Popularny suplement wyniszczył jej wątrobę. Żałuje, że go brała

Niektóre suplementy diety mogą być bardzo groźne dla naszego zdrowia. Dzieje się tak dlatego, że nie muszą przechodzić przez fazę wnikliwych badań, tak jak ma to miejsce w przypadku leków. Normy czystości oraz jakości składu również są tu bardzo mgliście zdefiniowane. Boleśnie przekonała się o tym pewna 64-latka.

Chciała obniżyć cholesterol, wyniszczyła wątrobęChciała obniżyć cholesterol, wyniszczyła wątrobę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Maciej Rugała

Chciała zbić zły cholesterol

O przypadku kobiety napisał brytyjski BMJ. 64-latka brała tabletki zawierające czerwone drożdże ryżu, gdyż preparaty te zawierają monakolinę K. Jest to substancja wytwarzana przez te mikroorganizmy, która ma wyjątkową właściwość obniżania poziomu złego cholesterolu we krwi. Ten sam związek znajduje się w lekach, częściej pod nazwą lowastatyna.

Pokrzywdzona nie dostrzegła jednak pewnej bardzo ważnej rzeczy. Monakolinę K wytwarza wiele organizmów z królestwa grzybów, nie tylko drożdże (często mniej szkodliwe), ale również pleśnie (są groźniejsze, wytwarzają silne mykotoksyny). A suplement diety nie musi być tak skrupulatnie badany pod kątem czystości substancji w nim zawartych. W dodatku zawartość substancji leczniczej może różnić się nawet w tych samych partiach produktu. Jeśli jest jej za dużo - staje się toksyczna.

Po sześciu tygodniach takiej kuracji kobieta zaczęła skarżyć się na coraz częstszy dyskomfort trawienny, wzdęcia i uczucie pełności. Jej mocz stał się ciemny, łatwo się męczyła, a po jakimś czasie pojawiła się żółtaczka. Lekarze, do których się zgłosiła, byli wówczas pewni – to uszkodzona wątroba nie może prawidłowo pracować, dając niepokojące objawy.

#PlusCzyMinus? Polska w niechlubnej czołówce. Tu liczba zakażeń HIV rośnie

Kobietę poddano terapii sterydowej regenerującej wątrobę, a następnie obserwowano przez kolejne tygodnie. Odradzono stanowczo dalsze korzystanie z suplementu. 64-latka wraca do zdrowia pod opieką lekarzy i żałuje, że zdecydowała się na niebezpieczną suplementację.

Niebezpieczne suplementy

Eksperci od lat ostrzegają, aby przed rozpoczęciem przyjmowania suplementu diety, skonsultować naszą decyzję ze swoim lekarzem. Niektóre składniki mogą bowiem wchodzić w interakcje z przyjmowanymi przez nas lekami i osłabiać bądź nasilać ich działanie. Co więcej, należy też pamiętać, że zarówno niedobory, jak i nadmiary niektórych związków są groźne dla naszego organizmu. Suplementów nie powinniśmy też kupować z niepewnych źródeł.

Nawet substancje naturalne wytwarzane przez rośliny lub mikroorganizmy mogą stanowić zagrożenie. Należy pamiętać, że suplementy diety nie podlegają tak rygorystycznym wymogom, jak leki. W dodatku proces ich rejestracji jest znacznie łatwiejszy, a to może niestety wpływać na bezpieczeństwo i jakość produktu.

Maciej Rugała, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast