Rzadka choroba przysadki. Rośnie liczba pacjentów, a diagnoza bywa opóźniona
Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach zwracają uwagę na rosnącą liczbę pacjentów z akromegalią. To rzadka choroba hormonalna, najczęściej spowodowana guzem przysadki mózgowej i nadmiernym wydzielaniem hormonu wzrostu. Mimo charakterystycznych objawów rozpoznanie bywa opóźnione o wiele lat, co utrudnia leczenie i zwiększa ryzyko powikłań.
Nadmiar hormonu wzrostu prowadzi do rozrostu kości i tkanek miękkich. Z czasem zmieniają się rysy twarzy: pogrubiają się łuki brwiowe, uwydatniają kości policzkowe, poszerza się żuchwa. Powiększają się także dłonie i stopy. - Dochodzi również do przerostu narządów wewnętrznych: serca, wątroby, nerek. U kobiet obserwujemy przerost macicy, u mężczyzn – prostaty. Pojawiają się zaburzenia metaboliczne, często cukrzyca i nieprawidłowości lipidowe - wyliczała prof. Beata Kos-Kudła, kierująca Oddziałem Endokrynologii i Nowotworów Neuroendokrynnych. - Można ją rozpoznać, patrząc na pacjenta. Zdarzało mi się wielokrotnie, że jadąc na rowerze, myślałam: "O, mam pacjenta z akromegalią - mówiła.
Powikłania i ryzyko dla zdrowia
Nieleczona akromegalia wiąże się z poważnymi następstwami zdrowotnymi. Do najczęstszych należą powikłania sercowo-naczyniowe, m.in. przerost mięśnia sercowego, wady zastawek, nadciśnienie tętnicze i niewydolność krążenia. U części chorych występują zaburzenia oddychania, w tym obturacyjny bezdech senny, związany z przerostem tkanek w obrębie gardła. Specjaliści podkreślają także zwiększone ryzyko niektórych nowotworów, szczególnie przewodu pokarmowego.
Kogo dotyczy akromegalia?
Akromegalia najczęściej dotyczy osób między 40. a 60. rokiem życia, choć może pojawić się także u młodszych pacjentów około 30. roku życia. Szacuje się, że choroba występuje u 50–70 osób na milion mieszkańców, jednak liczba rozpoznanych przypadków jest niższa, co wskazuje na niedodiagnozowanie.
Leczenie i dalsza opieka
Podstawową metodą leczenia jest zabieg neurochirurgiczny polegający na usunięciu guza przysadki. Operacje wykonuje się zwykle drogą przeznosową, z wykorzystaniem endoskopu. - Operacja składa się z dwóch części. Najpierw wprowadzamy narzędzia przez jeden przewód nosowy, usuwamy niewielki fragment kości i docieramy do przysadki. Dalszy przebieg zależy od wielkości guza - tłumaczył dr Piotr Paździora, neurochirurg. Przy większych zmianach całkowite usunięcie nie zawsze jest możliwe i konieczne bywa leczenie uzupełniające. W takich sytuacjach stosuje się terapię farmakologiczną oraz radioterapię. Pacjenci wymagają dalszej kontroli hormonalnej i obrazowej oraz opieki wielospecjalistycznej.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.