"Pojawia się nagle". Lekarz radzi, by nie ignorować tego bólu

Silny ból głowy zwykle kojarzy się ze stresem albo przemęczeniem. Są jednak sytuacje, w których nie wolno go bagatelizować. Dr Amir Khan, lekarz rodzinny NHS, zwrócił uwagę na tzw. piorunujący ból głowy, który może być objawem bardzo groźnego stanu i wymaga natychmiastowej pomocy medycznej.

Jak może się objawiać tętniak? Jak może się objawiać tętniak?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Jak wyjaśnił ekspert, taki ból pojawia się nagle, bez żadnego ostrzeżenia i jest wyjątkowo intensywny. - To właśnie tzw. piorunujący ból głowy. Czujesz się tak, jakby ktoś uderzył cię z tyłu głowy kijem do krykieta. To jest tak okropne, że jeśli coś takiego ci się przydarzy, musisz natychmiast jechać na izbę przyjęć, zadzwonić pod 999 albo poprosić kogoś, by zawiózł cię do szpitala, bo może to oznaczać krwawienie. A to wymaga pilnego badania i jak najszybszego leczenia - podkreślił dr Khan w podcaście "No Appointment Necessary". - Pamiętam, jak uczyliśmy się o tym na studiach medycznych. Prowadzący klasnął w dłonie i powiedział: "To po prostu pojawia się nagle" - dodał lekarz.

Co może sygnalizować nagły, silny ból głowy?

Taki nagły, bardzo silny ból głowy może być związany z tętniakiem mózgu. To uwypuklenie naczynia krwionośnego w mózgu, które w razie pęknięcia może doprowadzić do krwotoku podpajęczynówkowego. To stan bezpośrednio zagrażający życiu, dlatego kluczowa jest szybka diagnostyka i pilne leczenie. Jak podaje NHS, wiele tętniaków nie daje wcześniejszych objawów. Dużo z nich wykrywa się przypadkowo podczas badań wykonywanych z innego powodu. Jeśli jednak zmiana jest większa, mogą pojawić się dodatkowe sygnały ostrzegawcze. Należą do nich m.in. ból nad okiem lub wokół oka, zaburzenia widzenia, zawroty głowy, problemy z równowagą, osłabienie jednej strony twarzy, trudności z mówieniem oraz kłopoty z pamięcią krótkotrwałą.

Nie ignoruj objawów

Szczególnie niepokojąca jest sytuacja, gdy bardzo mocnemu bólowi głowy towarzyszy opadanie jednej strony twarzy, drętwienie lub osłabienie ręki albo jednej strony ciała, niewyraźna mowa czy pogorszenie widzenia. To objawy alarmowe, które wymagają natychmiastowej reakcji. Eksperci podkreślają też, by w takim stanie nie prowadzić samodzielnie samochodu do szpitala.

Źródło: The Mirror

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny
Zakazana roślina w ogrodzie. W 2027 roku nawet milion złotych kary
Zakazana roślina w ogrodzie. W 2027 roku nawet milion złotych kary
Choruje kilka milionów Polaków, a będzie ich więcej. "Mamy eskalację rozpoznań"
Choruje kilka milionów Polaków, a będzie ich więcej. "Mamy eskalację rozpoznań"
Skutek nowych zasad finansowania badań. Pacjenci w patowej sytuacji
Skutek nowych zasad finansowania badań. Pacjenci w patowej sytuacji