W tym artykule:
Lekarz przez lata ratował innych. Dziś sam walczy o życie
O chorobie Wojciech dowiedział się trzy lata temu. Początkowo nic nie wskazywało na nowotwór. Dokuczał mu ból kręgosłupa, który wiązał z przeciążeniem po ćwiczeniach. Dopiero rezonans wykazał zmiany w kościach, a kolejne badania potwierdziły szpiczaka plazmocytowego.
W marcu 2023 roku rozpoczęła się chemioterapia, później lekarz przeszedł autoprzeszczep szpiku. Udało się osiągnąć remisję, jednak spokój trwał zaledwie kilka miesięcy. W 2024 roku pojawiły się pierwsze sygnały możliwego nawrotu choroby. Na początku 2026 roku wznowiono leczenie, ale nowotwór okazał się odporny na kolejne schematy terapii. "Zasady gry się zmieniły, życie Wojtka jest bezpośrednio zagrożone" - pisze jego żona Paulina na stronie zbiórki siepomaga.pl.
Ostatnią szansą jest terapia CAR-T
Rodzina usłyszała, że największą szansę daje obecnie nowoczesna immunoterapia CAR-T. Problemem jest jednak brak refundacji tej terapii dla pacjentów ze szpiczakiem. "To niezwykle frustrująca sytuacja, gdy znamy drogę leczenia, ale nie możemy jej podjąć, bo cena zwala z nóg… Dlatego jesteśmy zmuszeni założyć tę zbiórkę" - podkreśla Paulina.
Rodzina ma czas na zebranie 1,8 mln tylko do końca września. Jak tłumaczy żona lekarza, szybkie rozpoczęcie terapii ma ogromne znaczenie, ponieważ choroba postępuje i może prowadzić do ciężkich, nieodwracalnych powikłań neurologicznych.
Choroba niszczy jego kości
Wojciech ma już rozległe zmiany w kręgosłupie – od odcinka szyjnego aż do kości ogonowej. W badaniach widoczne są aktywne ogniska choroby. Dalszy postęp nowotworu może doprowadzić nawet do utraty sprawności i konieczności poruszania się na wózku.
Mężczyzna jest ojcem dwóch synów w wieku 14 i 18 lat. Przed chorobą pracował w szpitalu, gdzie wykonywał między innymi zabiegi wszczepiania rozruszników i ablacje. Wcześniej przez kilka lat jeździł także w pogotowiu ratunkowym. "Człowiek, który oddał serce i zdrowie, by ratować innych dziś sam potrzebuje pomocy, by nie zostawić naszych dzieci bez ojca" - apeluje jego żona.
Źródło: siepomaga.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.