Nowa forma witaminy K. Nadzieja dla pacjentów z chorobami mózgu

Naukowcy stworzyli nową formę witaminy K, która w badaniach laboratoryjnych i na myszach pobudzała komórki do przekształcania się w neurony. Odkrycie może otworzyć nowy kierunek w poszukiwaniu terapii chorób neurodegeneracyjnych.

Naukowcy stworzyli nową formę witaminy KNaukowcy stworzyli nową formę witaminy K
Źródło zdjęć: © Getty Images | OLEG MALYSHEV
Magdalena Pietras

Naukowcy szukają sposobów na regenerację mózgu

Choroby neurodegeneracyjne, takie jak alzheimer, parkinson czy choroba Huntingtona, stopniowo niszczą neurony, czyli komórki nerwowe odpowiedzialne za przekazywanie informacji w mózgu i całym układzie nerwowym. Kiedy ich ubywa, mogą pojawić się problemy z pamięcią, koncentracją, poruszaniem się i samodzielnym funkcjonowaniem.

Dostępne dziś leczenie pomaga łagodzić część objawów, a w niektórych przypadkach może spowalniać rozwój choroby. Nadal nie potrafi jednak odbudować utraconych neuronów ani naprawić uszkodzonej tkanki mózgowej. Dlatego naukowcy szukają terapii, które w przyszłości mogłyby wspierać regenerację mózgu. Ostatnio wzięli pod lupę witaminę K.

Nowe właściwości witaminy K

Witamina K to ważny składnik odżywczy, jest niezbędna do prawidłowego krzepnięcia krwi, bierze udział w produkcji białek odpowiedzialnych za ten proces. Wspiera także zdrowie kości i naczyń krwionośnych, pomagając kierować wapń do kości i ograniczać jego odkładanie się w tętnicach. Naukowcy z Shibaura Institute of Technology w Japonii postanowili sprawdzić jednak, czy jej zmodyfikowana forma może mieć także znaczenie dla regeneracji mózgu.

Zespół pod kierownictwem dra Yoshihisa Hiroty stworzył 12 zmodyfikowanych wersji witaminy K. Część z nich połączono ze składnikami związanymi z witaminą A, w tym z kwasem retinowym, który uczestniczy w rozwoju układu nerwowego. Najbardziej obiecujący związek nazwano Novel VK.

- Nowo zsyntetyzowane analogi witaminy K wykazały około trzykrotnie większą skuteczność w indukowaniu różnicowania komórek progenitorowych układu nerwowego w neurony w porównaniu z naturalną witaminą K. Ponieważ utrata neuronów jest cechą charakterystyczną chorób neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera, związki te mogą służyć jako środki regeneracyjne pomagające uzupełniać utracone neurony i przywracać funkcje mózgu - wyjaśnił dr Yoshihisa Hirota.

Odkryto ważny mechanizm

W eksperymentach naukowcy sprawdzali, jak nowe związki działają na komórki progenitorowe, czyli niedojrzałe komórki, które mogą przekształcać się w neurony. Szczególną uwagę zwrócili na marker Map2, związany ze wzrostem komórek nerwowych. Okazało się, że jeden z nowych analogów działał znacznie silniej niż naturalna forma witaminy K.

Badacze ustalili też, że w tym procesie mogą uczestniczyć metabotropowe receptory glutaminianowe, zwłaszcza mGluR1. To istotne, ponieważ biorą one udział w przekazywaniu sygnałów między neuronami. Analizy sugerują, że nowy związek może wiązać się z mGluR1 skuteczniej niż naturalna witamina K.

Badania na myszach

Kolejnym krokiem były badania na myszach. Pokazały one, że Novel VK utrzymywał się w organizmie w sposób korzystny z punktu widzenia dalszych badań, przenikał do mózgu i zwiększał tam poziom aktywnej formy witaminy K, czyli MK-4. To ważne, ponieważ każda potencjalna terapia chorób mózgu musi najpierw dotrzeć do tkanki nerwowej.

Autorzy zaznaczają jednak, że to dopiero wstępne wyniki. Badania przeprowadzono na komórkach i zwierzętach, a nie u ludzi. Na tym etapie nie można więc uznać witaminy K ani jej pochodnych za gotową metodę leczenia choroby Alzheimera, Parkinsona czy Huntingtona.

Do leku jeszcze daleko

Odkrycie jest obiecujące, ale na razie wyznacza przede wszystkim nowy kierunek badań. Naukowcy muszą sprawdzić, czy podobne efekty można uzyskać u ludzi, czy taka terapia byłaby bezpieczna i czy rzeczywiście mogłaby wspierać pracę mózgu u pacjentów z chorobami neurodegeneracyjnymi.

- Nasze badania oferują potencjalnie przełomowe podejście do leczenia chorób neurodegeneracyjnych. Lek pochodzący od witaminy K, który spowalniałby postęp choroby Alzheimera lub łagodził jej objawy, mógłby nie tylko poprawić jakość życia pacjentów i ich rodzin, ale również znacząco zmniejszyć rosnące obciążenie systemu opieki zdrowotnej i opiekunów długoterminowych - podkreślił dr Hirota.

Źródło: Science Daily

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie