Przeżył życie w "sarkofagu dla chorych". Mimo żelaznych płuc odniósł wiele sukcesów

Paul Alexander zachorował na polio jako sześciolatek. Przeżył, ale jedyną szansą było zamknięcie go w żelaznej kapsule, dzięki której mógł oddychać. Mężczyzna przez ponad siedemdziesiąt lat był podpięty do aparatury nazywanej żelaznym płucem - urządzenie zastąpiło sparaliżowane mięśnie oddechowe.

Żelazne płuca ratowały pacjentów po polio. U wielu w wyniku powikłań dochodziło do paraliżu mięśniŻelazne płuca ratowały pacjentów po polio. U wielu w wyniku powikłań dochodziło do paraliżu mięśni
Źródło zdjęć: © Getty Images
Katarzyna Grzęda-Łozicka

Zachorował na polio. Był tylko jeden sposób na uratowanie chłopca

Paul Alexander zachorował na polio na początku lat 50. ubiegłego wieku, kiedy trwała epidemia tej choroby. Szacuje się, że w tym okresie w Polsce na chorobę Heinego-Medina zachorowało nawet 25 tys. osób, przede wszystkim dzieci. Część przechodziła zakażenie bezobjawowo, ale u wielu chorych pojawiały się poważne powikłania neurologiczne i upośledzenia ruchowe.

W przypadku sześcioletniego Paula doszło do paraliżu mięśni oddechowych. Chłopiec przez pierwsze pięć dni był leczony w domu, m.in. ze względu na ogromne przepełnienie szpitali. Kiedy rodzice zauważyli, że opada z sił - nie był w stanie utrzymać kredki w dłoni, miał problemy z przełykaniem - ruszyli po pomoc. Jak się później okazało, dosłownie w ostatniej chwili.

Na izbie przyjęć Paul zaczął się dusić, wtedy lekarz wykonał mu tracheotomię, aby odessać śluz i pozbyć się zatorów w płucach. Chłopiec miał wtedy sześć lat i lekarze uznali, że jednym ratunkiem jest dla niego tzw. żelazne płuco, czyli specjalistyczna aparatura, która była pierwowzorem obecnych respiratorów.

Choruje na polio. Jako jedna z ostatnich używa ”żelaznego płuca”

 Paul Alexander jest jedną z nielicznych osób, którym udało się przeżyć ponad siedemdziesiąt lat w żelaznej kapule
Paul Alexander jest jedną z nielicznych osób, którym udało się przeżyć ponad siedemdziesiąt lat w żelaznej kapule © Getty Images

Urządzenie opracowało dwóch Amerykanów, po raz pierwszy zastosowano je w 1928 roku. Maszyna wygląda jak gigantyczna, metalowa kapsuła z otworem tylko na głowę, jej działanie w uproszczenie jest oparte na generowaniu podciśnienia w klatce piersiowej.

## Spędził ponad 70 lat w "żelaznym płucu"

Wielu małych pacjentów zakażonych polio było leczonych właśnie przy użyciu żelaznych płuc. Wówczas aparaturę nazywano dość niefortunnie "sarkofagami dla chorych na polio". Część chorych po jakimś czasie zaczynała oddychać samodzielnie. Jednak w wielu przypadkach choroba tak wyniszczała organizm, że byli skazani na zamknięcie w kapsule do końca życia. Tak jest również w przypadku Paula.

Mimo choroby Paul był niezwykle zdeterminowany. Ciągle trenował pod okiem fizjoterapeuty, w końcu udało mu wyćwiczyć własnym sposób oddychania, dzięki czemu mógł być na jakiś czas odłączony od aparatury. Realizował swoje pasje, skończył studia i został prawnikiem. Był okres, kiedy był podłączany do żelaznego płuca wyłącznie w nocy, bo wtedy nie był w stanie kontrolować oddechu.

Jednak z upływem czasu choroba o sobie przypomniała, to spowodowało, że znowu został zamknięty w żelaznej kapsule. W 2020 roku mężczyzna wydał nawet książkę pt. "Three Minutes for a Dog: My Life in an Iron Lung", w której opowiedział swoją historię. Jej napisanie zajęło mu pięć lat.

Paul Alexander jest jedną z nielicznych osób, które tak długo przeżyły korzystając z "żelaznych płuc".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Więcej szczepień w aptekach od 1 lutego 2026. MZ rozszerza listę
Więcej szczepień w aptekach od 1 lutego 2026. MZ rozszerza listę
Alarm na UW. WZW A daje charakterystyczne objawy widoczne w toalecie
Alarm na UW. WZW A daje charakterystyczne objawy widoczne w toalecie
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Uwaga na wątrobę. Produkty, które mogą ją uszkodzić. Czego powinniśmy unikać?
Uwaga na wątrobę. Produkty, które mogą ją uszkodzić. Czego powinniśmy unikać?
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Otyłość powoduje raka? Eksperci nie mają wątpliwości
Otyłość powoduje raka? Eksperci nie mają wątpliwości
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Szef WHO grzmi. Wyjście USA to zagrożenie dla całego świata
Szef WHO grzmi. Wyjście USA to zagrożenie dla całego świata