W tym artykule:
"Nadludzka zdolność unikania chorób"
Badacze z Instytutu Karolinska w Sztokholmie przeanalizowali dane ponad 4,3 tys. osób urodzonych w latach 1920-1922. Obserwacje trwały nawet 30 lat. Wyniki opublikowane w czasopiśmie "eClinical Medicine" pokazują, że osoby dożywające 100 lat miały mniej zdiagnozowanych chorób i akumulowały je wolniej niż ci, którzy nie osiągnęli tak zaawansowanego wieku.
- Mój zespół badawczy odkrył, że osoby dożywające 100 lat wydają się posiadać nadludzką zdolność unikania chorób - podkreśliła autorka publikacji, epidemiolog prof. Karin Modig.
Co ciekawe, różnice były widoczne już od 60. roku życia. - Widzieliśmy, że stan zdrowia stulatków zaczynał się różnić od innych już wtedy - zarówno pod względem liczby i rodzaju chorób, jak i wartości niektórych biomarkerów - wyjaśniła badaczka w rozmowie z "Newsweekiem".
Objawy chorego serca widoczne na skórze
Wspólny mianownik długowieczności
Czy istnieje jedna recepta na długowieczność? Prof. Modig jest ostrożna. - Nie jestem pewna, czy istnieje jeden czynnik. Badania nad superstulatkami próbowały go wskazać, ale bez powodzenia. Jednak zdrowy układ sercowo-naczyniowy i pozytywne nastawienie do życia - poczucie celu - wydają się wspólnym wzorcem - podkreśliła.
Analiza pokazała, że choroby sercowo-naczyniowe były powszechne we wszystkich grupach wiekowych, ale w przypadku stulatków mniej wpływały na ogólne obciążenie zdrowotne. Rzadziej występowały u nich także zaburzenia neuropsychiatryczne, a choroby, jeśli już się pojawiały, zwykle należały do jednej grupy schorzeń, a nie wielu naraz.
Co wpływa na długowieczność?
Naukowcy podkreślają, że trudno jednoznacznie ocenić, co odpowiada za wyjątkową odporność stulatków na choroby serca czy mózgu.
- Trudno powiedzieć jednoznacznie, ale wcześniejsze badania sugerują, że wkład genów w długowieczność jest mniejszy, niż się powszechnie sądzi - około 25 proc. Styl życia prawdopodobnie odgrywa ogromną rolę. W najwyższym wieku dochodzi też element przypadku - czy ktoś np. złamie biodro, złapie grypę sezonową, rozwinie raka i tak dalej - wyjaśniła prof. Modig.
Jej zdaniem już wcześniej warto podejmować działania, które mogą odsunąć w czasie pojawienie się wielu chorób. - Nie badaliśmy, co powoduje te wzorce, ale na podstawie innych prac można przypuszczać, że styl życia ma tu duże znaczenie. Prawdopodobne jest jednak, że jego rola i wpływ poszczególnych czynników zmieniają się w trakcie życia - podsumowała.
Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: Newsweek
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.