Pomidory malinowe pod lupą. Zbadali warzywa z polskich dyskontów

Jesienią i zimą wielu konsumentów zastanawia się, czy pomidory malinowe dostępne w supermarketach dojrzewają w naturalnym świetle, czy może ich apetyczny kolor to wynik działania chemicznych przyspieszaczy. Aby rozwiać te wątpliwości, Fundacja Pro-Test zleciła szczegółowe badania laboratoryjne.

Pomidory bez glifosatu, ale nie zawsze bez chemii. Wyniki Fundacji Pro-TestPomidory bez glifosatu, ale nie zawsze bez chemii. Wyniki Fundacji Pro-Test
Źródło zdjęć: © Getty
Dominika Najda

Naturalne dojrzewanie kontra przyspieszanie chemiczne

Naukowcy sprawdzili obecność dwóch związków: etefonu, stosowanego do sztucznego przyspieszania dojrzewania owoców, oraz glifosatu, kontrowersyjnego herbicydu.

W części supermarketów sprzedawane są pomidory bez jakichkolwiek pozostałości badanych substancji, ale w trzech przypadkach wykryto etefon, choć w ilościach mieszczących się w granicach norm.

Badania przeprowadził Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – PIB w Skierniewicach, analizując pomidory malinowe z sześciu popularnych sieci: Aldi, Biedronki, Dino, Kauflandu, Netto i Stokrotki.

Owoce i warzywa najbardziej skażone pestycydami

W centrum zainteresowania znalazł się etefon – środek, który w roślinie rozpada się do naturalnego etylenu. To ten sam gaz, który w naturze odpowiada za proces dojrzewania owoców. Różnica polega na tym, że przy etefonie to nie słońce i czas decydują o tempie wybarwiania, lecz zabieg agrotechniczny.

Producenci wykorzystują etefon po to, by pomidory:

  • szybciej nabrały intensywnego koloru,

  • dojrzewały równomiernie,

  • mogły trafić do sklepu bez kosztownego doświetlania szklarni.

Choć doraźnie poprawia to wygląd owoców, rodzi pytania o bezpieczeństwo, zwłaszcza że środek ten jest zakazany w uprawie niektórych owoców i warzyw, np. papryki czy porzeczek.

Czy etefon jest bezpieczny?

Etefon jest stosowany w rolnictwie od dekad, lecz wiedza o jego wpływie na zdrowie nie jest pełna. Dotychczasowe badania na zwierzętach wykazały, że wysokie dawki mogą uszkadzać wątrobę, choć nie ma dowodów, by niskie stężenia – takie, jakie mogą pozostać w owocach – stanowiły udokumentowane zagrożenie dla człowieka.

Brakuje jednak długoterminowych badań oceniających wpływ regularnego spożywania produktów zawierających niewielkie pozostałości etefonu. Istotne jest również to, że etefon wnika do miąższu, dlatego zwykłe mycie pomidorów nie usuwa go z żywności.

Wyniki testów

Z sześciu przebadanych próbek:

  • Aldi, Netto i Stokrotka – pomidory całkowicie wolne od etefonu,

  • Dino – 0,13 mg/kg,

  • Kaufland – 1,0 mg/kg,

  • Biedronka – 1,2 mg/kg (najwyższy wynik).

Dla porównania maksymalny dopuszczalny poziom wynosi 2 mg/kg, więc wszystkie próbki mieściły się w normie. Mimo to różnica między poszczególnymi sklepami jest znacząca.

Podczas analizy naukowcy sprawdzili również obecność glifosatu. To środek budzący wiele kontrowersji – niektóre badania sugerują możliwy związek z zaburzeniami hormonalnymi i problemami zdrowotnymi, choć naukowcy wciąż nie są zgodni co do jego długofalowych skutków.

W pomidorach z żadnego sklepu nie wykryto glifosatu, co jest bardzo pozytywnym wynikiem.

Warto przypomnieć, że we wcześniejszych badaniach Fundacja Pro-Test przeanalizowała pomidory z Lidla i Biedronki pod kątem obecności ponad 540 pestycydów. Wtedy również wykryto pozostałości – jedną substancję w pomidorach z Biedronki i aż trzy w tych z Lidla.

Efekt koktajlu pestycydów

Nawet jeśli pojedyncze substancje mieszczą się w limitach, trzeba pamiętać, że przeciętna dieta składa się z wielu owoców i warzyw. Każdy produkt może zawierać niewielkie ilości różnych pestycydów.

To zjawisko nazywane jest efektem koktajlu, a nauka wciąż nie zna pełnych konsekwencji długotrwałej ekspozycji na mieszankę wielu związków w małych dawkach. Dlatego im mniej pozostałości chemicznych w żywności, tym lepiej.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Fundacja Pro-Test

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Słodkie, ale jelita je uwielbiają. Lekarz: Jem trzy sztuki dziennie
Słodkie, ale jelita je uwielbiają. Lekarz: Jem trzy sztuki dziennie
Przyczyna zakrzepicy. Ekspert mówi, co "zapobiega zaleganiu krwi"
Przyczyna zakrzepicy. Ekspert mówi, co "zapobiega zaleganiu krwi"
Nastolatkę bolał brzuch. Oto co lekarze z Katowic znaleźli w jej ciele
Nastolatkę bolał brzuch. Oto co lekarze z Katowic znaleźli w jej ciele
Croissant i bagietka na cenzurowanym. Eksperci: te substancje mogą powodować raka
Croissant i bagietka na cenzurowanym. Eksperci: te substancje mogą powodować raka
Nadciśnienie a zasiłek pielęgnacyjny. Kiedy można się ubiegać?
Nadciśnienie a zasiłek pielęgnacyjny. Kiedy można się ubiegać?
Choroba, której sprzyjają zmiany klimatu. Lekarze wskazują jedyny ratunek
Choroba, której sprzyjają zmiany klimatu. Lekarze wskazują jedyny ratunek
Te owoce mają najwięcej błonnika. Lekarka mówi, dlaczego to ważne
Te owoce mają najwięcej błonnika. Lekarka mówi, dlaczego to ważne
Nowy wariant COVID-19. "Cicada" rozprzestrzenia się w USA
Nowy wariant COVID-19. "Cicada" rozprzestrzenia się w USA
"Długowieczność zaczyna się od zdrowia". Nowe otwarcie portalu abcZdrowie
"Długowieczność zaczyna się od zdrowia". Nowe otwarcie portalu abcZdrowie
Alternatywa dla Ozempicu? Nowy lek doustny ma być skuteczniejszy
Alternatywa dla Ozempicu? Nowy lek doustny ma być skuteczniejszy
Gwałtowny wzrost zakażeń w Anglii. Bakteria jest oporna na antybiotyki
Gwałtowny wzrost zakażeń w Anglii. Bakteria jest oporna na antybiotyki
Dieta Victorii Beckham. Ma jedną zasadę, a co na to badania?
Dieta Victorii Beckham. Ma jedną zasadę, a co na to badania?