Popularna ryba. Polacy ją uwielbiają, choć może kumulować rtęć, kadm, dioksyny

Makrela uchodzi za jedną z najzdrowszych ryb morskich, ale jednocześnie budzi sporo obaw ze względu na zanieczyszczenia środowiska i sposób przetwarzania. Sprawdź, kiedy makrela jest wartościowym elementem diety, a kiedy lepiej jej unikać.

Makrela jest tłustą rybą morskąMakrela jest tłustą rybą morską
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Jakie korzyści zdrowotne wynikają z jedzenia makreli?

Makrela jest tłustą rybą morską, która dostarcza dużych ilości kwasów omega-3 EPA i DHA. Te związki wspierają pracę serca, pomagają obniżać poziom trójglicerydów, działają przeciwzapalnie i mogą korzystnie wpływać na ciśnienie tętnicze. Regularne jedzenie ryb morskich, w tym makreli, wiąże się z mniejszym ryzykiem zawału serca i udaru mózgu.

To także bardzo dobre źródło pełnowartościowego białka, niezbędnego do budowy i regeneracji tkanek. Makrela dostarcza witamin z grupy B, szczególnie B12, ważnej dla układu nerwowego i prawidłowej produkcji czerwonych krwinek. W mięsie makreli znajdziemy również witaminę D, której wiele osób ma niedobór, oraz cenne składniki mineralne: selen, fosfor, magnez i potas.

Dzięki wysokiej zawartości tłuszczu makrela jest sycąca i może pomagać w lepszej kontroli apetytu. Włączenie jej do jadłospisu 1-2 razy w tygodniu bywa polecane osobom dbającym o serce, mózg i odporność.

Dlaczego makrela może być szkodliwa dla zdrowia?

Jak każda większa ryba morska, makrela może kumulować w swoim mięsie zanieczyszczenia środowiska: metale ciężkie, takie jak rtęć czy kadm, a także trwałe związki organiczne, na przykład dioksyny. Najbardziej narażone są kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz małe dzieci – w ich przypadku nadmiar takich substancji może wpływać na rozwój układu nerwowego i ogólny stan zdrowia.

Problemem bywa też wysoka zawartość tłuszczu w połączeniu z niekorzystną obróbką kulinarną. Makrela smażona w głębokim tłuszczu, podawana w panierce lub z dużą ilością ciężkich sosów może dostarczać bardzo dużo kalorii i tłuszczów nasyconych. U osób z otyłością, zaburzeniami lipidowymi czy chorobami serca nadmierne sięganie po tak przygotowaną rybę nie będzie korzystne.

Które gatunki makreli są najbezpieczniejsze do spożycia?

Na rynku dostępne są różne gatunki makreli, w tym makrela atlantycka, hiszpańska, królewska czy pacyficzna. Za bezpieczniejsze uważa się zwykle mniejsze osobniki oraz gatunki pochodzące z czystych, dobrze kontrolowanych łowisk. Im ryba jest mniejsza i młodsza, tym zazwyczaj krócej żyła i miała mniej czasu, by nagromadzić zanieczyszczenia.

W praktyce warto sięgać po makrelę z pewnych źródeł: z oznaczeniem kraju połowu i najlepiej certyfikatem zrównoważonego rybołówstwa. Dobrą wskazówką może być też unikanie bardzo dużych filetów i wybieranie ryb pochodzących z północnych akwenów, gdzie woda bywa chłodniejsza i lepiej monitorowana pod względem jakości.

Jakie są zagrożenia związane z wędzoną makrelą?

Wędzona makrela jest w Polsce wyjątkowo popularna, ale to właśnie ten sposób przetwarzania budzi najwięcej zastrzeżeń. W trakcie wędzenia tradycyjnymi metodami mogą powstawać wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, w tym benzo(a)piren, zaliczany do związków potencjalnie rakotwórczych. Im ciemniejsza, mocniej przypieczona skórka i im dłuższy proces wędzenia, tym więcej takich substancji może pojawić się w produkcie.

