnością może zwiększyć ryzyko - podkreśla.

Obciążenie niczym ostry wysiłek

Dlaczego jedzenie w ogóle miałoby wpływać na serce? Po bardzo obfitym posiłku organizm musi uruchomić "tryb trawienia" na pełnych obrotach. Krew w większym stopniu kierowana jest do układu pokarmowego, bo jelita potrzebują energii i tlenu, by poradzić sobie z ogromną porcją. W tym samym czasie mogą zachodzić zmiany w napięciu naczyń, rośnie tętno i ciśnienie. Dla osoby z miażdżycą to kombinacja, która bywa ryzykowna.

Steve Kopecky z Mayo Clinic porównuje takie obciążenie do ostrego wysiłku. Wyjaśnia, że duża porcja jedzenia, zwłaszcza bogata w tłuszcze nasycone, kalorie i wysoko przetworzone węglowodany, potrafi podnieść ciśnienie i ograniczać dopływ krwi do serca. A gdy ciśnienie jest wysokie, rośnie ryzyko destabilizacji blaszek miażdżycowych. Pęknięcie blaszki może rozpocząć kaskadę zdarzeń: tworzy się skrzep, naczynie się zatyka, a mięsień sercowy zaczyna się niedotleniać.

Kopecky zwraca też uwagę na inną kwestię: sam tłusty posiłek może sprzyjać krzepnięciu krwi.

- To są czynniki, które nakładają się na siebie i sprawiają, że kilka godzin później dochodzi do zawału serca – mówi wprost.

W praktyce największe znaczenie ma to, kto siada do stołu. U osób z cukrzycą, nadciśnieniem, wysokim cholesterolem czy otyłością "zapas bezpieczeństwa" jest mniejszy. Podobnie u ludzi z chorobą wieńcową, u których naczynia mogą być już zwężone. W ich przypadku zawał może zostać wywołany przez bodziec, który dla innych będzie tylko dyskomfortem - tak jak zdarza się po odśnieżaniu, gwałtownym wysiłku czy silnym zdenerwowaniu.

Zwróć uwagę na te objawy

Warto znać objawy alarmowe. Ból lub ucisk w klatce piersiowej, duszność bez wysiłku, zimne poty, nudności, zawroty głowy, ból promieniujący do ramion, żuchwy czy pleców, a także szybkie lub nierówne bicie serca to sygnały, których nie wolno ignorować. W takiej sytuacji liczy się czas i pilny kontakt z pomocą medyczną.

Jak ograniczyć ryzyko?

Co można zrobić, by jeść z przyjemnością, a jednocześnie zmniejszać ryzyko? Klucz to umiar i kompozycja posiłku. Kulkarni proponuje prostą zasadę talerza: połowę powinny zajmować warzywa i owoce, jedną czwartą białko, a resztę produkty skrobiowe.

Pomaga też tempo. Jeśli jemy szybko, łatwo przekroczyć granicę sytości, bo sygnał do mózgu dociera z opóźnieniem. Alkohol dodatkowo osłabia kontrolę i pobudza apetyt, więc sprzyja dokładkom.

Dobrym nawykiem jest też krótki spacer po jedzeniu. Lekka aktywność wspiera regulację ciśnienia, może obniżać triglicerydy i pomaga stabilizować poziom glukozy. To nie jest trening, lecz spokojny ruch, który pomaga organizmowi wrócić do równowagi.

Źródło: washingtonpost.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Gratka dla jelit, wsparcie w leczeniu cukrzycy. "Miliardy mikrobów"
Gratka dla jelit, wsparcie w leczeniu cukrzycy. "Miliardy mikrobów"
Widzą go w toalecie i są przerażeni. GIS podaje, jakie objawy daje rak
Widzą go w toalecie i są przerażeni. GIS podaje, jakie objawy daje rak
Pierwsze oznaki Parkinsona, które łatwo przeoczyć. Lekarz wyjaśnia
Pierwsze oznaki Parkinsona, które łatwo przeoczyć. Lekarz wyjaśnia
Jak często brać prysznic? U starszych jest inaczej
Jak często brać prysznic? U starszych jest inaczej
Dwudniowa dieta owsiana. Tak szybko obniżysz swój cholesterol
Dwudniowa dieta owsiana. Tak szybko obniżysz swój cholesterol
Objawy, które mylisz z alergią. To może być "cichy" refluks
Objawy, które mylisz z alergią. To może być "cichy" refluks
Polacy coraz częściej cierpią na brak magnezu. Te produkty go wypłukują
Polacy coraz częściej cierpią na brak magnezu. Te produkty go wypłukują
Po zmarłym można odzyskać średnio 29 tys. zł. Potrzebny wniosek do ZUS
Po zmarłym można odzyskać średnio 29 tys. zł. Potrzebny wniosek do ZUS
Śmierć 26-letniego Michała z Gubina. Ruszył proces lekarzy
Śmierć 26-letniego Michała z Gubina. Ruszył proces lekarzy
Nie lekceważ chrapania. Te objawy mogą świadczyć o groźnej chorobie
Nie lekceważ chrapania. Te objawy mogą świadczyć o groźnej chorobie
Ma raka w IV stadium. Na nagraniu odczytała smutną wiadomość
Ma raka w IV stadium. Na nagraniu odczytała smutną wiadomość
Neurolog ostrzega. Te 3 rzeczy zwiększają ryzyko udaru
Neurolog ostrzega. Te 3 rzeczy zwiększają ryzyko udaru