Trafiają na SOR, choć nie powinni. "Szalenie niebezpieczna sytuacja"
Złamania nóg, rąk, skręcenia nadgarstków czy urazy czaszki - z takimi schorzeniami pacjenci powinni zgłaszać się na SOR. Niestety, okazuje się, że czas lekarzom i ratownikom zajmują inni. - Nawet 70 proc. pacjentów, którzy trafiają na SOR, nigdy nie powinno się na nim znaleźć - przyznaje dr n. med. Grzegorz Jagielski, lekarz kierujący SOR-em w Szczecinie.