Dodatkowym minusem wędzonej makreli jest wysoka zawartość soli, która sprzyja nadciśnieniu i zatrzymywaniu wody w organizmie. Osoby z chorobami serca, nerek czy nadciśnieniem powinny traktować ją jako okazjonalny dodatek, a nie stały element diety. Lepszym wyborem na co dzień będzie makrela świeża, pieczona, gotowana na parze lub przygotowana w formie sałatki z niewielką ilością soli i lekkimi dodatkami.

Zagrożeniem jest też skombrotoksizm - zatrucie histaminą po zjedzeniu ryby, która była niewłaściwie przechowywana w dodatniej temperaturze. Bakterie rozkładają w mięsie ryby aminokwas histydynę do histaminy, a ta – w przeciwieństwie do wielu toksyn – nie ulega zniszczeniu podczas gotowania, smażenia, pieczenia czy wędzenia. Objawy przypominają silną reakcję alergiczną: nagłe zaczerwienienie twarzy i szyi, uczucie gorąca, ból i zawroty głowy, kołatanie serca, nudności, wymioty, biegunkę, czasem świąd i pokrzywkę. Zwykle pojawiają się szybko, w ciągu kilkunastu minut do godziny po zjedzeniu ryby.

Makrela należy do gatunków, przy których skombrotoksizm występuje szczególnie często – obok tuńczyka, śledzia, sardynek czy anchois. Ryzyko rośnie, gdy makrela była źle chłodzona po złowieniu, długo leżała poza lodówką, ma intensywnie nieprzyjemny zapach, zmieniony kolor lub piekąco-metaliczny smak. Dotyczy to zarówno makreli świeżej, jak i wędzonej czy z puszki.

Dlatego warto kupować ją z pewnego źródła, pilnować łańcucha chłodniczego i daty ważności, a przy nagłym zaczerwienieniu i dolegliwościach żołądkowo-jelitowych po jej zjedzeniu brać pod uwagę właśnie skombrotoksizm i w razie silnych objawów szybko skonsultować się z lekarzem.

Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: cdph.ca.gov

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Usuwają z organizmu "komórki zombie". Jedz jak najczęściej
Usuwają z organizmu "komórki zombie". Jedz jak najczęściej
Brakuje kompleksowej opieki, a chorych przybywa. "Powikłania są nieodwracalne"
Brakuje kompleksowej opieki, a chorych przybywa. "Powikłania są nieodwracalne"
Walczy z nią już kilka milionów Polaków. Popularna witamina może zapobiec chorobie
Walczy z nią już kilka milionów Polaków. Popularna witamina może zapobiec chorobie
Znikają nawet najlepsze porodówki. "Jakość nie jest brana pod uwagę"
Znikają nawet najlepsze porodówki. "Jakość nie jest brana pod uwagę"
Polacy biorą takie leki masowo. "Bardzo poważne powikłania"
Polacy biorą takie leki masowo. "Bardzo poważne powikłania"
Urazy kolan, barków, obojczyków. Ortopeda mówi, z czym się mierzy zimą
Urazy kolan, barków, obojczyków. Ortopeda mówi, z czym się mierzy zimą
Pierwszy zawał miał przed 40-stką. "Wyprali" krew z cholesterolu
Pierwszy zawał miał przed 40-stką. "Wyprali" krew z cholesterolu
Zasiłek za zwyrodnienie. Tyle należy ci się za chorobę stawów
Zasiłek za zwyrodnienie. Tyle należy ci się za chorobę stawów
Sezon grypowy coraz cięższy. W tym regionie jest już siedem razy więcej zachorowań.
Sezon grypowy coraz cięższy. W tym regionie jest już siedem razy więcej zachorowań.
Amy Schumer schudła 23 kilogramy. Zmagała się z poważnym problemem
Amy Schumer schudła 23 kilogramy. Zmagała się z poważnym problemem
Nawet dwukrotnie wyższe ryzyko. Alkohol zwiększa ryzyko rzadkiego raka
Nawet dwukrotnie wyższe ryzyko. Alkohol zwiększa ryzyko rzadkiego raka
Na wzmocnienie odporności i serca. Domowa mikstura
Na wzmocnienie odporności i serca. Domowa mikstura