Odkryto nowe właściwości witaminy D. Tak wpływa na przebieg COVID
Choć od początku pandemii minęło już kilka lat, tzw. long COVID wciąż pozostaje jednym z największych wyzwań medycyny. U części pacjentów objawy utrzymują się tygodniami, a nawet miesiącami po przejściu infekcji. Nowe badanie sugeruje, że pomocna może być witamina D.
Witamina D a long COVID
Szacuje się, że objawy long COVID rozwijają się u ok. 6 proc. osób zakażonych SARS-CoV-2. Mogą obejmować m.in. przewlekłe zmęczenie, duszność, problemy z koncentracją czy bóle mięśni. Do dziś nie ma jednego skutecznego leczenia ani metod zapobiegania temu zespołowi objawów.
Witamina D a walka z koronawirusem. Nowe ustalenia badaczy
W badaniu opublikowanym w "The Journal of Nutrition" wzięło udział ponad 1,7 tys. dorosłych z USA i Mongolii, którzy niedawno przeszli COVID-19. Dodatkowo obserwowano także osoby z ich najbliższego otoczenia. Uczestników losowo podzielono na dwie grupy. Jedna przez cztery tygodnie przyjmowała witaminę D3, druga placebo. Suplementację rozpoczynano średnio trzy dni po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu.
Po ośmiu tygodniach zauważono różnice między grupami. Wśród osób przyjmujących witaminę D 21 proc. zgłaszało utrzymujące się objawy. W grupie placebo było to 25 proc. Różnica nie była bardzo duża, ale badacze uznali ją za sygnał, że suplementacja może zmniejszać ryzyko rozwoju long COVID.
Bez wpływu na przebieg ostrej infekcji
Badanie jednak nie wykazało, aby witamina D wpływała na przebieg samej infekcji COVID-19. Nie zaobserwowano różnic między grupami w zakresie:
- liczby hospitalizacji,
- wizyt lekarskich,
- ciężkości objawów w trakcie choroby,
- ryzyka zakażenia wśród domowników.
To sugeruje, że ewentualne działanie witaminy D dotyczy raczej późniejszych etapów zdrowienia.
Naukowcy wskazują, że witamina D może wpływać na układ odpornościowy i procesy zapalne. Przewlekły stan zapalny jest jedną z hipotez tłumaczących rozwój long COVID. Witamina D może ograniczać nadmierną reakcję zapalną i wspierać bardziej zrównoważoną odpowiedź immunologiczną organizmu. Podobne wnioski pojawiały się wcześniej w badaniach nad markerami zapalnymi, takimi jak CRP.
Potrzebne są dalsze badania
Autorzy podkreślają, że wyniki należy traktować ostrożnie. Choć obserwowany efekt jest obiecujący, konieczne są większe badania, aby potwierdzić zależność. Eksperci zwracają też uwagę, że rola witaminy D w zdrowiu wykracza poza układ kostny, ale nadal nie jest w pełni poznana.
Badacze sugerują, że utrzymywanie prawidłowego poziomu witaminy D może być korzystne, zwłaszcza w okresach zwiększonej liczby infekcji wirusowych, np. zimą. Nie oznacza to jednak, że suplementacja chroni przed samym zakażeniem lub ciężkim przebiegiem COVID-19.
Źródło: The Journal of Nutrition
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.