Słowenia ostrzega. Rośnie liczba chorych na tularemię

Królicza gorączka, dżuma gryzoni czy tularemia to groźna dla ludzi odzwierzęca choroba zakaźna, która zaatakowała w Słowenii. Tamtejszy Narodowy Instytut Ochrony Zdrowia poinformował, że wykryto już kilka przypadków, część osób wymagała hospitalizacji.

Dżuma gryzoni w Europie. Groźną chorobę przenoszą kleszcze, muchy i komaryDżuma gryzoni w Europie. Groźną chorobę przenoszą kleszcze, muchy i komary
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

5 osób na oddziale. Słoweńcy mają problem z tularemią

Specjaliści z Uniwersyteckiej Kliniki Chorób Płuc i Alergii Golnik w Słowenii odnotowują zwiększoną liczbę hospitalizowanych pacjentów z ciężką postacią zapalenia płuc wywołaną gorączką króliczą. W ostatnim tygodniu na oddział przyjęto 5 osób, wszystkie pochodziły z okolic miejscowości Sorszko Polje, położonej kilkanaście kilometrów na północ od stolicy kraju, Lublany.

Do szpitali trafiają przede wszystkim rolnicy pracujący w tym czasie przy koszeniu i zbiorach siana. Słoweński Narodowy Instytut Ochrony Zdrowia zachęca rolników, by podczas zbiorów siana korzystali z masek ochronnych FFP3.

Objawy zależą od miejsca wniknięcia bakterii. Jeśli dostała się do organizmu przez ukąszenie kleszcza lub komara, u pacjentów w miejscu nakłucia pojawia się owrzodzenie. Jeśli zostanie spożyta z nieprzegotowanym mlekiem zakażonych zwierząt, zwłaszcza wypasanych kóz lub owiec, mogą wystąpić problemy trawienne. W przypadku zakażenia drogą oddechową pacjenci mogą zapaść na ciężką postać zapalenia płuc.

Bakterie w słuchawkach prysznicowych

- Jeśli występują objawy, takie jak powiększone i bolesne węzły chłonne, kaszel, podwyższona temperatura, ból głowy, bóle mięśni, gardła i brzucha oraz biegunka, chorzy powinni poinformować lekarza, czy wcześniej pracowali przy sianie lub zostali ukąszeni przez kleszcze. W ten sposób medyk mógł łatwiej zdiagnozować tularemię, którą leczy się innym antybiotykiem niż zwykłe zapalenie płuc – przypomniała specjalistka chorób zakaźnych Barbara Biteżnik z kliniki Golnik.

Groźna choroba bakteryjna

Groźna choroba odzwierzęca w Słowenii
Groźna choroba odzwierzęca w Słowenii © Getty Images

Tularemia nazywana jest gorączką króliczą, ponieważ przenoszona jest głównie właśnie przez króliki. Źródłem zakażenia mogą też być przenoszące bakterie choroby kleszcze, muchy, pchły, wszy i komary. Specjaliści przypominają, że ludzie mogą zachorować także przez wdychanie kurzu zawierającego bakterie tularemii oraz spożywanie żywności i skażonej wody poddane niedostatecznej obróbce cieplnej.

Choroba nie przenosi się z człowieka na człowieka. Objawy pojawiają się trzy do sześciu dni po zakażeniu.

Na zachorowanie narażeni są przede wszystkim:

  • pracownicy lasów,
  • rolnicy,
  • rzeźnicy,
  • pracownicy zakładów futrzarskich,
  • garbarze,
  • pracownicy zatrudnieni przy skupie i przerobie dziczyzny,
  • hodowcy zwierząt futerkowych,
  • pracownicy laboratoriów.

Źródło: PAP

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie