Wysoka temperatura zmusza nasz organizm do uruchomienia procesów termoregulacyjnych. Aby ułatwić oddawanie ciepła na zewnątrz, naczynia krwionośne i żyły gwałtownie się rozszerzają.
Skąd się bierze opuchlizna?
Niestety, w rozciągniętych żyłach krew zaczyna płynąć wolniej, a osłabione zastawki żylne mają problem z pompowaniem jej w górę – wbrew sile grawitacji. W efekcie krew oraz limfa zaczynają zalegać w dolnych partiach ciała, co prowadzi do bolesnego rozpychania tkanek, a w konsekwencji do uciążliwej opuchlizny stóp, kostek i łydek.
Choroby, o których świadczy opuchlizna na nogach
Aby przynieść sobie szybką ulgę, zazwyczaj intuicyjnie sięgamy po chłodzące żele lub polewamy nogi zimną wodą (zawsze w kierunku od kostek do ud). Istnieje jednak dodatkowy, całkowicie darmowy i niezawodny sposób.
Nogi w górę!
Popularna instruktorka pilatesu, Alice Respira, radzi, aby w takiej sytuacji po prostu unieść nogi i oprzeć je o ścianę.
– Połóż się blisko ściany, unieś nogi i wykonaj to krótkie, dwuminutowe ćwiczenie. To najprostszy sposób na odzyskanie uczucia lekkości po upalnym dniu, który nie wymaga żadnego wysiłku i nie wyciśnie z ciebie siódmych potów – wyjaśnia influencerka w materiale opublikowanym na Instagramie.
Instruktorka pilatesu tłumaczy, że kiedy unosimy nogi powyżej poziomu serca, grawitacja naturalnie wspomaga powrót zalegającej krwi do klatki piersiowej. Odciąża to zmęczone naczynia krwionośne i zapobiega dalszemu puchnięciu. Pozycję tę można przyjmować kilka razy dziennie – na podłodze, macie lub po prostu w łóżku.
Krótki trening na pobudzenie krążenia
Specjalistka podkreśla, że sam odpoczynek warto wzbogacić o proste, delikatne ruchy stóp i łydek, na przykład tzw. rowerek czy nawet poruszanie palcami stóp.
Taka mikrogimnastyka aktywuje tzw. pompę mięśniową (skurcze mięśni łydek), która działa jak naturalny motor tłoczący krew w górę.
Źródło: Cosmopolitan.fr
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.