"Najgłupszy mit, jaki krąży". Profesor o mięsie drobiowym
W Polsce regularnie powraca spór o to, czy mięso drobiowe jest bezpieczne i czy szybki przyrost masy kurcząt wynika ze stosowania substancji farmakologicznych. Część konsumentów obawia się obecności antybiotyków, sterydów lub hormonów wzrostu. Prof. Krzysztof Kozłowski podkreślił jednak, że takie przekonania w dużym stopniu opierają się na mitach.
Zdaniem eksperta podstawowym wyjaśnieniem szybszego wzrostu kurczaków jest wieloletni postęp hodowlany. - Kurczęta rosną tak szybko, ponieważ otrzymują dobrą, wysokiej jakości paszę z odpowiednią zawartością białka i energii. W naturalnych warunkach ptaki nie byłyby w stanie znaleźć tak bogatej paszy. (...) To są ptaki szybko rosnące i jeśli dostaną dobrą, wysokiej jakości paszę, to wykorzystują swój naturalny potencjał - podkreślił prof. dr Krzysztof Kozłowski, kierownik Katedry Drobiarstwa i Pszczelnictwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w rozmowie z "Faktem".
Czym żywią się kurczaki?
W skład pasz wchodzą najczęściej zboża, takie jak pszenica, pszenżyto i kukurydza, a także śruty sojowe i rzepakowe. Mieszanki paszowe mogą być uzupełniane o aminokwasy, witaminy, minerały oraz dodatki wapniowo-fosforowe, aby zapewnić prawidłowe zbilansowanie diety.
Czy w chowie kurcząt stosuje się antybiotyki?
Wątpliwości budzi także kwestia antybiotyków i hormonów wzrostu. - Obecnie w chowie kurcząt nie stosuje się już antybiotyków jako stymulatorów wzrostu, jak jeszcze 20 lat temu. (...) Oczywiście, jeśli ptaki zachorują, trzeba je leczyć, ale nie wolno stosować antybiotyków zapobiegawczo - podkreślił ekspert w rozmowie z "Faktem". - Nadal pokutuje mit o stosowaniu w żywieniu drobiu sterydów czy hormonów wzrostu. To najgłupszy mit, jaki krąży w polskim społeczeństwie. Hormonów nigdy się w drobiarstwie nie stosowało, a wyjaśnienie dla najbardziej zatwardziałych, bo są po prostu zbyt drogie - dodał.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.