Program "TOP Mama" od listopada. Jakie są jego założenia?

Ministerstwo Zdrowia przygotowuje program "TOP Mama", który ma zapewnić kobietom w ciąży bezpieczny transport do najbliższej porodówki. Nazwa programu jest skrótem od słów: Transport, Opieka, Poród. To odpowiedź na coraz trudniejszy dostęp do oddziałów położniczych w mniejszych miejscowościach.

Poród w karetce czy w szpitalu? Nowy program ma rozwiązać problem z dostępem do opiekiPoród w karetce czy w szpitalu? Nowy program ma rozwiązać problem z dostępem do opieki
Źródło zdjęć: © Getty
Dominika Najda

Jak ma działać "TOP Mama"?

Z roku na rok ubywa takich placówek, a kobiety mieszkające z dala od dużych miast muszą często pokonywać dziesiątki kilometrów, by urodzić dziecko w szpitalu.

Program zakłada, że kobieta, która zgłosi się do szpitala bez oddziału położniczego, będzie miała zapewniony transport karetką do najbliższej placówki z porodówką – koszt przewozu pokryje NFZ.

Jeśli jednak poród będzie zbyt zaawansowany i transport okaże się niemożliwy, planowane jest stworzenie punktów "TOP Mama", w których poród będzie można odebrać na miejscu, z udziałem doświadczonych położnych.

Dramat na polskich porodówkach

Choć koncepcja spotyka się z ogólnym poparciem środowiska medycznego, eksperci wskazują na liczne kwestie wymagające doprecyzowania. Wątpliwości dotyczą głównie dostępności karetek, zwłaszcza w regionach o trudnej infrastrukturze, oraz tego, jak szybko możliwy będzie transport pacjentki do szpitala oddalonego nawet o kilkadziesiąt kilometrów.

Zwraca się również uwagę na konieczność zapewnienia odpowiedniego personelu medycznego w szpitalach, które nie mają własnych oddziałów położniczych.

Reakcja na kryzys demograficzny

Resort zdrowia podkreśla, że projekt ma związek z niepokojącymi danymi demograficznymi. W 2025 roku w Polsce urodzi się prawdopodobnie o około 20 tys. dzieci mniej niż rok wcześniej.

Szacuje się też, że około 7 tys. kobiet w wieku rozrodczym mieszka w odległości większej niż 30 minut od najbliższej porodówki. W takich miejscach jak Bieszczady sytuacja jest szczególnie trudna – tam od lipca zawieszono jedyny oddział położniczy w Lesku.

Program "TOP Mama" znajduje się obecnie na etapie konsultacji i ma wystartować najwcześniej w połowie listopada. Lekarze i położne zwracają uwagę, że jego skuteczność będzie zależeć od dobrej organizacji i wypracowania jasnych procedur.

Tylko wtedy "TOP Mama" ma szansę realnie poprawić bezpieczeństwo kobiet w ciąży, szczególnie tych z terenów, gdzie porodówki znikają z mapy Polski.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. MZ

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Jak chronić się przed hemoroidami? Proktolog daje jedną radę
Jak chronić się przed hemoroidami? Proktolog daje jedną radę
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Wymiata cholesterol i trójglicerydy. Kardiolożka zaleca minimum 30 g
Wymiata cholesterol i trójglicerydy. Kardiolożka zaleca minimum 30 g
Prof. Demkow adoptowała dziecko. Mówi, co usłyszała od dyrektora placówki
Prof. Demkow adoptowała dziecko. Mówi, co usłyszała od dyrektora placówki
KE zatwierdziła większą dawkę Wegowy. Tyle średnio chudli pacjenci
KE zatwierdziła większą dawkę Wegowy. Tyle średnio chudli pacjenci
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Seria zatruć Polaków w Norwegii. Ustalono przyczynę
Seria zatruć Polaków w Norwegii. Ustalono przyczynę
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"