Objawy i leczenie depresji

spis treści
rozwiń

Depresja to ciężka choroba – można ją jednak pokonać. By tak się stało, trzeba przede wszystkim zacząć się leczyć. Ten krok jest dla chorego zwykle bardzo trudny. Często, mimo coraz gorszego samopoczucia, nie chce zgłosić się do psychiatry czy choćby lekarza pierwszego kontaktu. W takich momentach niezwykle ważne jest wsparcie najbliższych – rodziny i przyjaciół. Jakie są pierwsze objawy depresji, jakie oznaki powinny nas zaniepokoić i jak przeciwdziałać zaburzeniom nastroju? Jak walczyć z depresją?

1. Objawy depresji

Powrót pacjenta z oddziału psychiatrycznego do domu
Powrót pacjenta z oddziału psychiatrycznego do domu

Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jest trudnym przeżyciem dla każdego pacjenta. Nie zawsze możliwy jest...

zobacz galerię

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

Depresja jest najczęściej diagnozowanym zaburzeniem nastroju na świecie. Do podstawowych objawów zespołu depresyjnego zalicza się: obniżenie nastroju, obniżenie napędu psychoruchowego, zaburzenia rytmów okołodobowych, lęk i szereg objawów somatycznych (np. w depresji maskowanej). W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 epizod depresyjny został ujęty pod kodem F32. Wyróżnia się 3 stopnie nasilenia depresji:

  • epizod depresyjny łagodny,
  • epizod depresyjny umiarkowany,
  • epizod depresyjny ciężki z/lub bez objawów psychotycznych.

Najczęściej osoby cierpiące na depresję prezentują poniższy katalog symptomów chorobowych:

  • nastrój depresyjny prawie codziennie przez większą część dnia,
  • znacząco obniżone zainteresowanie przyjemnościami,
  • znacząca utrata wagi lub nadwaga,
  • bezsenność lub spanie zbyt długo,
  • spowolnienie ruchowe,
  • zmęczenie i utrata energii,
  • poczucie bezwartościowości, bezsensu, beznadziejności i poczucie winy,
  • skrajne niezdecydowanie,
  • trudności w myśleniu i koncentracji uwagi,
  • myśli o śmierci.

2. Przyczyny odmowy leczenia przy depresji

Depresja jest dla wielu ludzi powodem wstydu. Nie chcą się do niej przyznawać nawet przed samym sobą. Chorzy boją się społecznego napiętnowania, zaszufladkowania ich do psychicznie chorych, zamknięcia w szpitalu psychiatrycznym, kontaktu z psychologiem czy psychiatrą. Cierpiący na depresję myślą niesłusznie, że: „Przecież nie mam jakichś poważnych symptomów choroby – nie boli mnie brzuch ani głowa, nie mam gorączki ani dreszczy, to po co mam iść do lekarza? Nie warto robić wielkiego halo z powodu złego humoru i gorszego samopoczucia”. Najlepiej zgłosić się do lekarza, kiedy odczuwamy, że dzieje się z nami coś złego, że „coś jest nie tak” lub obserwujemy ten stan u naszych bliskich. Zły nastrój, zmniejszona aktywność, która wpływa na pracę czy życie osobiste to sygnały, że dłużej nie można czekać. Nie wolno nam wtedy myśleć: „Lekarz pomyśli, że zwariowałam”, „Jeszcze potraktuje mnie jak hipochondryczkę albo wariata”. Pozwólmy specjaliście ocenić nasz stan i zdecydować o leczeniu. Bezwzględnie należy szukać pomocy, jeśli chory zagraża zdrowiu lub życiu swojemu albo otoczenia.

3. Udział rodziny w leczeniu depresji

Jeśli bliscy zauważą, że z ich mamą, siostrą, bratem czy wujkiem dzieje się coś złego, powinni skłonić taką osobę do wizyty u lekarza.

Często to właśnie członkowie rodziny pierwsi zauważają, że dzieje się coś złego. Pomoc w depresji może polegać na wspólnym wybraniu się do specjalisty, ponieważ dla chorego jest to bardzo duży stres. Na początku można spróbować wizyty u zaufanego lekarza rodzinnego lub psychologa zamiast psychiatry. Istnieje też możliwość wizyty domowej. Wszystko, by zapewnić choremu poczucie bezpieczeństwa i komfortu.

Depresja ma różne oblicza. Czasem jest tak ciężka, że konieczna jest hospitalizacja. Ma ona zwiększyć i przyspieszyć efektywność terapii. Bardzo często wystarczy leczenie ambulatoryjne. Wszystko zależy od nasilenia objawów depresji. W szczególnych przypadkach, kiedy choroba pacjenta zagraża jego życiu lub życiu innych osób, leczenie może zostać rozpoczęte bez jego zgody, ale po decyzji lekarza i sędziego. Dotyczy to zwłaszcza pacjentów, u których pojawiły się myśli samobójcze lub którzy próbowali się zabić. Ubezwłasnowolnienie jest stosowane tylko w ostateczności. Najlepiej, jeśli pacjent sam decyduje i zgadza się na leczenie, zarówno ambulatoryjne, jak i szpitalne.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!