Przeżył życie w "sarkofagu dla chorych". Mimo żelaznych płuc odniósł wiele sukcesów
Paul Alexander zachorował na polio jako sześciolatek. Przeżył, ale jedyną szansą było zamknięcie go w żelaznej kapsule, dzięki której mógł oddychać. Mężczyzna przez ponad siedemdziesiąt lat był podpięty do aparatury nazywanej żelaznym płucem - urządzenie zastąpiło sparaliżowane mięśnie oddechowe.
Źródło zdjęć: © Getty Images