Popularne leki mogą chronić przed rakiem piersi. Naukowcy sprawdzili
Popularne leki stosowane w leczeniu otyłości i cukrzycy typu 2 mogą mieć znaczenie także w onkologii. Nowe badanie wskazuje, że agoniści GLP-1 mogą wiązać się z lepszym przeżyciem części pacjentek z rakiem piersi.
GLP-1 a rak piersi
Badanie, opublikowane w "JAMA Network Open" 11 maja 2026 r., objęło elektroniczną dokumentację medyczną ponad 840 tys. kobiet, u których raka piersi rozpoznano w latach 2006–2023. Naukowcy chcieli sprawdzić, czy stosowanie agonistów receptora GLP-1, czyli leków używanych m.in. w terapii cukrzycy typu 2 i otyłości, może mieć związek z rokowaniami pacjentek.
Wyniki, które uzyskali, sugerują, że u kobiet z rakiem piersi, które jednocześnie chorowały na otyłość lub cukrzycę typu 2, stosowanie tych leków wiązało się z niższym ryzykiem zgonu z jakiejkolwiek przyczyny w 10-letniej obserwacji. Zauważono także mniejsze ryzyko nawrotu choroby w ciągu dekady od zakończenia pierwszego etapu leczenia.
Zobacz także: Wpływ leków GLP-1 na wątrobę. Ciekawe odkrycie
"Leki GLP-1 mogą mieć działanie ochronne"
Autorzy badania podkreślają, że na tym etapie nie można jeszcze mówić o jednoznacznym mechanizmie działania. Związek może wynikać m.in. z lepszej kontroli masy ciała, poprawy zdrowia sercowo-naczyniowego albo innych procesów biologicznych.
— To badanie sugeruje, że leki GLP-1 mogą mieć działanie ochronne, potencjalnie poprawiając przeżywalność i zmniejszając ryzyko nawrotu choroby u części pacjentek z rakiem piersi. Czy jest to związane z kontrolą masy ciała, poprawą zdrowia sercowo-naczyniowego czy innymi mechanizmami — pozostaje do zbadania — powiedział Bernard F. Fuemmeler, starszy autor badania z VCU Massey Comprehensive Cancer Center.
Rak piersi, otyłość i cukrzyca
Rak piersi pozostaje najczęściej diagnozowanym nowotworem u kobiet na świecie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia w 2022 r. chorobę rozpoznano u około 2,3 mln kobiet, a blisko 670 tys. osób zmarło z jej powodu. Największe ryzyko dotyczy kobiet, zwłaszcza po 40. roku życia. Zwiększają je m.in. obciążenie rodzinne, mutacje BRCA1/BRCA2, otyłość, palenie, nadużywanie alkoholu, hormonalna terapia po menopauzie oraz czynniki hormonalne i reprodukcyjne.
Szczególnym wyzwaniem w procesie leczenia jest współwystępowanie otyłości lub cukrzycy typu 2. W ich przypadku nowotwór może mieć bardziej agresywny przebieg, a wyniki leczenia bywają gorsze. Wcześniejsze badania wskazywały już, że redukcja masy ciała po rozpoznaniu raka piersi może wiązać się z poprawą zdrowia sercowo-naczyniowego i dłuższym przeżyciem. Stąd uwaga naukowców zwrócona w stronę leków wspomagających utratę masy ciała.
Zobacz także: Skuteczne leczenie raka piersi. "Dziś połowa przeżywa 5 lat. Dawniej nie przeżywały roku"
Coraz większe zainteresowanie lekami GLP-1
Rola GLP-1 w onkologii nadal jednak pozostaje przedmiotem badań. Autorzy publikacji zaznaczają, że obecne wyniki są zgodne z obserwacjami z badań przedklinicznych, ale wymagają potwierdzenia.
— Nasze badanie podkreśla potencjał GLP-1 RA jako strategii wspomagającej poprawę wyników leczenia onkologicznego u pacjentek z rakiem piersi, choć do opracowania skutecznych metod terapeutycznych i podejmowania decyzji klinicznych potrzebne są badania kliniczne — zaznaczył Fuemmeler.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- Światowa Organizacja Zdrowia
- Masseycancercenter.org
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.