Spór o policyjną eskortę. Krajowa Rada Ratowników Medycznych apeluje

Policja przyznaje, że popularne w sieci nagrania z eskort rodzących kobiet i rannych dzieci to akcje, które formalnie naruszają przepisy. Mimo to funkcjonariusze nie zamierzają z nich rezygnować, bo, jak tłumaczą, takie działania budują zaufanie społeczne i wzmacniają pozytywny wizerunek formacji.

Komenda Główna Policji przyznała, że eskorty cywilnych aut na sygnale nie mają podstaw prawnychKomenda Główna Policji przyznała, że eskorty cywilnych aut na sygnale nie mają podstaw prawnych
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Policyjne eskorty - emocje kontra przepisy

Historie o policjantach, którzy na sygnale eskortują do szpitala rodzącą kobietę czy ranne dziecko, powracają w mediach regularnie. Zazwyczaj scenariusz wygląda podobnie: spanikowany kierowca zatrzymuje patrol i prosi o pomoc w szybkim dotarciu do placówki medycznej. Mundurowi włączają sygnały i prowadzą samochód przez miasto, torując mu drogę.

Takie akcje są często szeroko komentowane i chwalone w mediach społecznościowych. Jednak - jak przyznaje sama Komenda Główna Policji - w świetle obowiązujących przepisów takie eskorty są niezgodne z prawem.

Ratownicy: to niebezpieczna praktyka

Zastrzeżenia wobec policyjnych eskort zgłosiła Krajowa Rada Ratowników Medycznych, która w piśmie do Komendanta Głównego Policji zaapelowała o ich wstrzymanie.

Sprawdziliśmy warszawskie SOR-y

"Krajowa Rada Ratowników Medycznych pragnie podkreślić, że taka praktyka jest niewłaściwa, a co najważniejsze - niebezpieczna zarówno dla osoby transportowanej, kierującego pojazdem, jak i innych uczestników ruchu drogowego" - napisali ratownicy.

Jednocześnie zapewnili, że są gotowi współpracować z policją przy opracowaniu jednolitych, opartych na dowodach naukowych procedur postępowania w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia. "Jesteśmy przygotowani do zaangażowania naszych ekspertów w prace nad stworzeniem klarownych wytycznych operacyjnych, programów szkoleniowych oraz materiałów instruktażowych".

Policja: eskorty nie są legalne, ale nie znikną

W odpowiedzi Komenda Główna Policji przyznała, że eskorty cywilnych aut na sygnale nie mają podstaw prawnych. Jak podaje serwis brd24.pl, Biuro Prewencji KGP wyjaśniło, że nawet jeśli cywilny samochód jedzie tuż za radiowozem z włączonymi sygnałami, nie staje się pojazdem uprzywilejowanym.

"Pojazd taki nie może też poruszać się w kolumnie pojazdów uprzywilejowanych, którą można utworzyć wyłącznie w przypadkach określonych w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 2 września 2002 r." - tłumaczą funkcjonariusze.

Policja podkreśla również, że takie interwencje wiążą się z realnym ryzykiem na drodze. "Kierujący może być roztrzęsiony, zachowywać się nerwowo i nieprzewidywalnie, ponieważ sytuacja, w której się znalazł, dotyczy zazwyczaj najbliższego członka jego rodziny" - zaznacza KGP. Podczas szybkiej jazdy nie ma też możliwości udzielenia pierwszej pomocy, jeśli stan pasażera nagle się pogorszy.

Mimo tych argumentów Komenda Główna Policji nie zamierza całkowicie zakazać podobnych działań. W ocenie formacji takie interwencje spotykają się z dużym poparciem społecznym i "niewątpliwie wpływają również na dobry wizerunek Policji".

Oznacza to, że choć przepisy są jednoznaczne, w praktyce funkcjonariusze nadal będą podejmować decyzje indywidualnie, kierując się nie tylko literą prawa, ale i poczuciem obowiązku pomocy w sytuacjach granicznych.

Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: Polityka Zdrowotna, brd24.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy