Rząd nie wycofuje się z Lex Szarlatan. Będą nowe etaty i wyższe kary
Projekt określany jako Lex Szarlatan zrobił kolejny krok w procesie legislacyjnym i trafił na końcowy etap prac rządu. Mimo sprzeciwu Ministerstwa Finansów, które wskazywało na brak środków, propozycja nie została wycofana. Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się doprecyzować koszty i utrzymać planowane zmiany.
Nowe obowiązki, większe obciążenie
Kluczową zmianą jest rozszerzenie kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta. Instytucja ma zyskać narzędzia do reagowania na praktyki pseudomedyczne, co oznacza zupełnie nowy obszar działalności. W praktyce chodzi m.in. o analizowanie zgłoszeń, prowadzenie postępowań, wydawanie ostrzeżeń oraz publikowanie decyzji. Według resortu zdrowia liczba spraw może wyraźnie wzrosnąć, a dotychczasowy zespół nie byłby w stanie ich obsłużyć.
Urząd Ochrony Danych Osobowych przestrzega. "Szarlatani szkolą za duże pieniądze"
Dlatego zaplanowano utworzenie dodatkowego wydziału w Biurze RPP. Ma on liczyć sześć osób, w tym kierownika oraz specjalistów zajmujących się analizą i obsługą spraw. Resort podkreśla, że nie chodzi o zastąpienie dotychczasowych zadań, ale o ich rozszerzenie, co automatycznie przekłada się na większe potrzeby kadrowe.
Wraz z nowymi etatami pojawiają się konkretne wydatki. W pierwszym roku funkcjonowania zmiany mają kosztować niespełna milion złotych. Docelowo roczne utrzymanie zespołu przekroczy 1,3 mln zł. W dłuższej perspektywie, czyli w ciągu dekady, łączny koszt ma wynieść ponad 12 mln zł. Wyliczenia uwzględniają wynagrodzenia, czas pracy oraz przewidywaną liczbę postępowań i decyzji administracyjnych.
Państwo liczy na wyższe kary
Ministerstwo Zdrowia zakłada jednocześnie, że część wydatków zostanie zrównoważona przez wpływy z kar. Po zmianach mają one być wyższe dzięki rozszerzeniu katalogu naruszeń oraz podniesieniu maksymalnych stawek. Szacunki mówią o wpływach sięgających około 2 mln zł rocznie, choć w pierwszym okresie obowiązywania nowych przepisów mogą być nieco niższe.
Istotne jest jednak to, że prognozowane wpływy nie zostały formalnie wpisane do oficjalnych zestawień finansowych projektu. W efekcie dokument nadal traktowany jest jako koszt dla budżetu, a potencjalne dochody mają charakter orientacyjny.
Po przejściu przez Komitet Stały Rady Ministrów Lex Szarlatan jest blisko przyjęcia przez rząd. Jeśli przepisy wejdą w życie, wzmocnią rolę Rzecznika Praw Pacjenta w walce z pseudomedycyną, ale jednocześnie oznaczają nowe obciążenia dla finansów publicznych.
Źródło: RCL, OSR
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.