Rekordowe kolejki. Tyle teraz Polacy muszą czekać na kluczowe badania

Fundacja Onkologiczna Alivia apeluje do NFZ o pilne przywrócenie nielimitowanego dostępu do diagnostyki onkologicznej. Po zmianach w finansowaniu badań kolejki do tomografii, rezonansu, gastroskopii i kolonoskopii wyraźnie się wydłużyły.

Pacjenci onkologiczni coraz dłużej czekają na badaniaPacjenci onkologiczni coraz dłużej czekają na badania
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Miesiące czekania

Pacjenci coraz dłużej czekają na badania, które są kluczowe dla rozpoznania choroby, oceny skuteczności leczenia i wykrywania nawrotów. Fundacja Onkologiczna Alivia wystosowała w tej sprawie apel do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Organizacja wskazuje, że po ograniczeniu finansowania tzw. nadwykonań dostęp do diagnostyki wysokokosztowej znacząco się pogorszył.

Chodzi m.in. o tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, gastroskopię i kolonoskopię. To badania, które u wielu pacjentów decydują o szybkim rozpoczęciu leczenia lub zmianie dotychczasowej terapii. Według danych Alivii średni czas oczekiwania w trybie normalnym wynosi obecnie 67 dni na tomografię komputerową i 114 dni na rezonans magnetyczny. Jeszcze pod koniec marca było to odpowiednio 51 i 85 dni.

Jeszcze dłużej trzeba czekać na badania endoskopowe. Na gastroskopię bez znieczulenia pacjenci czekają średnio 147 dni, a na kolonoskopię aż 263 dni.

Fundacja podkreśla, że problem nasilił się po decyzjach dotyczących finansowania badań wykonywanych ponad limity określone w kontraktach. Po zmianach NFZ płaci 60 proc. stawki bazowej za gastroskopię i kolonoskopię oraz 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową.

Joanna Frątczak-Kazana, wicedyrektorka Fundacji Onkologicznej Alivia, zwróciła się do prezesa NFZ z apelem o pilne działania.

"W związku z ograniczeniem dostępu do badań wysokokosztowych finansowanych ze środków publicznych wprowadzonym zarządzeniem nr 34/2026/DSO, zwracamy się z prośbą o podjęcie pilnych działań mających na celu zapewnienie wszystkim pacjentom onkologicznym nieprzerwanego i nielimitowanego dostępu do kluczowych badań diagnostycznych realizowanych w trakcie leczenia oraz na etapie tzw. follow up, czyli obserwacji po zakończonym leczeniu" – pisze.

Fundacja domaga się zmian

Alivia zaznacza, że diagnostyka nie jest dodatkiem do terapii, ale jej niezbędną częścią. Bez regularnych badań lekarze nie mogą właściwie monitorować postępów leczenia, oceniać ryzyka progresji ani szybko wykrywać wznowy choroby.

"Obecny model finansowania świadczeń wysokokosztowych nie zabezpiecza potrzeb tej grupy pacjentów, mimo że regularna i terminowa diagnostyka stanowi integralny element procesu terapeutycznego oraz warunek skutecznego monitorowania postępów leczenia, wznowy choroby lub wystąpienia progresji" – przekazała Frątczak-Kazana.

Szczególnie trudna jest sytuacja osób, które zakończyły leczenie onkologiczne, ale nadal wymagają wieloletniej kontroli. To właśnie w okresie follow up regularne badania pozwalają wychwycić ewentualny nawrót choroby na możliwie wczesnym etapie.

"Potrzeba wykonywania regularnych badań diagnostycznych trwa przez cały okres terapii oraz wieloletniej obserwacji pacjenta po jej zakończeniu. Aktualnie brak jest mechanizmów gwarantujących wszystkim pacjentom onkologicznym priorytetowy i nielimitowany dostęp do świadczeń wysokokosztowych" – czytamy w apelu.

Fundacja domaga się dwóch najważniejszych zmian: przywrócenia nielimitowanego finansowania badań wysokokosztowych zgodnych z wytycznymi klinicznymi oraz stworzenia narzędzi, które pozwolą monitorować rzeczywisty czas oczekiwania pacjentów onkologicznych na diagnostykę.

Chodzi o bezpieczeństwo chorych

Zdaniem organizacji problem nie dotyczy wyłącznie kolejek, ale bezpieczeństwa chorych. Opóźnione badanie może oznaczać późniejsze rozpoznanie progresji, opóźnienie decyzji terapeutycznej albo utratę szansy na szybszą reakcję lekarzy.

"Rozumiemy skalę wyzwań finansowych, przed którymi stoi system ochrony zdrowia, jednak ograniczenia budżetowe nie mogą prowadzić do sytuacji, w której pacjenci onkologiczni tracą dostęp do badań niezbędnych do prowadzenia skutecznego leczenia i monitorowania choroby" – dodaje Alivia.

Alivia deklaruje gotowość do współpracy z NFZ i przekazania danych z projektu Onkoskaner. Fundacja apeluje, by działania naprawcze zostały wdrożone jak najszybciej, zanim kolejki do kluczowych badań jeszcze bardziej się wydłużą.

Źródła:

  • Alivia,
  • NewsMed,
  • Polityka Zdrowotna

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie