Szapołowska oburzona po wizycie w szpitalu. "Współczuję i lekarzom, i pacjentom"
Grażyna Szapołowska nie kryje oburzenia po wizycie w jednej ze stołecznych placówek medycznych. Legendarna aktorka opublikowała na Instagramie pełne emocji nagranie, w którym punktuje realia polskiej ochrony zdrowia.
– Mamy skierowanie do hematologa, który ma wydać dalszą decyzję w sprawie badań na cito. I się okazuje, że aby dostać się do tego lekarza, trzeba czekać do sierpnia przyszłego roku – relacjonuje zszokowana Grażyna Szapołowska.
Do nagrania wideo skłoniła artystkę wizyta w Wojskowym Instytucie Medycznym-Państwowym Instytucie Badawczym przy ul. Szaserów w Warszawie.
Anna Gołębicka “Długowieczność zaczyna się od zdrowia”
Gwiazda próbowała zarejestrować bliską osobę do lekarza w trybie pilnym, jednak zderzyła się ze ścianą biurokracji i braku wolnych miejsc.
Co na to NFZ? Sprawdziliśmy terminy
Aktorka nie szczędziła ostrych słów pod adresem systemu: – Nie wiem, co się dzieje i jak ten kraj stoi na głowie, ale współczuję i lekarzom, i pacjentom. To jest po prostu skandaliczne, żeby na cito trzeba było czekać prawie półtora roku... – podsumowała.
Słowa aktorki znajdują odzwierciedlenie w oficjalnych danych. Jak wynika z oficjalnej wyszukiwarki nfz.gov.pl, sytuacja w Poradni Hematologicznej Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów jest dramatyczna. Pierwszy wolny termin dla pacjentów ze skierowaniem na cito przypada dopiero na 14 czerwca 2026 r.
Lawina komentarzy. "Termin operacji na 2034 rok"
Nagranie Szapołowskiej wywołało poruszenie w sieci i zapoczątkowało lawinę komentarzy. Obserwujący chętnie dzielili się własnymi, równie absurdalnymi historiami z polskimi szpitalami.
"Akurat w zeszłym roku na cito dostałam termin operacji na 27 grudnia 2034 r. I nie, to nie jest pomyłka" – napisała jedna z fanek.
"Dziecko, 8 miesięcy, nieprawidłowo się rozwija i na cito potrzebny neurolog. Terminy na NFZ w województwie pomorskim na grudzień 2027 r. lub w innej miejscowości na kwiecień 2028 r. Czyli mamy czekać, aż dziecko stanie się totalnie niepełnosprawne, by potem usłyszeć: 'za późno, nic nie możemy zrobić'?" – żali się inna matka.
W dyskusji pod postem internauci odnieśli się m.in. do skandalu z udziałem 28-letniego Dawida Kacprzyka, lekarza bez specjalizacji i radnego warszawskiej dzielnicy Ursus z ramienia KO, który w ciągu roku w warszawskim Szpitalu Południowym zarobił 1,6 mln zł.
"Skoro lekarze nawet bez specjalizacji zarabiają po 1,5 miliona rocznie, to nic dziwnego, że szpitale bankrutują, a my czekamy w kolejkach po kilkanaście lat" – denerwuje się jeden z użytkowników.
Boks i papierosy
Grażyna Szapołowska, która w tym roku skończy 73 lata, słynie z doskonałej formy, choć – jak sama przyznaje – nie rezygnuje z drobnych grzechów. W jednym z ostatnich wywiadów dla "Głosu Szczecińskiego" opowiedziała o swoim podejściu do zdrowia:
– Poza tym, że dużo piję i palę, uprawiam również sport. Na przykład rano biegam, a po południu ćwiczę boks – wyznała bez ogródek. Gwiazda "Pana Tadeusza" zdradziła też, że kluczem do jej samopoczucia jest dbałość o ciało od środka. – Mam swoją dietę, swój sposób na wzmacnianie się i oczyszczanie organizmu z toksyn. Już dawno zrozumiałam, że człowiek starzeje się od kręgosłupa. Dlatego trzeba go ćwiczyć, a przede wszystkim mięśnie brzucha. Kiedyś miałam tak straszne bóle, że dosłownie się czołgałam. Nie chciało mi się żyć – ujawniła artystka.
Źródło: Instagram, Gazeta Szczecińska
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.