Trwa ładowanie...

Syndrom oszusta – na czym polega i jak sobie z nim radzić?

Syndrom oszusta to silne przekonanie, że sukcesy zawdzięcza się nie własnym umiejętnościom, talentowi czy kompetencjom, ale kontaktom, szczęśliwemu zbiegowi okoliczności lub fałszywym wyobrażeniom ludzi na nasz temat. Ma to swoje konsekwencje. Co warto wiedzieć?

Zobacz film: "Modelka plus size przekonuje: "Hejt na ciało totalnie mnie nie rusza""

spis treści

1. Co to jest syndrom oszusta?

Syndrom oszusta (Impostor Syndrome) to pojęcie odnoszące się do zjawiska psychologicznego, u podłoża którego leży brak wiary we własne siły i osiągnięcia. Nie chodzi o zwykłą skromność lub świadomość słabych stron bądź niedostatków. Impostor Syndrome to przeświadczenie, że nie zasługuje się na awans, pozycję czy wyróżnienie – wbrew wynikom pracy, opiniom innych czy awansom oraz wyróżnieniom.

Syndrom oszusta nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy zakorzenioną cechą osobowości. To reakcja na określone sytuacje. Istotą problemu jest przyjęcie niekorzystnej optyki: porażki czy negatywne doświadczenia przypisujemy sobie, natomiast zwycięstwa i osiągnięcia - czynnikowi zewnętrznemu.

Termin ten po raz pierwszy pojawił się w artykule autorstwa Pauline R. Clance i Suzanne A. Imes.

2. Na czym polega syndrom oszusta?

Na czym polega syndrom oszusta? Osoby zmagające się z nim, pomimo zewnętrznych dowodów własnej kompetencji, są przekonane, że są oszustami i nie zasługują na sukces, który osiągnęły. Uważają się za mniej inteligentne i wartościowe, niż sądzą inni. Czują się przeceniane. Według nich sukces jest wynikiem sprzyjających okoliczności i szczęścia.

Osoby mierzące się z syndromem nie tylko czują się jak oszuści, którzy przypadkiem bądź podstępem osiągnęli sukces, na który nie zasłużyli. Boją się również, że ktoś w końcu owo rzekome oszustwo odkryje. To dlatego Impostor Syndrome może objawiać się pracą pod ciągłą presją, zmniejszoną efektywnością, dążeniem do perfekcji, stresem i obniżonym poziomem zadowolenia z życia.

Rekomendowane przez naszych ekspertów

3. Kto jest narażony na Impostor Syndrome?

Do niedawna syndrom oszusta przypisywano zwłaszcza kobietom zajmujących wysokie stanowiska. Badania dowodzą jednak, że zjawisko nie jest zależne od płci. Mężczyźni po prostu rzadziej przyznają się do swoich słabości.

Syndrom oszusta jest szczególnie powszechny wśród ludzi sukcesu, którzy dużo osiągnęli i wspięli się na wysokie szczeble kariery zawodowej. Inną grupą demograficzną, która często cierpi z powodu tego syndromu, są pracownicy naukowi zaczynających karierę na stanowisku z gwarancją zatrudnienia oraz Amerykanie afrykańskiego pochodzenia.

Na syndrom oszusta narażone są także osoby o zwiększonym poziomie lękliwości czy tendencjami do popadania w stany depresyjne. Wyzwala go również niskie poczucie własnej wartości, które wzmacnia świadomość słabych stron, jednocześnie skłania do przeceniania zdolności innych.

4. Syndrom oszusta test

Z syndromem oszusta mogą zmagać się wszyscy, także eksperci i specjaliści, prezesi gigantycznych korporacji, naukowcy o ponadprzeciętnej inteligencji, gwiazdy i autorytety (do Impostor Syndrome miał się przyznać Tom Hanks, a nawet Albert Einstein).

Szacuje się, że z syndromem oszusta na pewnym etapie życia zmierzyła się większość z nas. Wyniki badań wskazują, że Impostor Syndrome dotyka około 70% światowej populacji.

Czy to także twój problem? Jest to bardzo prawdopodobne, jeśli myślisz, że:

  • inni mają o tobie zbyt dobre zdanie,
  • nie jesteś dość dobry/a, by zasługiwać na zajmowane stanowisko,
  • tak naprawdę jesteś mniej inteligentny/a i wartościowy/a, niż sądzą inni,
  • wkrótce inni się dowiedzą, że jesteś beznadziejny/a. Oszukujesz wszystkich,
  • twoi współpracownicy są od ciebie o wiele lepsi. (Co ja w ogóle tutaj robię?),
  • odniosłeś/aś sukces wyłącznie dzięki szczęściu, a nie dzięki umiejętnościom, talentowi lub kwalifikacjom,
  • czujesz się przecenianym/ną oszustem.

5. Jak sobie radzić?

Syndrom oszusta da się pokonać. I zdecydowanie warto podjąć działania. Najważniejsze, a zarazem najtrudniejsze jest dostrzeżenie i nazwanie problemu oraz zaakceptowanie go. Uświadomienie sobie zjawiska i próba zrozumienia rządzących nim mechanizmów pozwoli na zmianę optyki i myślenia.

Zdecydowanie należy starać się zmienić postrzeganie siebie, a także nieco odpuścić i pozwolić sobie na popełnianie błędów. Wzmacnianie poczucia własnej wartości jest kluczowe. Nie mniej ważne jest skupienie się na faktach, a nie na domysłach. Wiara w siebie, własne siły i możliwości to podstawa.

Warto o swoim problemie rozmawiać: zarówno z partnerem, przyjaciółką, jak i mentorem czy zaufanymi osobami z branży. Czasem warto podjąć psychoterapię.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.