Pielęgniarka mówi, czego ludzie najbardziej żałują przed śmiercią. "Zaczynają patrzeć z dystansu"

Kiedy ludzie zdają sobie sprawę, że umierają, zaczynają patrzeć na swoje życie z dystansu. Do głosu dochodzi wówczas żal. Bolesne mogą być niespełnione marzenia, ale też historie rodzinne. Pielęgniarka, która wiele lat pracowała w hospicjum, ujawnia, czego najbardziej żałują ludzie przed śmiercią.

Pielęgniarka: tego ludzie najbardziej żałują przed śmiercią. Co jest szczególnie bolesne?Pielęgniarka: tego ludzie najbardziej żałują przed śmiercią. Co jest szczególnie bolesne?
Źródło zdjęć: © YouTube
Katarzyna Prus

Przed śmiercią pojawia się żal

Bronnie Ware, to australijska pielęgniarka, która wiele lat przepracowała w hospicjum. Międzynarodową sławę przyniosła jej książka, którą napisała na podstawie własnych zawodowych doświadczeń, pt. "Czego najbardziej żałują umierający".

Publikacja została przetłumaczona na 32 języki i stała się bestsellerem. Przeczytało ją ponad milion osób.

Ware zauważyła, że wielu pacjentów żałuje niespełnionych marzeń.

Ludzie żałują przed śmiercią m.in. czasu, który mogli poświęcić rodzinie
Ludzie żałują przed śmiercią m.in. czasu, który mogli poświęcić rodzinie © Getty Images

"Kiedy ludzie zdają sobie sprawę, że umierają, zaczynają patrzeć na swoje życie z dystansu" - napisała w swojej książce. Wskazuje, że wielu z nich nie zrealizowało nawet połowy swoich planów, co było wynikiem dokonanych przez nich wyborów.

Żal za rodziną i przyjaciółmi

Mężczyźni często żałują, że nie spędzali więcej czasu z rodziną. "Żałowali, że nie było ich więcej w domu, kiedy ich dzieci dorastały" - wyjaśniła Ware. To poczucie straty było dla nich szczególnie bolesne.

Na łożu śmierci pacjenci dostrzegali prawdziwą wartość przyjaźni. "Wielu z nich było tak pochłoniętych własnym życiem, że przez lata pozwalali, by ich bliscy się oddalali" - wskazała Ware. Żałowali, że nie poświęcili więcej czasu na pielęgnowanie tych relacji.

Z drugiej strony wielu pacjentów tłumiło swoje prawdziwe uczucia, aby utrzymać dobre relacje z innymi. Zadowalali się przeciętnym życiem i nigdy nie stali się tym, kim naprawdę byli zdolni się stać. To weług pielęgniarki prowadziło do goryczy.

Wzywają rodziców

Swoimi spostrzeżeniami na temat reakcji umierających podzieliła się też niedawno na TikToku Julie, pielęgniarka z wieloletnim doświadczeniem, znana też z mediów społecznościowych.

Przyznała, że jednym z najbardziej wzruszających aspektów pracy w hospicjum są ostatnie słowa wypowiadane przez umierających.

Jak wskazała pielęgniarka, wielu pacjentów krótko przed śmiercią mówi do swoich bliskich "kocham cię". To pełne emocji wyznanie jest jednym z najczęstszych, które słyszy pielęgniarka.

Wielu pacjentów wzywa w tych momentach swoich rodziców, często mamę lub tatę, nawet jeśli ci od dawna nie żyją. To zjawisko, według Julie, jest niezwykle częste i może być wyrazem tęsknoty za poczuciem bezpieczeństwa, które towarzyszyło im w dzieciństwie.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast