W tym artykule:
Na przeziębienie... karetka?
Coraz częściej na pogotowie ratunkowe dzwonią osoby, które nie mogą poradzić sobie z trwającym od kilku dni przeziębieniem czy bólem żołądka. Kiedy dyspozytor poprosi ich o udanie się na Szpitalny Oddział Ratunkowy, dodają, że czują także duszności i przewlekły ból w klatce piersiowej. W takiej sytuacji dyspozytor nie ma wyjścia, wysyła karetkę, ponieważ z opisu wynika, że stan zagraża życiu. Po przyjeździe okazuje się, że został oszukany tylko dlatego, że chory chciał uzyskać poradę lekarską, a nie mógł się dostać do swojego lekarza, a skoro płaci podatki, to pogotowie powinno przyjechać.
Brak szansy dla potrzebujących
Niewiele z osób, które wzywają karetkę, bo skończyła im się recepta lub gdy boli je brzuch, zdają sobie sprawę z konsekwencji ich nieodpowiedzialnego zachowania. Kiedy wezwiemy pogotowie, „bo krwotoku ze zranionej ręki nie da się zatamować”, a w rzeczywistości to jedynie skaleczenie, które nie wymaga nawet założenia szwów, to zastanówmy się, nad tym, czy gdy ktoś zadzwoni na pogotowie z podejrzeniem udaru, zawału czy przedawkowania leków, będzie miał zagwarantowany przyjazd ratowników medycznych? Nie, ponieważ w każdej jednostce szpitalnej liczba karetek jest ograniczona.
Finansowe kary za nieodpowiedzialność
Specjaliści uważają jednak, że wzięcie przez pacjentów finansowej odpowiedzialności za bezsensowne wezwanie przez nich karetki nic nie zmieni, a nawet pogorszy sytuację wśród osób, które już teraz nie dzwonią po pogotowie, bagatelizując objawy. Dotyczyłoby to w większości osób starszych, które nie mając pieniędzy na podstawowe lekarstwa, bałyby się, że ich wezwanie zostanie uznane za bezpodstawne i poniosą z jego tytułu dodatkowe koszty.
Jak znaleźć więc receptę na tę patową sytuację? Najlepszym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie kampanii edukacyjnej dla Polaków, która mogłaby pomóc zmienić ich mentalność wobec pogotowia ratunkowego i uświadomić, że wyjazdy powinny dotyczyć tylko poważnych przypadków zagrażających życiu. Pamiętajmy, że wezwanie karetki do bólu głowy odbiera szansę na życie dla naprawdę potrzebującego człowieka.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.